O seriach 62, Montana, Oregon, eTrex, czy fēnix, a nawet Rino, Dakota, Colorado, czy starej dobrej 60. Także o oprogramowaniu BaseCamp oraz mapach topograficznych i turystycznych (w tym o GPMapie Topo i Garmin Custom Maps) oraz o wszystkim co związane z użytkowaniem GPSów na szlakach górskich, krajoznawczych i rowerowych, a nawet w przydomowym lesie.
Fenervil pisze:W gpsmap 64 działa to inaczej.
Potrzebnych jest 5 rzeczy:...…….
Garmin gpsmap 64 powinien otrzymywač poprawki i markować z dokładnością poniżej 1 metra.
Gpsmap 66 już tego nie zrobi. Nie odebierze poprawek i na ich podstawie nie zamarkuje punktu z dokładnością poniżejm1 metra. Generuje tylko plik RINEX do samodzielnej obróbki.
W Gpsmap 66 na pewno jest inaczej niź w odbiorniku Gpsmap 64,
format Rinex umoźliwia odbiór poprawek za pośrednictwem
telefoni komórkowej i przesłania do odbiornika.
Odbiornik korzysta z formatu danych Rinex zamiast formatu RTCM.
Według mnie odbiór poprawek przez Gpsmap 66
nie będzie wymagał żadnego dodatkowego osprzętu ( oprócz smartfona).
Smartfon i aplikacja NTRIP Client jest niezbędna jeśli chcemy pobierać poprawki z internetu za pośrednictwem ASG-EUPOS. W GPSMAP 64 do połączenia ze smartfonem potrzebne było wyprowadzenie portu szeregowego przez USB i przekonwertowanie go na sygnał bluetooth. Ten adapter który zalinkowałem działa w dwie strony, po to żeby GPSMAP 64 odbierał poprawki przez bluetooth ze smartfona. Jeśli w GPSMAP 66 można odbierać i przesyłać dane przez bluetooth to przynajmniej adapter będzie już niepotrzebny. Nie wiem w jaki sposób można pobierać poprawki ze stacji georeferencyjnych za pomocą GSM.
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2018, 17:08 przez sdsyc, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:Usunięcie cytatu całości poprzedzającego postu
Temat już troszkę ucichł, dyskusja wygasła, ale chciałbym sprostować powyższe.
Format RINEX nie jest formatem przekazującym poprawki, a jedynie zapisującym surowe obserwacje w trakcie logowania. Polega to na tym, że odbiornik oprócz gotowych współrzędnych w postaci punktów, bądź rysowanego na podstawie wyznaczonej pozycji śladu, zapisuje także dane, na podstawie których ta pozycja została wyznaczona. Wykorzystanie danych surowych w trakcie tzw. post-processingu przy pomocy odpowiedniego oprogramowania bądź dedykowanego serwisu www pozwala na ponowne przeliczenie pozycji, tym razem także względem stacji bazowych konkretnej sieci (np. ASG-EUPOS). Dzięki temu można zwiększyć dokładność wyznaczenia pozycji, ale taka możliwość istnieje tylko i wyłącznie po zakończeniu logowania obserwacji i ponownym przeliczeniu na PC.
Przewaga poprzedniej serii GPSMap - 64 - polega na tym, że po przygotowaniu właściwych akcesoriów i subskrypcji użytkownik nie musiał się martwić o dokładność pozycji już w trakcie jej wyznaczania.
Moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem byłoby pozostawienie możliwości odbierania poprawek w czasie rzeczywistym w formacie RTCM oraz jednoczesne zapisywanie surowych obserwacji w formacie RINEX. Wówczas na bieżąco w terenie można śledzić pozycję z dokładnością ok. 1-2m, a dla bardziej wymagających wyrównać w post-processingu zebrane dane, by otrzymać dokładność jeszcze większą 0.3-0.5m.
Witam,
jestem "szczęśliwym posiadaczem" 66st.
Przyznam że nie jestem specjalistą od urządzeń GPS. Urządzenie miało mi uprzyjemnić moje wędrówki... jest raczej odwrotnie.
Urządzenie jest mało stabilne, samo się wyłącza i nie chce się włączyć przez pewien czas. Przy operowaniu przyciskami też się wyłącza, bez żadnego monitu.
Ostatnio zdarzyło się że wyczyściło profile użytkownika które sam dodałem. Szukanie miejsc czy konkretnego adresu na urządzeniu... nigdy mi się to nie udało, musiałem w terenie wspomagać się telefonem i appką Explore. Zapisany tam POI synchronizować z 66st i dopiero nawigacja do punktu (działa jeśli nagle sparowanie z urządzeniem nie zniknie z niewyjaśnionego powodu). Jeśli nie ustawisz sobie POI na wycieczkę przed wyjściem z domu zapomnij że uda Ci się to w terenie kiedy musisz coś znaleźć szybko w okolicy. To raczej pomyłka :/. Akumulatorki (GARMIN) padają po 4 dniach... przy wyłączonym urządzeniu . Testy trwają od miesiąca. Nie poddaję się ale na dzień dzisiejszy MASAKRA. Może to błędy wieku dziecięcego, może oprogramowanie, może... sam nie wiem. Pewnie w SMYKU za tą kasę znalazł bym lepszą zabawkę.
Jednym słowem .... ^$&*$(@$*&*(@#)(*$@*()@__$)(@#*@#&$$$!!!!!
kreska pisze:Witam,
jestem "szczęśliwym posiadaczem" 66st.
Przyznam że nie jestem specjalistą od urządzeń GPS. Urządzenie miało mi uprzyjemnić moje wędrówki... jest raczej odwrotnie.....
