[TEST Garniaka] Oregon 600/650

O seriach 62, Montana, Oregon, eTrex, czy fēnix, a nawet Rino, Dakota, Colorado, czy starej dobrej 60. Także o oprogramowaniu BaseCamp oraz mapach topograficznych i turystycznych (w tym o GPMapie Topo i Garmin Custom Maps) oraz o wszystkim co związane z użytkowaniem GPSów na szlakach górskich, krajoznawczych i rowerowych, a nawet w przydomowym lesie.
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Pierwsze wrażenie ...

Post autor: GPS Maniak »

W nawiązaniu do wcześniejszej mojej wypowiedzi:
GPS Maniak pisze:Dla osób, które byłyby zaintersowane odbiornikiem w wersji T, więcej na temat samej mapy napiszę w terminie późniejszym.
Powiem tak. Mapę Recreational Europe (obecnie w wersji 4.o) można w zasadzie opisać w dwóch zdaniach:
Wojtek Szydlowski pisze: Topo Recreational, która raz, że mało szczegółowa, dwa, że wygląda mocno średnio.
d4r pisze:Garminowska mapa topo (a de facto Recreational - chyba sam Garmin słabo przyznaje, że jest to topo) nie ma tabeli routingu.
Tak właśnie to wygląda.

Pod względem siatki drogowej i punktów POI, Recreational mocno przypomina City Navigatora, tyle że bez routingu. Do tego dołożono warstwice, dane DEM oraz ogólne informacje dotyczące szaty roślinnej. Mapa posiadająca przyzwoitą bazę adresową i typowo "wielkomiejskie" POI może przydać się osobom, których główną odmianą turystyki jest zwiedzanie obcych miast. Paryża nie będę prezentował. Jako przykład pokażę Zakopane:

(należy kliknąć obrazek celem powiększenia :!: )
Zalacznik3.jpg
Nie jest źle. Ponieważ jednak osobiście od turystyki miejskiej wolę szlajanie się z plecakiem na łonie przyrody mapę uważam jako ... nieprzydatną, bo wystarczy wyścibić nos z Zakopanego by zobaczyć:
* brak przebiegu szlaków turystycznych,
* brak schronisk,
* brak informacji topograficznych takich jak np. szczyty czy przełęcze.
Zalacznik4.jpg
Dla porównania PL_Topo (2013 q1a):
Zalacznik5.jpg
Dla jasności. Problem "braku szlaków" nie dotyczy tylko Polski czy Słowacji. Porównanie Recreational i Topo Deutchland wypada identycznie:
Zalacznik1.jpg
Zalacznik2.jpg
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: [TEST Garniaka] Oregon 600/650

Post autor: GPS Maniak »

Skoro już jesteśmy przy temacie map. W sąsiednim wątku wspominałem o tym, że słabe nasycenie barw jakimi w warunkach terenowych cechuje się wyświetlacz Oregona 600, być może skłoni mnie do odejścia od filozofii map pastelowych. Nic bardziej mylnego. Kolejne próby pokazały, że to ślepa uliczka prowadząca do nikąd :oops: To zresztą logiczne. Bardziej nasycony, bardziej zielony las, to w konsekwencji mniejsza rozpiętość tonalna między nim i pozostałymi elementami mapy. W efekcie owszem, las wygląda bardzo ładnie, zielono i to niezależnie od warunków oświetleniowych. Tyle że w tym lesie coraz trudniej dostrzec inne informacje kartograficzne, bo przecież nie wszystko można kreślić smolisto czarną linią szerokości 3-4 pikseli.

W efekcie po kilkunastu (a może więcej) próbach, wróciłem do korzeni i - przynajmniej w kwestii lasu - wykorzystałem kolorystkę zastosowaną w GPS_Walkerze. Las co prawda nie wygląda zbyt zielono, co zresztą w dużej mierze zależy od kąta padania światła dziennego ale ogólna czytelność mapy - przynajmniej wg takiej definicji jaką ja stosuję do map GPS - jest naprawdę na w pełni satysfakcjonującym mnie poziomie.

Obrazek

Obrazek

Zmian w grafice jest oczywiście znacznie więcej niż tylko wstawienie lasu z Walkera :D Dodam jeszcze, że moje poszukiwania związane z grafiką mapy PL_Topo w kontekście Oregona, były/są moimi całkowicie prywatnymi poszukiwaniami i - póki co - nie dotyczyły jakiegoś "oficjalnego" pliku TYP, czy w ogóle pliku TYP dla samej mapy PL_Topo, lecz pliku TYP dla mapy PL_Topo pracującej wraz z mapą PL_Ścieżki w wersji "pro", przygotowanej zresztą również w specjalnej odmianie dla Oregona 600.

