Logika wskazuje na to ze nadawca wypełnia cokolwiek w trakcie nadawania przesyłki.odoakr pisze:
Mam pytanie. W którym momencie nadawca wypełnia deklaracje celną
Zakupy w USA
"colorado również."WAPM pisze: Wszystkie .nuvi sprzedawane na terytorium USA maja preinstalowany jezyk polski - menu i lektor. Turystyczne Colorado rowniez.
A Oregony?
Czy znacie fakty,przykłady że odbiornik z USA był instalowany (wyposażany, w USA ) "pod" zamawiającego?
Np. ze wgrywano mapy na Europę?
Tak, jak ma to miejsce przy zamawianiu np.laptopa?
Zdrw
Oregon ma tak czy siak mapę bazową pokrywającą cały świat. Ja kupiłem swojego w Europie, ale z tego co widzę na stronach Garmina, to i tak jest tylko jedna wersja. Lektora nie ma w ogóle, bo nie gada. Standardowo jest menu w języku polskawym (jak zwykle krzywe tłumaczenia i niektóre terminy w języku angielskim), ale pewnie dałoby się to nawet poprawić - pliki językowe są widoczne na karcie.zdrw pisze:"colorado również."WAPM pisze: Wszystkie .nuvi sprzedawane na terytorium USA maja preinstalowany jezyk polski - menu i lektor. Turystyczne Colorado rowniez.
A Oregony?
| Obecnie: | Garmin 3590LMT z City Navigator Europe - trasa |
| Garmin 62S z Topo Switzerland v3 - outdoor | |
| Dawniej: | Garmin Vista, 60CS, Oregon 300 i inne |
Wielokrotnie przesylalem rozne paczki i USA do PL i musze przyznac, jest to loteria. Z reguly jednak jesli sprzet jest bez fabrycznego kartonu, rachunku i zapakowany w stara gazete, to udaje sie ominac clo i podatek VAT. Wszystko zalezy od sposobu przeslania. Czasami warto wyslac cos drozsza przesylka aby nie trafic do takiej instytucji jak Urzad Celny Gdynia - obslugujacy paczki pocztowe na terenie polnocnej PL.SP2BZW pisze:IMHO tylko odbiorcy... naliczenia cła i vat (jeżeli podlega) ale warto ryzykowaćodoakr pisze:co może grozić nadawcy/aresatowi jak jakiś bardzo nadgorliwy celnik sprawdzi pakę i stwierdzi, że tam jest GPS wartości 300$ a nie np. 89?![]()
nie mam doświadczeń bo dotychczas poza marginalnymi (wartościowo) przesyłkami korzystałem z uprzejmości przyjaciół...
Ku przestrodze: zdarzylami sie sytuacja, ze ROZPAKOWALI karte do komputera (static sensitive) ze specjalnych woreczkow antystatycznych, pootwierali wszystko i przyslali mi chamski list gdzie "wzywa sie obywatela xxx do stawienia sie w dniu... w siedzibie ... w celu ustalenia zawartosci przesylki z USA". Przesylka byla jako GIFT. Wedlug urzedu celnego mam obowiazek wiedziec jaki prezent mi ktos przesyla. List przewozowy byl dla nich niejasny (techniczna nazwa karty) poza tym zakwestionowali zawartosc paczki bo byla tam dodatkowo ich zdaniem "KSIAZKA i DYSKIETKI" - czyli instrukcja i drivery. A to podlegalo pod inny paragraf niz czesci do komputera. W koncu, kiedy ustalilem z nimi, ze zaplace VAT, jaki naliczyli (UWAGA! wartos przesylki ustalili na podstawie zadeklarowanej kwoty ubezpieczenia paczki a nie rzeczywistej wartosci !) nie wydali mi przesylki do czasu zaplacenia VATu. Kiedy upewnilem sie, ze jest ona uszkodzona, zrezygnowalem z odbioru, odeslali ja do USA, gdzie nadawca (kolega) dostal bez dyskusji zwrot wartosci z ubezpieczenia, bo paczka byla w fatalnym stanie.
