GPS - zbędny gadżet

Dyskusje bliżej lub dalej związane z GPSami, zawsze jednak w doborowym towarzystwie.
Wojtek Szydlowski
Garniak
Posty: 1000
Rejestracja: 18 mar 2007, 23:18
Been thanked: 6 times

GPS - zbędny gadżet

Post autor: Wojtek Szydlowski »

Być może część z Was zna historię tego człowieka:
http://www.lukaszsupergan.com/gps-zbedny-gadzet/
nie wypowiada się tutaj byle laik, tylko gość, który 2 razy przeszedł samotnie Łuk Karpat.
Warto poznać odmienny punkt widzenia
GPSMap H1 + Forerunner 965
Awatar użytkownika
popej
Garniak
Posty: 6461
Rejestracja: 10 kwie 2007, 23:22
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: popej »

Najpierw pomyślałem, że to tekst sprzed paru lat i życie wycięło autorowi psikusa. Ale nie, to nowy tekst. Generalna idea artykułu: po co mi GPS, jeżeli nie mam dobrej mapy. Niestety gość nie zauważył, że od paru lat skutecznie działa odwrotne podejście: korzystając z GPS mogę narysować dobrą mapę.
popej
Montana 700, Enduro 3, 3540T, PL Topo, OSM, CNE; PocoX3Pro, OsmAnd+
Ranger
Garniak
Posty: 2265
Rejestracja: 14 sty 2008, 16:22

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: Ranger »

@popej
Takie były np. początki pierwszych żeglarzy, rysowali mapy.
Podejście owszem działa, ale z tym że to metoda na górski teren dla każdego, to bym za bardzo nie przesadzał ;-)
No chyba że myślisz o jakichś latających gps-ach ;-)
Pozdrawiam
Ranger
sdsyc
Radny
Posty: 2465
Rejestracja: 27 lut 2008, 09:03
Has thanked: 4 times

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: sdsyc »

Ranger pisze:@popej
[...] z tym że to metoda na górski teren dla każdego, to bym za bardzo nie przesadzał ;-)
No chyba że myślisz o jakichś latających gps-ach ;-)
"to metoda na górski teren dla każdego" - czy to napisał popej, czy Ty?
Z kim dyskutujesz: z popejem, czy z sobą?
Popej napisał
popej pisze:korzystając z GPS mogę narysować dobrą mapę
Auto: Android Auto + OsmAnd+ + UMP, mapy.cz + OSM, Google Maps
Nadgarstek: Fenix 7 Pro Solar + TopoActive Europe + UMP
W telefonach: OsmAnd+ + OSM + UMP, mapy.cz
Ranger
Garniak
Posty: 2265
Rejestracja: 14 sty 2008, 16:22

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: Ranger »

@sdsyc
Wydawało mi się że dyskutuję z tym co napisał popej :-)
Mapiarstwo w górach zawsze było trudniejsze niż gdzie indziej, np. ze względu na wystepujące trudności.
Czy gps rozumiany jako indywidualny odbiornik, a o tym było w przywołanym tekście, wiele tu zmieni ? Teren stanie się bardziej dostępny ?
Widzę że lubisz dyskutować o dyskusji, ale mnie to naprawdę nie interesuje.
Pozdrawiam
Ranger
sdsyc
Radny
Posty: 2465
Rejestracja: 27 lut 2008, 09:03
Has thanked: 4 times

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: sdsyc »

