O seriach 62, Montana, Oregon, eTrex, czy fēnix, a nawet Rino, Dakota, Colorado, czy starej dobrej 60. Także o oprogramowaniu BaseCamp oraz mapach topograficznych i turystycznych (w tym o GPMapie Topo i Garmin Custom Maps) oraz o wszystkim co związane z użytkowaniem GPSów na szlakach górskich, krajoznawczych i rowerowych, a nawet w przydomowym lesie.
Oprócz karabińczyka dla nowych odbiorników Garmin proponuje nowy uchwyt dedykowany do plecaka: https://buy.garmin.com/shop/shop.do?pID=94404
1. Odbiornik zdobywa stabilność. Przyczepiony rzepem (do ramienia plecaka) nie będzie dyndał jak na karabińczyku
2. Łatwiej będzie sięgnąć po odbiornik jak i go zamocować.
3. No i pole manewru ustawienia anteny też jest o wiele większe.
GPSMap 65, Edge Explore 2, Varia RCT715, Enduro 2, Nuvicam Jeśli geografia jest prozą, mapy są ikonografią. Lennart Meri
Gdyby była większa ta opaska można by było na ramieniu nosić.
Rzep to nie jest mój ideał. Karabińczyk aż tak się nie dynda przy chodzeniu.
Generalnie fajne rozwiązanie.
Ideałem by było gdyby odbiornik był "do góry nogami"
Mając podobny problem z "dyndaniem " Dakoty zakupiłem pokrowiec na kompakta za 20 złotych i przymocowałem do szelki plecaka. Osłania przed deszczem i rozchyla się pokazując ekran.Dodatkowo zapinam smyczkę. Dla zainteresowanych mogę podać fotę.
Zachu pisze:Ideałem by było gdyby odbiornik był "do góry nogami"
Jeśli mamy na myśli to samo, to ideał spełniają eTrexy w trzymaniu z karabińczykiem - można je tam włożyć 'do góry' jak i 'do dołu nogami'. Miałem okazję używać w ten sposób Vistę HCx przez setki km podczas pieszych wędrówek. Włożyłem ją 'do góry nogami' i do zerkania na ekran nie było potrzeby odpinania karabińczyka.
GPSMap 65, Edge Explore 2, Varia RCT715, Enduro 2, Nuvicam Jeśli geografia jest prozą, mapy są ikonografią. Lennart Meri
Wiecie co... żaden ze mnie outdoorowiec (no ok, moze się w końcu na te grzyby wybiore) ale zawsze mnie zastanawiało dlaczego Oregon na karabinku wisi tak, że żeby na niego spojrzeć to trzeba małej gimnastyki. Ja bym go podpiął na odwrót albo dał wybór. Ale Amerykanie nie dają dużego (czyt. żadnego) wyboru jeśli chodzi o ich nawigację. Chociaż... czemu nie sprzedać oddzielnie takiej możliwości i zarobić zamiast dać ją od razu. Może amerykański punkt widzenia to kasa, a nie funkcjonalność "out of the box"
EDIT: bo zdarzyło mi się przypiąć Oregona (raptem 2 razy hehe) do szlufki od spodni i próba spojrzenia na trasę wywołała u mnie traumę Pomyślełem, prawdziwi outdoorowcy pewnie przypinaja to gdzie indziej...
jjanusz pisze:zdarzyło mi się przypiąć Oregona do szlufki od spodni i próba spojrzenia na trasę wywołała u mnie traumę Pomyślełem, prawdziwi outdoorowcy pewnie przypinaja to gdzie indziej...
Na ramieniu plecaka przyszyłem dodatkową szlufkę tak wysoko, żeby odbiornik na karabińczyku wisiał jak najwyżej.
Im wyżej odbiornik przypięty odbiornik tym więcej widzi nieba . No i łatwiej po niego ręką sięgnąć.
Dla lepszej widoczności nieba nowy rzepowy uchwyt Garmina przypiąłbym na górze ramienia (przy szyi). W tej pozycji raczej nie będzie poręczny dla najcięższych odbiorników (CO, OR, 62), bo IMHO będą mało stabilne (chybotanie) na rzepie. W tej pozycji najlepszy - bo zdecydowanie lżejszy - wydaje się eTrex 10/20/30. Zobaczymy...
GPSMap 65, Edge Explore 2, Varia RCT715, Enduro 2, Nuvicam Jeśli geografia jest prozą, mapy są ikonografią. Lennart Meri