O elektronice i wewnętrznym oprogramowaniu naszych Garminów. Chipsety, anteny zewnętrzne, baterie, karty pamięci, naprawy. Także o nieoficjalnych firmware, przeróbkach sprzętowych i innych rodzajach tuningu.
Mój dzisjejszy wypad miał ze 60 km i w połowie łatanie bezdętkowej opony, więc jak widać nieszczęscia chodzą parami.
Pewnie za twoją radą poedytuje ręcznie te cholerne Lap-y.
Plik musisz zapisać w Edżu w katalogu 'Garmin' pod nazwą gupdate.GCD
(zastąpić dotychczasowy plik z oprogramowaniem o tej samej nazwie),
zrestartować urządzenie i zaraz na początku potwierdzić zastąpienie
aktualnego softu starszą wersją.
'Mignie' kilka pasków postępu, a konfiguracja ekranów i historia niestety
zostaną usunięte. Pozostaną dane profili.
Szy.
Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce i w Europie
Obserwuj na Facebooku i na Instagramie
szy pisze:(...)
'Mignie' kilka pasków postępu, a konfiguracja ekranów i historia niestety
zostaną usunięte. Pozostaną dane profili.
Szy.
Pliki (TCX) w katalogu "history" pozostają, więc można je np zaimportować do Sporttracks itp.
Tylko z edża tej historii już nie będzie widać po zmianie firmware.
No i od nowa trzeba ustawić jednostki bo się przestawiają na brytyjskie.
Pozostają też zapisane wcześniej ślady, trasy i treningi.
A co do łączenia i przerabiania LAP-ów na TCX-y to od wczoraj się tak wyszkoliłem że ho!
O XML-u prawie nic nie trzeba wiedzieć...
Niestety nie mam jak przetestować. Z grubsza wygląda jak wycofane 3.20, tylko pewnie poprawili poważne błędy, z powodu których wycofali. Swoją drogą jestem lekko zszokowany, myślałem, że już zakończono wsparcie dla 705. Podejrzewam, że to może być już ostatnia poprawka do tego modelu, a szkoda, bo ciągle jest wiele do zrobienia.
Ja tym razem zaczekam, aż inni zapaleńcy przetestują nowy firmware.
Poprzedni wgrałem bardzo szybko i straciłem z tego powodu nie tylko sporo czasu, ale i śladów z wycieczek.
Pewnie nie doczekamy się takiego "ficzera", który by zwracał użytkownikowi uwagę, że się porusza, a stoper jest wyłączony.
Ech, pomarzyć można...
Na razie zachowuje się normalnie - test w aucie, bez czujników. Faktem jest, że problem z autopauzą przy FW3.20 zauważyłem u siebie dopiero po wjechaniu w bardzo gęsty las, więc z ostatecznym werdyktem trzeba jeszcze poczekać. Coś musieli faktycznie zrobić z kalibracją wysokościomierza, bo jak wyszedłem na mróz to pokazywał ok 250mnpm, później jak złapał fix-a przeskoczył na prawie 350m. Po starcie stopera skalibrował się do wysokości najbliższego waypointu i później wskazywana wysokość była raczej zbliżona do rzeczywistej. Pojeżdżę z nim parę dni w aucie i zobaczymy czy coś ciekawego nie wyskoczy (oby nie ).
2010.12.16
Wczoraj wieczorem i dzisiaj rano też bez zakłóceń. Po podłączeniu do USB "Zapis historii" trwa szybko i nie stwarza problemów tak jak w feralnym FW3.20.