Ranger pisze:Wydawało mi się że dyskutuję z tym co napisał popej :-)
Masz rację - wydawało ci się
Ranger pisze:Mapiarstwo w górach zawsze było trudniejsze niż gdzie indziej, np. ze względu na wystepujące trudności.
Czy popej napisał, że mapiarstwo jest w górach łatwiejsze niż gdzie indziej?
Ranger pisze:Czy gps rozumiany jako indywidualny odbiornik, a o tym było w przywołanym tekście, wiele tu zmieni ? Teren stanie się bardziej dostępny ?
Wprowadziłeś przez nikogo nie podnoszony problem zależności między gps a dostępnością terenu :-) No to jak taki wątek wprowadziłeś, to napisz, co o tym sądzisz :-)
Możesz napisać, co np. ja o tym sądzę.
A ja uważam tak: w historii ludzkości znajdowały się jednostki, które docierały w trudno dostępne dla ogółu tereny, które potrafili lepiej lub gorzej pomierzyć
np. http://pl.wikipedia.org/wiki/George_Everest
I jak te jednostki podzielą się wynikami swoich pomiarów (dziś np. przy pomocy gps) to dla trudno dostępnego dla ogółu terenu może powstać np. coś takiego

Kod: Zaznacz cały

http://www.openstreetmap.org/relation/2139488#map=16/46.5282/12.0195
Auto: Android Auto + OsmAnd+ + UMP, mapy.cz + OSM, Google Maps
Nadgarstek: Fenix 7 Pro Solar + TopoActive Europe + UMP
W telefonach: OsmAnd+ + OSM + UMP, mapy.cz
Ranger
Garniak
Posty: 2265
Rejestracja: 14 sty 2008, 16:22

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: Ranger »

@sdsyc
Daj spokój, po co Ci te Everesty ? :-)
Spróbuj np. odtwórzyć w TPN-ie gpsem granice kosówki i umieść je w OSM-ie :-)
W tym sensie jedyne co możesz uzyskać to biała plama.
A co do OSM - nie bez kozery projekt ma nazwę Open Street Map.
Zrozum, nie mam nic przeciwko projektom społecznościowym, ale czasem warto mierzyć siły na zamiary ...
No chyba że dysponujesz jakimś samolotem z kamerą fotogrametryczną :-)
Pozdrawiam
Ranger
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: GPS Maniak »

Wojtek Szydlowski pisze:nie wypowiada się tutaj byle laik, tylko gość, który 2 razy przeszedł samotnie Łuk Karpat.
A ja się nie zgodzę. Wypowiada się właśnie laik :D Nie w sensie laika turystycznego, lecz laika GPSowego.
Czytałeś komentarze? Widziałeś co napisał nasz kolega Szy oraz odpowiedź autora artykułu?
Gość był zaskoczony, że istnieje tak "szczegółowa" mapa jak UMP, ale od razu dodał że UMP w górach do niczego się nie nadaje bo nie ma ... warstwic :D
Gość nie ma nawet pojęcia że mapa w GPS może mieć warstwice. Więc sorry - o czym czy raczej z kim ta dyskusja?

Gość swoją postawą przypomina mi tych kolegów z Garniaka, którzy znając z autopsji nieco bliżej tylko 1 odbiornik, czy tylko 1 aplikację, z której są zadowoleni już wiedzą, że nie może być niczego lepszego :mrgreen: To jest ten dokładnie ten sam sposób myślenia, odrzucający a priori stopniowanie przymiotników. A życie nie jest takie proste. Dobre może być zastąpione lepszym, a to z kolei jeszcze lepszym :D

Oczywiscie sama myśl przewodnia w stylu: "z papierową mapą, kompasem i doświadczeniem turystycznym da się spokojnie przejść jedno czy drugie pasmo górskie ma sens", natomaist stawianie tezy że GPS niczego nie wnosi w turystyce górskiej jest po prostu przejawem skrajnej ignorancji, niczym więcej.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Ranger
Garniak
Posty: 2265
Rejestracja: 14 sty 2008, 16:22

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: Ranger »

