@Marko. Jasne że Garmin coś namieszał. Sądzę jednak że Alex da radę i przed sezonem 2015 wszystko będzie hulać.Marko pisze:Lechu,
doczytałem.
Mam pewne obawy, czy to:nie wprowadza dodatkowych blokad dla JNX-ów...Improved cartography support
Improved boot time when a large amount of BirdsEye satellite imagery is present
Pożywiom, posmotrim...
Ale nie ma tego złego ...
Przypomnę, że swego czasu wykorzystując jnxera "połączyłem" pojedyncze mapy w większe, regionalne zestawy wycinając zbędne kafle nakładających się map. Teraz poszedłem dalej i podobną technikę zastosowałem na granicy sąsiadujących ze sobą regionów. W efekcie uzyskałem jednolity zestaw map dla całkiem niemałego kawałka Polski. Co prawda na granicy map widać że to sklejka, składanka, czasami też widać drobne błędy w kalibracji, ale dla mnie jest to do zaakceptowania:
Zasadniczy zestaw to właśnie mapy w skalach 1:50k do 1:65k, których wyświetlanie zaczyna się od zoom=800m. Są jednak regiony dla których poza mapą - nazwijmy to - "podstawową" są też mapy w większej skali. Np. turystyczne mapy 1:30k 1:35k czy czasami nawet mapy topo 1:25k, których wyświetlanie włącza się przy zoom=200m:
Ba! Są regiony gdzie w szeregu mam wręcz 3 mapy z topo 10k włącznie:
Oczywiście Ameryki nie odkryłem. Wielu kolegów stosuje podobny schemat. Dowcip polega jednak na tym, że - w obecnej sytuacji - wszystkie te mapy są jednocześnie aktywne
A mam nadzieję że gdy dobiję do 5GB odbiornik nadal sobie z tym poradzi.
Jeszcze odnośnie tego:
Improved boot time when a large amount of BirdsEye satellite imagery is present
Garmin nie kłamie. Pomijając przypadkowe zwisy na "Loading waypoints, ... " odbiornik z tymi ponad 3 GB jnxów startuje w około 20-25 sek
Niestety nie ma róży bez kolców. Do całej tej koncepcji "jednego zestawu rastrów" nie pasuje WIGówka. Tak więc spory obszar południowo wschodniej Polski przekonwertowałem na KMZ: ok. 200 kafelków, 150 MB. Efekt? Odbiornik zamiast tych 20-25 sekund startuje około minuty. Cały Garmin
Reasumując. Moje doświadczenia dedykuję wszystkim miłośnikom map rastrowych w Oregonie 6xx, którzy na dodatek - tak jak ja - nie lubią grzebać w odbiorniku przed każdym wyjazdem, a odwrotnie: lubią mieć odbiornik gotowy na każdy słuczaj. Jak widać odbiornik radzi sobie bez większych kłopotów z 3 GB JNXów w ramach jednego zestawu, a podejrzewam że i z 5-cioma GB też da radę. Rozwiązanie nie jest niestety darmowe. Wydaje się jednak że zakupienie licencji za cenę odpowiadającą wartości 4-5 plików Compassu - gdyby Alex nie podołał z patcherem - jest do zaakceptowania. W każdym bądź razie dla mnie jest bardziej do zaakceptowania niż żonglerka KMZami.
Piszę tu cały czas o Oregonie 6xx (FW 4.30), bo nie potrafię ocenić czy np. Etrex da sobie radę z tak dużym zestawem.