Zalozenie jest takie, ze pobieramy swiezutka porcje danych z UMP -> dane sa automatycznie rozpakowane do odpowiednich folderow i... -> w tym momencie uruchamiamy program

-> pozniej dane mozna sobie przeniesc... lub nie.
Takie zalozenie gwarantuje, ze bez wzgledu na to gdzie kto sobie umiesci pliki csv i z ktorych zechce skorzystac, to sciezki do plikow u kazdego beda takie same, bo paczka pobierana jest z jednego zrodla, a tam struktura plikow jest wlasnie taka.
Ciesze sie, ze program sie sprawdzil
Zastanawiam sie jednak, czy moze nie postapic zgodnie z sugestia? Daloby to mozliwosc usuwania limitow w kazdym innym pliku csv, o ile znajdowalby sie w wybranym (w gornym okienku) katalogu i (opcjonalnie?) we wszystkich innych podkatalogach.
Pytanie nr 1: czy jest zainteresowanie taka przerobka?
Pytanie nr 2: czy sa inne pomysly, ktore mozna przy okazji wdrozyc?
Wydawalo mi sie, ze nazwy folderow sa dobrze dobrane i az sie prosi, zeby je zostawic tak jak sa plus ew. dolaczyc swoje punkty (najwazniejsze w glownym folderze dla POILoadera). Jak to jest? Jesli ktos korzysta z tego programu, a ma pomysl na dodatkowe opcje (redukcje?), to jest szansa, zeby cos zmienic
