Dylemat wielkiego trójkąta a wolnego rysowania

Radzimy jaki model Garmina wybrać i dlaczego. Gdzie warto kupować. O sprawdzonych sprzedawcach, lokalnych promocjach, cłach na granicy, różnicach pomiędzy odbiornikami amerykańskimi i europejskimi, dokupywaniu polskich instrukcji, oraz o wszystkim co związane z zakupem odbiorników w Polsce czy za granicą.
casper
Nowy
Posty: 7
Rejestracja: 11 sie 2011, 21:22

Dylemat wielkiego trójkąta a wolnego rysowania

Post autor: casper »

Witam
Obecnie jestem posiadaczem starego Etrex Legend C i uznałem że pora na zmianę. Urządzenie mi wystarcza nawet pomimo ograniczonej pamięci, używam je do pieszych wędrówek jak i na rower. Zmiana jest natomiast podyktowana przede wszystkim że tak powiem "masakrycznie" wolnym rysowaniem ekranów, szczególnie dla gpswielkopolska, co bardzo flustruje gdy trzeba przejrzeć większy obszar.

Mój wybór padł na 62s. Jest o niebo szybszy w rysowaniu i ma wszystko to co potrzeba i co przy okazji chciał bym mieć :-), ma jednak jedną dość istotną dla mnie wadę, a mianowicie olbrzymio wielki trójkąt wskazujący pozycję. Z porównania obu modeli zauważyłem że szczegółowość dla skali 300m na Legendzie, odpowiada skali 500m na 62s. Przy tej skali daje nam to trójką wskazujący pozycję wielkości 200m na około 400m co jak dla mnie jest porażką.

Zauważyłem że problem występuje na wszystkich nowych odbiornikach i tu pojawia się pytanie. Co w takim razie kupić/zrobić?

-Vista HCx - obraz jest okej ale wydaje mi się że rysowanie nadal jest wolne
-inny model garmina który spełnia wymagania (minimum takie funkcje jak Vista HCx szybkość 62s) i został przeoczony
-model konkurencji - który oprócz powyższych wymagań sensownie obsługuje mapy garminowe.

A może zostać przy wyborze 62s
- i może jakis patch na firmware zmniejszający trójkąt - istnieje takie coś ?
- lub po prostu się przyzwyczaić. Czy ktoś z forumowiczów kto używał obu modeli próbował? - może opisze wrażenia ?

Pozdrawiam
cart
Początkujący
Posty: 30
Rejestracja: 17 sie 2011, 20:35

Re: Dylemat wielkiego trójkąta a wolnego rysowania

Post autor: cart »

Moim zdaniem spory/wyrazny trojkat wskazujacy pozycje jest dobra rzecza. Urzadzenie jest czesto przytroczone np. do trzesacego sie roweru. Wtedy wyrazny wskaznik i kontrastowe kolory umozliwiaja zobaczenie czegokolwiek...

Rozumiem, ze skali powiekszac nie chesz (?)
traper_24
Bywalec
Posty: 268
Rejestracja: 27 mar 2010, 22:41

Re: Dylemat wielkiego trójkąta a wolnego rysowania

Post autor: traper_24 »

casper pisze: -inny model garmina który spełnia wymagania (minimum takie funkcje jak Vista HCx szybkość 62s) i został przeoczony
Najbardziej chyba konsekwentnym zastępstwem Legenda C byłby Etrex 20/30, mający debiutować w przyszłym miesiącu. Na "30" sam już sobie ząbki ostrzę i jeśli tutejsza cena nie okaże się zbytnio kosmiczną - tj. < 1 kilozłocisza (w USA 280$)- wtedy pewnie się złamię w swej GPS-owej ascezie :-)
Dakota 20 + OSM, Samsung S6 + Locus Pro
casper
Nowy
Posty: 7
Rejestracja: 11 sie 2011, 21:22

Re: Dylemat wielkiego trójkąta a wolnego rysowania

Post autor: casper »

Moim zdaniem spory/wyrazny trojkat wskazujacy pozycje jest dobra rzecz ...
Coś w tym jest ale do małego trójkąta już się przyzwyczaiłem i mi wystarcza. A patrząc z drugiej co mi z dużego wyraźnego trójkąta jeśli w lesie na przestrzeni 400m są powiedzmy 3 rozwidlenia i nie wiem przy którym się aktualnie znajduję.
Rozumiem, ze skali powiekszac nie chesz (?)
Jak nic nie wymyślę to pewnie będę musiał się przyzwyczaić. Nie mniej jednak jak w lesie jest dużo małych przecinek to denerwujące będzie jeżdżąc na rowerze co zakręt zoomowanie by sprawdzić na którym zakręcie jestem a potem odzumowanie by zobaczyć czy akurat ścieżka idzie w dobrym kierunku.
Wiem tu może przesadzam ale ogólnie wszystko sprowadza się do ergonomii

Najbardziej chyba konsekwentnym zastępstwem Legenda C byłby Etrex 20/30, mający debiutować w przyszłym miesiącu
Tak, już dostałem informacje związane z tym modelem :). Ekran (powierzchniowo) jest minimalnie większy niż 62s. Przy czym różnica jest naprawdę mała bo wynosi około 320 pikseli, czyli dwie linie poziome w c62. Natomiast wielki trójkąt jak widać na screenach cały czas straszy i problemu raczej to nie rozwiązuje.
Awatar użytkownika
wodzirej
Garniak
Posty: 1545
Rejestracja: 18 mar 2007, 19:22
Lokalizacja: NYC
Has thanked: 1 time

Re: Dylemat wielkiego trójkąta a wolnego rysowania

Post autor: wodzirej »

casper pisze:Ekran [eTrex 20/30] (powierzchniowo) jest minimalnie większy niż 62s. Przy czym różnica jest naprawdę mała bo wynosi około 320 pikseli, czyli dwie linie poziome w c62.
Jednak 62-ka ma większy ekran. Wymiary ekranu:
Etrex 10/20/30: 3.5 x 4.4 cm; diag 5.6 cm
GPSMap 62: 3.6 x 5.5 cm; 2.6" diag 6.6 cm
GPSMap 65, Edge Explore 2, Varia RCT715, Enduro 2, Nuvicam
Jeśli geografia jest prozą, mapy są ikonografią. Lennart Meri
casper
Nowy
Posty: 7
Rejestracja: 11 sie 2011, 21:22

Re: Dylemat wielkiego trójkąta a wolnego rysowania

Post autor: casper »

Jednak 62-ka ma większy ekran
Tak zgadza się 62-ka ma większy ekran ale mniej pixeli :)
Etrex - 176px x 220px=38720px
GPSMap - 160px x 240px=38400px
ODPOWIEDZ