Oczywiście mam świadomość, że gusta mogą być różne i nie każdemu muszą się podobać moje rozwiązania ale jeżeli ktoś jest zainteresowany nieco zrewolucjonizowanym wyglądem mapy PL_Topo w Oregonie 600 krótkie know-how:
* Pobieramy stosowny, zmodyfikowany plik TYP. Alternatywnie:
a) Plik w wersji kreślącej zarówno szlaki piesze jak też rowerowe: 1769_STO
b) Plik nie kreślący szlaków rowerowych: 1769_LRO
* Podmieniamy plik TYP w mapie PL_Topo_2013 zgodnie z zasadami opisanymi TUTAJ.
* Pobieramy mapę PL_Ścieżki_Pro/Oregon/: Sciezki_PL, wrzucamy ją do odbiornika/kartę i włączamy jej wyświetlanie razem z mapą PL_Topo_2013.


UWAGA:
* Standardowa mapa PL_Ścieżki i mapa PL_Ścieżki_Pro mają identyczny FID i identyczne numery arkuszy, zatem do odbiornika należy wgrać tylko 1 mapę (tę załączoną w niniejszym poście).
* Mapa PL_Ścieżki_Pro przejmuje niejako część zadań mapy podstawowej, w efekcie pliki TYP publikowane w tym poście nie powinny być wykorzystywane wówczas gdy nie korzystamy z mapy "PL Ścieżki Pro - Oregon".
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

W terenie.

Post autor: GPS Maniak »

Nareszcie udało mi się wyjść z nową zabawką w "prawdziwy" teren.

Podczas 3 dni włóczenia się po bieszczadzkich stokówkach i ścieżkach zaliczyłem chyba wszystkie warianty oświetleniowe. Szedłem w słońcu i bez słońca, przy błękitnym, szarym jak też ołowianym niebie. Szedłem kiedy siąpiło i kiedy woda autentycznie lała się z nieba. Szedłem otwartymi łąkami i lasem oraz w terenie "mieszanym" i ... kamień spadł mi z serca. :D Oczywiście słabsze podświetlenie niż w eTrexie jak też gorsza kolorystyka i kontrast map, to cechy z którymi nie da się polemizować, niemniej ekran Oregona 600 wypadł w warunkach terenowych naprawdę bardzo dobrze i tak jak na początku stawiałem go na równi z ekranem 62-ki z małym minusem, teraz raczej uznałbym go za 62-kę z małym plusem. Dodam, że tradycyjnie miałem ustawione podświetlenie na 100% z całkowitym wygaszaniem ekranu po 15/30 sekundach i takiego też ustawienia dotyczy moja opinia.

Przy tym samym ustawieniu, zerkając od czasu do czasu na odbiornik i trochę bawiąc się nim podczas dłuższych popasów, na takich:
ZAL_1.jpg
ZAL_1.jpg (105.14 KiB) Przejrzano 8497 razy
nowo zakupionych akumulatorkach osiągnąłem wynik 16,5 godziny pracy, co rzuca nieco lepsze światło na problem zasilania Oregona 600 podczas kilkudniowych pieszych wypadów plecakowych.

Podczas tych 3 dni odkryłem też, że oprócz wygaszania przydaje się również opcja blokowania ekranu, a dzięki przyciskom sprzętowym bez trudu można nie wyłączając blokady ekranu nie tylko przełączać się z aplikacji "Mapa" na aplikację "Komputer Podróży", ale też z wykorzystaniem tzw. skrótów zmieniać sekwencyjnie profile, co np. umożliwia zmianę aktywnej mapy dosłownie przez 1 naciśnięcie klawisza User Key.

Przy zastosowanej blokadzie ekranu doskwiera niestety brak sprzętowych przycisków zoomowania. :(

Pływanie sygnału/kompas/ślady cdn
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: [TEST Garniaka] Oregon 600/650

Post autor: GPS Maniak »

Kolejna czwarta wycieczka w Bieszczadach i kolejna partia materiału do przemyślenia.
Pierwsza sprawa, to tzw. zamykanie się śladów pod względem wysokości. Trzy wycieczki, które kończylem w tym samym miejscu w jakim zaczynałem, prezentują się tak:
ZAL_1.jpg
Każdy może sobie sam wyrobić opinię czy to dobry wynik czy zły. Dla mnie jest OK, a nawet ... lepiej. :P Ciekawostką jednak jest to, że odbiornik przy śladzie z prawego screena daje zupełnie bzdurną informację dotyczącą minimalnej wysokości:
ZAL_2.jpg
ZAL_2.jpg (71.58 KiB) Przejrzano 8425 razy
Jak widać zasady arytmetyki Garmina nie obowiązują :wink: A tak poważniej wygląda na to, że odbiornik "zapamiętał" wysokość z Leska. Tyle tylko że po pierwsze nie powinien - przy rozpoczynaniu wycieczki ślad był zerowy, a na dodatek nijak się to ma do informacji dotyczących sumy przewyższeń, czy też w ogóle informacji jakie widzimy w śladzie:
ZAL_5.jpg
Ki czort?
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: [TEST Garniaka] Oregon 600/650

