OK. Ale pisałeś, że są ludzie na Garniaku, którzy uważają, że CNE jest już lepszy od GPMapy i do tego się odniosłem.
Nawiasem mówiąc bodaj półtora roku temu byli już tacy, którzy woleli CNE od GPMapy. Wszystko jest kwestią priorytetów.
Jeżeli o mnie chodzi, zawsze oceniam produkty przez pryzmat określonych kategorii. Nie odnoszę się do POI, siatki
(w sensie ilości) dróg, czy nazw ulic na wsiach. To są osobne tematy do dyskusji. Ale jeżeli chodzi o wartość nawigacyjną CNE, to niestety w porównaniu z GPMapą wygląda to niezbyt ciekawie i w tej materii zgadzam się z Kariolanem.
Co do innych funkcji. Zgoda, ale te różne bajery i tak nie działają w moim N205

No, poza rozkodowywaniem TMC. Ale po pierwsze TMC działa również z CNE pracującym w tle, a po drugie po tym jak ostatnio stałem na bramkach przed Balicami 15-20 minut, na A4 w okolicach Opola 45 minut, a także stałem po kilkanaście minut na wahadłach pomiędzy Kórnikiem, a Śremem, podczas gdy TMC ciągle puszczało do mnie zielone oko

traktuję TMC tak samo jak CNE. Jako miły - acz mało użyteczny gadżet

Na całe szczęście mam GPMapę 2010.3. Na jakieś 1.5 roku zapewne starczy. A potem zobaczymy, albo CNE, albo UMP.
A przy okazji. Ponieważ być może niektóre nowsze odbiorniki Garmina, uwzględniają zakodowane w CNE informacje o terminach zamknięcia dróg, ewentualnym niedowiarkom pokażę jak CNE 2011.20 kalkuluje trasę Poznań-Opole i Opole-Poznań w moim N205

:
Szczerze mówiąc brak obwodnicy Krobii
(której nie mam w 2011.20) i dziesiątków uliczek w setkach pipidówek
(czego brakuje w GPMapie) można przeboleć, ale gdy człek z lekka już zmęczony podróżą nagle na autostradzie dowiaduje się, że "wyparował" węzeł, którym miał zjechać, to cholery można dostać
