Jest to jakiś sposób. Ogólnie wiem jak sobie z tym poradzić "tak na około" jednak zmieniając 60 na 66 myślałem że będzie łatwiej, a nie będzie trzeba kombinować.roro pisze: Można zastosować sposób: zapisać ślad podczas aktywności, następnie usunąć zapisaną część śladu ( dojazd),
a dalszą aktywność pozostawić do archiwizacji automatycznej.
Zapis śladu dojazdu to nie jest priorytet i teoretycznie można do tego wykorzystać np nawigację samochodową, jednak po prostu czasem lubię wrócić do takich śladów, zwłaszcza jak gdzieś jadę pierwszy raz i np po powrocie chcę sprawdzić gdzie pobłądziłem
Czyli to nie tylko ja mam takie "rozkminy".sdsyc pisze: A w https://www.navigation-professionell.de ... tup-guide/ taka obserwacja
Ogólnie to myślałem że po prostu będę mógł od razu wysłać aktywność do serwisów, a ślady zgrać sobie przy okazji do mojego archiwum i w zasadzie mogę tak robić, ale trochę mi szkoda że ślad się jednak nie zapisuje i nie jest to jakby niezależne od siebie: zapis śladu i aktywność.
A szkoda, bo w teorii jest to właśnie to czego szukam...roro pisze: Z tą opcją nie wiązałbym dużych nadziei, w starszych odbiornikach też jest taki wybór ( przynajmniej jest w Oregonie 650T),
Kupując 66 nie zastanawiałem się tak długo jak nad 60CSX - tzn nie czytałem tylu opinii użytkowników tylko raczej dane techniczne, a tam wszystko wygląda dużo lepiej.
Jest mniej ograniczeń, więcej form komunikacji (wifi, bt, ant), ale nie dotarłem niestety wcześniej do informacji że ten soft jest tak niedorobiony.
Zauważyłem też że jest dość wrażliwy na odłączanie od PC (no niestety nie można nic wgrać, ani ściągnąć na PC przez WiFi), zdarza mi się że nie chce się uruchomić na bateriach i startuje dopiero na USB i potem już działa na bateriach...