Dlatego tez jeszcze i nie w najblizszym czasie zdecyduje sie na przejscie z 64S na 66 .... Jest duzo spraw do zrobienia w modelu 66 ze strony producenta. O eleganckim etui nie wspomne nawet bo software daleko od oczekiwan.
Jak go porównam z moim pierwszym colorado 300 z 2008 r to różnice są kosmetyczne.
W roku 2008 Colorado 300 to była przepaść.
Mamy 2019 rok i nie czuję żebym kupował niewiadomo jaką myśl technologiczną.
Garmin poszedł w zegarki i tylko dzieki temu mamy garmin explorer.
Za to co dostajemy - cena jest za wysoka.
Po dwóch tygodniach testowania GPSMAP 66ST z najnowszym softem:
- problem wyłączania (ale nie zawsze) występuje w momencie kiedy mamy ustawiony ekran na MENU i za pomocą przycisku PAGE przełączymy się na ekran MENU. Czyli zmiana na to samo wiem że to bez sensu ale odbiornik wyłącza.
- w basecamp i map source tworzy zestaw map w jednym pliku i jest burdel, ale z tego co wyczytałem ten problem jest w wiekszości nowych odbiorników i trzeba kazda mape po kolei wrzucac na wirtualny odbiornik zmieniac nazwy i skopiowac
- mozna ladowac dowolne baterie, wystarczy pod paluszki podlozyc cienka blaszkę, która wciska przycisk - dziala
- klapka zamykająca zbiornik baterii jest z trzeszczącego plastiku, nie sprawia wrażenia solidnej, założona na uchwyt pracuje na boki i przy wiekszej glebie rozsypie sie na wszystkie luźne części
Mam założone na motocykl oba odbiorniki Colorado 300 i GPSMAP 66ST i wielkiej róznicy w działaniu nie zauważam. Colorado posiada aluminiowe mega solidne zamykanie baterii.
Poza tym do Colorado 300 jak wrzucam cały zestaw map to od razu mogę każdą włączać i wyłączać, a w nowym odbiorniku z 2018 jestem zmuszany do zmian nazw map.
bartekrowery pisze:- w basecamp i map source tworzy zestaw map w jednym pliku i jest burdel, ale z tego co wyczytałem ten problem jest w wiekszości nowych odbiorników i trzeba kazda mape po kolei wrzucac na wirtualny odbiornik zmieniac nazwy i skopiowac
[...]
w nowym odbiorniku z 2018 jestem zmuszany do zmian nazw map.
1. Interesująca informacja, że odbiornik nie radzi sobie z 2 mapami w jednym gmapsupp.img
2. Jeszcze bardziej zaskakujące, że BaseCamp (a dokładniej MapInstall; zakładam, że wykorzystywałeś starszą wersję) nie tworzy odrębnych plików img dla poszczególnych map (dla mojego starego N1200 tak się działo)
3. Choć - subiektywnie - akurat metoda odrębnego tworzenia zestawów w MS na wirtualny dysk i wrzucania do odbiornika jest tą, którą preferuję
Auto: Android Auto + OsmAnd+ + UMP, mapy.cz + OSM, Google Maps
Nadgarstek: Fenix 5 Plus Sapphire + TopoActive Europe + OSM Freizeikarte + UMP
W telefonach: Locus / Brouter, OsmAnd+ + OSM + UMP, mapy.cz
Jak wgram 2 mapy (np. UMP, OSMapa) to mam wszystko zdublowane na ekranie. Dwie drogi, dwie scieżki.
Nie ma mozliwosci włączenia oddzielnie UMP czy OSMapa - wystepuja jako jeden plik o nazwie UMP, OSMapa.
Na razie na szybko wgrałem na karte micro SD mapy UMP, OSMapa i to działa poprawnie, można włączać i wyłączać mapy
Używam róznych programów:
- Base Camp - wgrywa tylko dane uśrednione (ok 10%), nie działa z GPSMap 66 ,
- Map Source wgrywa pełne mapy ale w jednym pliku.
bartekrowery pisze:Jak wgram 2 mapy (np. UMP, OSMapa) to mam wszystko zdublowane na ekranie. Dwie drogi, dwie scieżki.
Nie ma mozliwosci włączenia oddzielnie UMP czy OSMapa - wystepuja jako jeden plik o nazwie UMP, OSMapa.
Możesz zgłosić do Garmina, ale na pewno odpowiedzą, że nie będą się przejmować złym odczytywaniem eksportu z MS
bartekrowery pisze:Na razie na szybko wgrałem na karte micro SD mapy UMP, OSMapa i to działa poprawnie, można włączać i wyłączać mapy
No to masz obejście. Czym wgrałeś? MS? BC? Pobrane pliki ze stron WWW?
bartekrowery pisze: Używam róznych programów:
- Base Camp - wgrywa tylko dane uśrednione (ok 10%), nie działa z GPSMap 66 ,
bartekrowery pisze:- Map Source wgrywa pełne mapy ale w jednym pliku.
Trzeba robić "na raty":
- wpierw zaznaczyć arkusze pierwszej mapy, wyeksportować do odbiornika, na SD lub wirtualną SD, zmienić nazwę pliku gmapsupp.img na inną, przenieść plik do odbiornika (chyba do folderu "garmin") lub na kartę która będzie w odbiorniku (nie mam pewności, czy folder "garmin", czy folder "map")
- powtórzyć ww dla drugiej mapy
Auto: Android Auto + OsmAnd+ + UMP, mapy.cz + OSM, Google Maps
Nadgarstek: Fenix 5 Plus Sapphire + TopoActive Europe + OSM Freizeikarte + UMP
W telefonach: Locus / Brouter, OsmAnd+ + OSM + UMP, mapy.cz