To, co opisałeś jest utrudnieniem z punktu widzenia kierującego, problem jest też w tym, że ruch jest często kierowany drogami przez osiedla mieszkaniowe,sdsyc pisze: …niekiedy dzięki TMC zwiedziliśmy gęstą zabudowę uroczych miast lub postępy prac w przebudowie ulic i tramwajowych torowisk…..
osiedla willowe, w pobliżu parków, placów zabaw, co stwarza dodatkowe zagrożenie,
w innych krajach nie na każdej ulicy jest znak ograniczenia tonażu,
wychodzą z założenia, że jeżeli kierowca nie musi jechać tą droga/ulicą, to nie jedzie,
(sporadyczny ruch samochodów o dużym tonażu jest dozwolony prawie na wszystkich ulicach)
a w przypadku objazdu (TMC) tymi drogami/ulicami zaczyna się regularny ruch samochodów o dużym tonażu.
To samo się dzieje nie za przyczyną TMC w okolicach płatnych obwodnic, u nas.
We Francji problem obwodnic dużych miast został rozwiązany ,
wyższa opłata za przejazd km autostradą a w okolicach dużych miast przejazd autostradą bezpłatny.
Dlatego pozornie we Francji są wysokie opłaty za przejazd, ale nie płacimy za każdy przejechany kilometr autostradą.
We Włoszech są znowu alternatywne drogi, które nie odbiegają jakością od autostrad (przykład 3BIS)
A gdzie jest brak alternatywnych dróg przejazd autostradą jest bezpłatny ( A3 Salerno – Reggio Calabria, A19 PALERMO – CATANIA)
andrzej