Nie wiem, nie jeżdżę roworem, zatem nie wiem czy w grudniu i styczniu uprawia się tego typu turystykę czy nie. Ale jeżeli się nie uprawia, to jestem zdziwiony, że w ramach przygotowań do sezonu nie powstała jedna, druga, czy trzecia mapa dla cyklistów.
Wydaje mi się, że użytkowników Garmina, śmigających na rowerze jest znacznie więcej niż piechurów, zatem fakt braku typowej mapy rowerowej jest faktycznie dziwny. Zwłaszcza, że niezłą mapę (nie mówię idealną, ale właśnie niezłą) regionu np. Pogórza Rożnowskiego (oczywiście wiem, że to nie Sudety - ale to tylko przykład) można wykonać w jeden weekend.
Tak, tak. To nie żart. Dwa popołudnia i dwa wieczory wystarczą aby na własne potrzeby zrobić naprawdę przyzwoitą mapę niemałego obszaru.
Jak to zrobić ? Tak:
1. Bierzemy GPMapę (może być DEMO) i pobieramy z niej to co najcenniejsze: bazę miejscowości + POI
2. Bierzemy CNE9 i pobieramy z niego to co najcenniejsze (siatkę dróg)
3. Bierzemy Topo_PL_100 i pobieramy z niej to co najcenniejsze (woda, zieleń, warstwice, POI geograficzno turystyczne)
Składamy razem i kompilujemy. Mapa bez routingu, zatem może być kompilowana w zaciszu domowym freewarowym cgpsmaperrem. Proszę mi wierzyć - wykonanie takiej mapki zajmuje nie więcej niż 5-10 minut
4. Bierzemy mapę turystyczną np. Compass. Kalibrujemy, wgrywamy do MapEdita - sprawdzamy zgodność kalibracji na tle naszej siatki drogowej z CNE i wektoryzujemy szlaki rowerowe. Ta czynność w zależności od wielkości obszaru i nasycenia szlakami zajmie nam jedno lub dwa popołudnia/wieczory.
Jeżeli mapa ma być w całości bez routingu, szlaki dołączamy do naszej pierwszej mapy. Jeżeli ma być routing po szlakach, mapę samych szlaków wysyłamy na MapCenter2, a potem wyświetlamy w odbiorniku obie mapki razem.
Jeżeli nie wierzycie, że można to zrobić w dwa wieczory zapraszam na warsztaty narzędziowe:
http://www.garniak.pl/viewtopic.php?p=2063#2063
Pozdrawiam Lechu
