eTrex Legend na rowerze - wady
eTrex Legend na rowerze - wady
Po przejechaniu około 1000 km wychodzą buble Garmina. Uchwyt rowerowy dostał takich luzów że nawigacja mam wrażenie chce wypaść. Poradziłem sobie doraźnie przewiązując to gumką. Nie wygląda to za ciekawie. Druga sprawa to widoczność ekranu. Dobrą widoczność uzyskuje się tylko w odpowiednim kącie do padającego światła. Słyszałem o foliach które poprawiają widoczność (koszt 50 Zł, drogo) czy to się sprawdzi?
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2011, 12:44 przez beetle-m, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Lifting tytułu wątku
Powód: Lifting tytułu wątku
Pozdrawiam
Sentyment po ŻÓŁTKU, LEGEND Hcx, Vista Hcx, a teraz Oregon 450
Sentyment po ŻÓŁTKU, LEGEND Hcx, Vista Hcx, a teraz Oregon 450
Re: Garmin na rowerze wady
Twój post dotyczy Legenda czy innego odbiornika?
GPSMap 65, Edge Explore 2, Varia RCT715, Enduro 2, Nuvicam
Jeśli geografia jest prozą, mapy są ikonografią. Lennart Meri
Jeśli geografia jest prozą, mapy są ikonografią. Lennart Meri
Re: Garmin na rowerze wady
Tak Legenda Hcx.
Pozdrawiam
Sentyment po ŻÓŁTKU, LEGEND Hcx, Vista Hcx, a teraz Oregon 450
Sentyment po ŻÓŁTKU, LEGEND Hcx, Vista Hcx, a teraz Oregon 450
Re: eTrex Legend na rowerze - wady
Mam Vistę HCx (zewnętrznie to samo co Legend) i:
- na uchwycie rowerowym trzeba sobie nakleić jeden lub kilka pasków np. taśmy izolacyjnej, wtedy zeruje się "chybotliwość" GPSa. Bez tego rzeczywiście jest tak sobie.
- kąty widzenia IMO są bardzo dobre, tak jak i widoczność w słońcu. W każdym razie jest lepiej niż w większości urządzeń z ekranikiem LCD.
- na uchwycie rowerowym trzeba sobie nakleić jeden lub kilka pasków np. taśmy izolacyjnej, wtedy zeruje się "chybotliwość" GPSa. Bez tego rzeczywiście jest tak sobie.
- kąty widzenia IMO są bardzo dobre, tak jak i widoczność w słońcu. W każdym razie jest lepiej niż w większości urządzeń z ekranikiem LCD.
eTrex 30
Re: eTrex Legend na rowerze - wady
Nawet kawałek papieru, złożony 3-4 razy i podłożony między obie części uchwytu, pomaga.
Jeżdżę tak, w sezonie dość intensywnie, już 3 lata i jest OK. Luzy się nie powiększają.
Jeżdżę tak, w sezonie dość intensywnie, już 3 lata i jest OK. Luzy się nie powiększają.
Pozdrawiam, Krzysztof
Vista HCX, etrex 30 + UMP-pcPL
Vista HCX, etrex 30 + UMP-pcPL
Re: eTrex Legend na rowerze - wady
Ja nie zrezygnowałem z dołączonej smyczki i po założeniu na uchwyt dość ściśle owijam pomiędzy uchwytem a urządzeniem. Koniec zaczepiam na kierownicy. Nic się nie telepie i dodatkowo mam zabezpieczenie przed upadkiem GPS.
Co do widoczności ekranu nie mogę narzekać.
Co do widoczności ekranu nie mogę narzekać.
Re: eTrex Legend na rowerze - wady
Zrobiłem jak polecił madman jest nie najgorzej. Z tą widocznością ekranu to może jeździcie na podświetleniu w dzień. Wówczas jest super.
Pozdrawiam
Sentyment po ŻÓŁTKU, LEGEND Hcx, Vista Hcx, a teraz Oregon 450
Sentyment po ŻÓŁTKU, LEGEND Hcx, Vista Hcx, a teraz Oregon 450
Re: eTrex Legend na rowerze - wady
W dzień jeżdżę bez podświetlenia. Czasami jest lepiej, czasami gorzej, w okolicach zachodu słońca raz było tragicznie i prawie nic nie widziałem. Zwykle jest OK. Z podświetleniem jest bardzo dobrze, ale to inna sprawa (no i baterię żre).scorpion pisze:Z tą widocznością ekranu to może jeździcie na podświetleniu w dzień. Wówczas jest super.
eTrex 30
Re: eTrex Legend na rowerze - wady
Jeżdżę z Vistą już prawie 3 lata - też owijam na kierownicy (zaczepiam o dzwonek). W pewnym momencie nawigacja zaczęła spadać, wracałem się po nią z duszą na ramieniu i po takich dwóch wpadkach owijam. Ostatnio, gdy ta część przy nawigacji, która wchodzi w uchwyt - pękła - mocowanie na kierownicy uchroniło przed kolejnym upadkiem. Trzeba tylko w miarę ściśle owinąć, by po wypadnięciu nawigacja nie wpadła w szprychy.chomiczon pisze:Ja nie zrezygnowałem z dołączonej smyczki i po założeniu na uchwyt dość ściśle owijam pomiędzy uchwytem a urządzeniem. Koniec zaczepiam na kierownicy. Nic się nie telepie i dodatkowo mam zabezpieczenie przed upadkiem GPS.
Co do jakości obrazu - nie narzekam choć subiektywie wydaje mi się, że lepszy obraz był na starszym Legendzie - w wersji Cx (bez H).