Post autor: GPS Maniak »

Druga sprawa, to pływanie sygnału i pojawiąjace się w konsekwencji przekłamania w śladzie oraz skoki fikcyjnych danych (wielkość i kierunek) dotyczących prędkości, co - po przekroczeniu wartości 2,5 km/h - powoduje wyłączenie kompasu magnetycznego i tzw. "wariowanie" kompasu czy błędną orientację mapy.

Tu może posłużę się okrojonym cytatem kolegi:
kwieto pisze:Spędziłem właśnie tydzień w Neapolu, gdzie wąskie uliczki i wysoka zabudowa są normą, ...
... gdy odbiornik leżał w jednym miejscu pływanie było zauważalne, jednak podczas wędrówki ulicami ślad rejestrowany był zadziwiająco równo
... Natomiast rzeczywiście zauważyłem pewne problemy z orientacją mapy, ...
W zasadzie nic dodać nic ująć. Co prawda osobiście nie zauważyłem problemów z orientacją mapy (EDIT: sporadycznie jednak się pojawia), ale prawdą jest że zalesiony, pagórkowaty teren to może nie idealne warunki dla pracy odbiornika, jednak warunki znacznie lepsze niż wąskie uliczki Neapolu, a ponadto w kilku takich nieco mocniej zasłoniętych miejscach, po zatrzymaniu włączałem sobie kompas z polem "Prędkość" i niestety wariowwanie prędkości zbliżającej się niebezpiecznie do granicy 2,5 km/h widziałem :?

Pływanie odbiornika "na popasie" zależy oczywiście od warunków. I tak na owszem częściowo porośniętym ale jednak wierzchołku górki (Korbania), czyli w warunkach prawie idealnych, odbiornik przez blisko półtora godziny w zasadzie stał jak zamurowany (zapis śladu: interwał odległościowy 10-20m) co widać na screnie z lewej, podczas gdy w pobliżu leżącego wśród wzgórz, na dodatek (tam gdzie siedziałem) w miejscu zalesionym "Grobu Hrabiny" odbiornik w ciągu ok. 30 minut przewędrował mniej więcej 400m :!: :(
ZAL_3.jpg
ZAL_3.jpg (101.25 KiB) Przejrzano 8414 razy
Doliczenie do trasy wycieczki tych 400m spowodowało, że podjąłem decyzję o włączeniu - na kolejnej wycieczce - opcji AutoPause, która - przynajmniej w teorii (wyłączenie zapisu śladu podczas postoju, wznowienie zapisu podczas ruchu) - powinna problem rozwiązać. Nic bardziej mylnego :( W wielu przypadkach zbyt mała prędkość wędrówki traktowana jest jako postój i w konsekwencji ślad nie jest zapisywany także w ruchu :!: Niestety nie zrobiłem screenów podczas wycieczki, ale zapewniam że w takim nieco trudniejszym do wędrówki terenie (błocko, błocko i jeszcze raz błocko) gdzie nasza prędkość nie należała do imponujących, ślad na mapie wyglądał mniej więcej tak:
* 100-150 m linia śladu
* 100-150 m przerwa w śladzie
etc. etc.
A gdy na śliskiej, glinianej stokówce zaczęło się podejście oznaczające mniej więcej trzy kroki do przodu, dwa ślizgi w tył, ślad w ogóle się nie pojawił. Screena z wycieczki nie mam, ale jako że podczas zapisu śladu odbiornik wrzucając wszystko do jednego pliku uzupełnił brakujące odcinki liniami prostymi, obecnie ślad wygląda tak:
ZAL_6.jpg
ZAL_6.jpg (124.67 KiB) Przejrzano 8414 razy
Krótko mówiąc AutoPausa dla piechura to jedna wielka ... pupa.

Reasumując - Garmin nie zawiódł :wink: Z jednej strony odbiornik jest naprawdę wyjątkowy: Jeden z lepszych wyświetlaczy, olbrzymie możliwości personalizacji odbiornika, idealna ergonomia obsługi, a z drugiej strony "milion" denerwującyh bugów i niedoróbek.

Dodam jeszcze że zarówno pisząc o tych 16,5 godzinach pracy (z czujnikiem Tempe) na 1 komplecie aku, jak też obecnie pisząc o pływaniu śladu miałem włączony: GPS+GLONASS oraz WASS/EGNOSS.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Zablokowany