Zdarzyła mi się rzecz bardzo dziwna i straszna zarazem.
Jechałem w długiej trasie samochodem z moim 278, podłączonym do gniazda zapalniczki, ładowanie było ok.
Po krótkiej przerwie na stacji benzynowej, znowu ruszyłem w trasę, jednak po pewnym czasie zauważyłem, że "ubywa baterii" mimo stałego podłączenia do gniazda zapalniczki.
Po przyjechaniu do domu sprawdziłem gniazdo w samochodzie - było ok.
Podłączyłem GPS-a do ładowarki 230V i nadal brak było ładowania.
Na domiar złego bateria prawie całkowicie się wyczerpała i jestem teraz w stanie włączyć urządzenie na zaledwie kilkadziesiąt sekund. Wyjęcie i ponowne włożenie baterii nic nie daje. Zostałem praktycznie bez GPS-a
Aktualna wersja systemu to 3.40.
Czy ktoś ma jakiś pomysł co to może być? Co robić?
Za wszelkie sugestie z góry wielkie dzięki.