Ranger pisze:Co to właściwie za różnica czy ciągniesz mapę bo się skończyła jej widoczność czy ciągniesz by ustawić kursor ?
Spóbuj kiedyś użyć takiej "rysikowej" aplikacji podczas przygotowywania górskiej trasy, to zobaczysz czy są

Podstawowe różnice są dwie:
* przy mapie w skali 1:50.000 i jakimś sensownym kształcie trasy, tak aby poznać długość trasy i zobaczyć profil zbliżony do rzeczywistości, a nie przez "fefnaście" dolin przeciętych w poprzek - z reguły na jednym ekranie będziemy mieli 3-4 punkty trasy, zatem zyskujmy 3-4 przesunięcia - tak jak np. na fotce - mam wyklikane 5-ęć punktów bez przesuwania mapy
* przesunięcie mapy "bo skończył się ekran" jest zwykłym przesunięciem nie wymagającym precyzji - ot pacam paluchem po mapie, bądź na chwilę przytrzymuję joya, podczas gdy naprowadzenie mapy na kursor wymaga jednak nieco precyzji
Oczywiście mam świadomość, że to zagadnienie - jak wszystko zresztą - jest "subtelną" różnicą i nie ma większego znaczenia dla kogoś, kto projektuje sobie w telefonie 1-2 trasy do roku, albo nie robi tego w ogóle. Ale czy to oznacza, że tych różnic nie ma? I że w tej materii przewaga TwonaNav czy innych aplikacji "rysikowych" powinna być pomijana w dyskusjach? Bez przesady. Różnice są. A jak są należy o nich pisać, a nie zamiatać niewygodne porównania "pod dywan". W przeciwnym wypadku bez trudu można byłoby udowodnić, że najlepszym odbiornikiem outdoorowym jest ..... NUVI 1200
Casthor pisze:Czy nowe Rino lepiej wyliczy ETA od starego?
W to, że w nowych odbiornikach będzie cokolwiek pozytywnego to już nie wierzę.
Ale tym razem - jak nigdy - chciałbym się mylić