@Lechu
Ten facet to raczej gps-owy laik (skąd ma wiedzieć co jest możliwe i kiedy, skoro nie używa) ?
Ale z drugiej strony to jest nawigacyjny praktyk, bo jak ktoś wie jak wygląda sytuacja np. w Karpatach, to cudów nie oczekuje :-)
Pewnie gdyby nie osiągnięcia rosyjskich kartografów wojskowych, to by sobie mógł w niebo popatrzeć.
Ale tu się zgodzę, że jeżeli ma np. dobrą mapę drukowaną, to nie jest aż tak trudno mieć ją i w gpsi-e.
Tylko że jako użytkownik raczej nie oczekuje tego co można by zrobić, tylko patrzy na to co jest :-)
Narzędzia są tylko tak dobre jak są, z drugiej strony ludzie też nie są nieomylni i w nawigacji popełniają błędy.
Ja tam świetnie gościa rozumiem, że woli polegać najpierw na sobie.
Poza tym, temat wyraźnie zawiera pytajnik ... :-)
Pozdrawiam
Ranger
Awatar użytkownika
popej
Garniak
Posty: 6461
Rejestracja: 10 kwie 2007, 23:22
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: popej »

Mnie zaskoczyła anachroniczność wypowiedzi, co pewnie wynika właśnie z nieznajomości tematu. Bo dzisiaj przecież są dostępne mapy, warstwice NASA daje gratis a entuzjasta GPS nie tylko jest konsumentem ale i producentem map.
popej
Montana 700, Enduro 3, 3540T, PL Topo, OSM, CNE; PocoX3Pro, OsmAnd+
Zachu
Radny
Posty: 6133
Rejestracja: 01 lip 2007, 07:10
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: Zachu »

Całą swoją przygodę opisał na podstawie zabawy chłopca. Pewnie mógłby się więcej od niego dowiedzieć i nic by nie napisał.
Szuka alibi na potwierdzenie że nie musi mieć GPS. O telefonie nic nie napisał. Pewnie zasięg tam jest wszędzie 3G ;)
Nuvi & DriveAssist & Zumo & fenix
Obrazek
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: GPS Maniak »

Ranger pisze:A co do OSM - nie bez kozery projekt ma nazwę Open Street Map.
No nie przesadzajmy z tym przywiązaniem do nazwy. Na tym screenie nie widać np. żadnej ulicy, a trudno uznać ża mapa jest białą plamą :wink:
! Załącznik 1.jpg
Ranger pisze:Zrozum, nie mam nic przeciwko projektom społecznościowym, ale czasem warto mierzyć siły na zamiary ...
No chyba że dysponujesz jakimś samolotem z kamerą fotogrametryczną :-)
A nie wystarczy że inni mają? :D
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Ranger
Garniak
Posty: 2265
Rejestracja: 14 sty 2008, 16:22

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: Ranger »

@Lechu
Na samolotach to się u nas wykładają nawet Ci, którzy to mają wpisane w statut ;-)
Co do TPN-u - polecam obejrzeć mapy fotogrametryczne WIG Tatr sprzed niespełna wieku ...
Co do OSM-a - po prostu napisałem, że pomiary gps nie są jakimś cudownym środkiem na mapy.
Są kraje gdzie mapy OSM są połaczeniem wielu różnych danych i to ma sens. Ale ogólne pisanie że GPS-em można uzyskać dobrą mapę to po prostu zwyczajna bujda. Nie zawsze i nie wszędzie :-)
Pozdrawiam
Ranger
traper_24
Bywalec
Posty: 268
Rejestracja: 27 mar 2010, 22:41

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: traper_24 »

Wojtek Szydlowski pisze: Warto poznać odmienny punkt widzenia
Na mój gust dzielny ów młodzian prezentuje nie tyle "punkt widzenia", co pewien rodzaj antyGPS-owego kultu. Który, jeśli w jakimś punkcie koliduje z rzecywistością, no to tym gorzej dla rzeczywistości ;)
Dakota 20 + OSM, Samsung S6 + Locus Pro
Zachu
Radny
Posty: 6133
Rejestracja: 01 lip 2007, 07:10
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: GPS - zbędny gadżet

Post autor: Zachu »

Tylko te mapy nie tylko ze śladów powstają.
Nuvi & DriveAssist & Zumo & fenix
Obrazek
ODPOWIEDZ