To nie chodzi tylko o "otwartą przestrzeń", Kiedyś byłem kilka razy w Trójmieście. Na jednym z odcinków obwodnicy używane wtedy zumo głupiało, co ciekawe gdy któregoś dnia dla próby zabrałem i zumo i GPS10 zgłupiały oba w tym samym miejscu. To było na "otwartej przestrzeni", oba deklarowały niezłą dokładność i silny sygnał ....irko pisze:a i zobacz zdjecie - ja tam nie jade w gestej zabudowie
- z prawej lokalna droga
- z lewej park
i budynki nie jakies tam znowu wiezowce
w sumie prawie jak w otwartym terenie
Wojtek




