O seriach Forerunner, Edge, Approach i Swim, oprogramowaniu Garmin Training Center i SportTracks, serwisie Garmin Connect, a także o innych rozwiązaniach dla biegaczy, cyklistów, narciarzy, wioślarzy oraz uprawiających inne dyscypliny sportowe w których przydatny może być GPS.
Nie był już na gwarancji, ale i tak wymienili bezpłatnie, tzn. poniosłem tylko koszty wysyłki uszkodzonego Edge'a. Tym bardziej należą im się słowa uznania.
Czy ktoś z użytkowników 705 mógłby mi powiedzieć jak on się zachowuje w lesie, znaczy chodzi mi o wskazania prędkości ?? Czy może w nowym sofcie trochę to poprawili ?? i Czy dalej jest tak że korzysta ze wskazań GPS zamiast z czujnika kadencji/prędkości ??
Przed założeniem czujnika na koło, faktycznie prędkość w lesie potrafiła skakać o 10 km/godz. w dół i w górę, ale po założeniu jest OK. Porównując do tradycyjnego licznika, prędkości są prawie identyczne.
Ostatnio oryginalny akumulator w Edge 705 zaczął mi działać naprawdę kiepsko, trzymał do kilku godzin, a na zimnie potrafił zgasnąć po włączeniu podświetlenia. Serwis Garmina stwierdził, że akumulator jest niewymienny i że proponują mi zakup nowego za jedyne 500 zł. Po pierwsze nie wierzę, że nowego (już raz mi taki dali - "refurbished" z używanym, zajeżdżonym akumulatorem i uszkodzonym jednym gwintem, przez co Edge nie był wodoodporny), po drugie kłamią, że akumulator jest niewymienny. Bardzo chętnie kupiłbym oryginalny, ale skoro nie chcą sprzedać, to zacząłem szukać zamiennika. Wszędzie dziadostwo i chińszczyzna. W końcu kupiłem najtańszy: http://gustaf.pl/opis/id,2209741/ i stało się to czego można się było spodziewać. Zresztą od początku było słabo, zaledwie 10 h, a po 4 miesiącach już tylko 8 h. Szukam zatem kolejnego i zdam relację. Od dawna bardzo nie podoba mi się polityka Garmina w kwestii wsparcia po sprzedaży i kolejny raz potwierdza się moja opinia.
Też mi proponują "nowego" za 500 pln. W starym przetarła mi się guma na bocznych przyciskach i przestał zapisywać dane w TCX. Teraz mam problem.Szkoda zutylizować , ale za 500 nabyć używanego? Dają gwarancje na ten niby nowy?
Raczej nie dają gwarancji, a przynajmniej nic takiego nie pisali. Na folii bąbelkowej była tylko naklejka z napisem "refurbished". Zapłacisz 500 zł, odeślesz swój odbiornik i dostaniesz właśnie taki "refurbished". Twój potem po remoncie też trafi do kogoś za 500 zł. A wciskają kit, że nie da się zmienić akumulatora. Gumowe przyciski pewnie też wg nich są niewymienialne.
septimus19 pisze: Jakbby była gwarancja to może bym sie zdecydował i komuś sprzedał za 500 pln.
Garmin udziela gwarancji na odbiornik po naprawo-wymianie, nie jestem pewny, co do okresu gwarancji.. zadzwoń lub napisz maila, będziesz miał pewność.
Odbiorniki "aktualne w ofercie" garmina są wymieniane na nowe, odbiornik starsze, które "wyszły" z zapasów magazynowych są wymieniane na odbiorniki "refurbished".