Od tamtej pory przesylam paczki poczta lotnicza. Przesylka kosztuje wiecej ale odprawiaja ja w Warszawie, gdzie nikt nie ma czasu na wnikanie w "drobiazgi" za 100USD.
iQue3600, StreetPilot c330
no to ja tez sie dopisze do watku jako nowy posiadacz amerykanskiej
wersji 60csx (ksiazeczka, software, 64MB karta, kabelek usb).
sprzecik kupilem na ebay-u w http://stores.ebay.pl/JJI-ELECTRONICS,
placac paypal-em.
koszty:
gps (263$), ubezpieczona przesylka usps priority mail (25$), clo, vat.
cala zabawa trwala ok. 3 tygodni (z czego ponad 2 tyg. w polsce)
i kosztowala po niedawnym kursie dolara nieco ponad 800pln.
zaoszczedzone 400pln wydam na uchwyt rowerowy, samochodowy
i antene
wersji 60csx (ksiazeczka, software, 64MB karta, kabelek usb).
sprzecik kupilem na ebay-u w http://stores.ebay.pl/JJI-ELECTRONICS,
placac paypal-em.
koszty:
gps (263$), ubezpieczona przesylka usps priority mail (25$), clo, vat.
cala zabawa trwala ok. 3 tygodni (z czego ponad 2 tyg. w polsce)
i kosztowala po niedawnym kursie dolara nieco ponad 800pln.
zaoszczedzone 400pln wydam na uchwyt rowerowy, samochodowy
i antene
-
p.stradowski
- Nowy
- Posty: 1
- Rejestracja: 14 wrz 2008, 18:52
To ja napiszę o swoim patencie. Szukamy swojego wymarzonego sprzętu na ebay, pricegrabber etc. Następnie dokonujemy zakupu - jeżeli sprzedawca akceptuje płatnika posiadającego adres billingowy poza granicami USA - to często bywa przyczyną problemów. Trick zaczyna się w momencie podania adresu do wysyłki, pełne instrukcje znajdziecie na stronie firmy Polamer - http://polameronline.com/, w skrócie wygląda to tak, ze sprzedawca wysyła towar na adres w USA do Polameru, Polamer przesyła towar do Polski.
76CSX kosztował razem z transportem 588,29 zł
76CSX kosztował razem z transportem 588,29 zł
W takim razie mam do Panów jeszcze jedno pytanie w tym temacie. Załóżmy,że Colorado300 wpada na Okęciu na UC. Wiadomośc do mnie dochodzi z agencji celnej, która za samą obsługę bierze 215zł(+cło i vat), czy jest mozliwość ominięcia agencji celnej i bezpośrednie załatwienie sprawy z Urzędem Celnym nie wyjeżdżając do Wa-wy?Wie ktoś może czy UC załatwia takie sprawy poprzez np. e-mail?Od czego zależy czy agencja celna moze lub nie pośredniczyć w ocleniu towaru?
dobra opcja jest kupsam.com dla tych co chca cos kupic i przeslac prosto do domu, zakupy, przepakowanie, inspekcja towaru oraz zwroty
www.kupsam.com
www.kupsam.com
Re: Zakupy w USA
Spotkałem się na amerykańskim eBayu ze sprzedającym (sklepem-komisem), który za $10 oferuje oznaczenie przesyłki jako "gift" i wpisanie niewielkiej wartości sprzętu. Zapewnia, że w 99% nie ma żadnych dodatkowych opłat celnych czy podatkowych, a gdyby były zwraca pieniądze. Zarabiają na wszystkim. 
- PouchX
- Radny
- Posty: 4411
- Rejestracja: 16 mar 2007, 08:22
- Lokalizacja: Poznań
- Been thanked: 3 times
- Kontakt:
Re: Zakupy w USA
"GIFT" już dawno nie działa na polskich celników... a jest nawet wręcz odwrotnie... wszystkie "gifty" są lepiej przeryte 
Re: Zakupy w USA
Mam praktyczne pytanie. Gdy kupuję używanego GPS-a w Stanach i zostaje on zatrzymany na odprawie celnej w Polsce to na jakiej podstawie jest wyliczane cło, skoro ani ja nie mam, ani celnicy nie mają dowodu zakupu i/lub dowodu zapłaty? Gdy wszystko odbyło się przez internet to co może pełnić rolę takiego dowodu?
Re: Zakupy w USA
nie wiem, jak w Polsce, ale w Niemczech trzeba wtedy pokazac przelew/wydruk aukcji itp - przeciez jesli sie to netem odbylo, to w jakis sposob zaplaciles wiec wiesz ile kosztowalo - i musisz to potwierdzic - takie tutaj sa zasady. MOze w PL jest podobnie?
Ostatnio zmieniony 18 lis 2008, 21:10 przez beetle-m, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Usunięto pełny cytat postu poprzedzającego.
Powód: Usunięto pełny cytat postu poprzedzającego.
Pozdrawiam, Michal
GPSMAP 60CS, StreetPilot c510, nuvi 255wt, CNE 2008-2010, ump, topo_100 i dalsze..
GPSMAP 60CS, StreetPilot c510, nuvi 255wt, CNE 2008-2010, ump, topo_100 i dalsze..
- PouchX
- Radny
- Posty: 4411
- Rejestracja: 16 mar 2007, 08:22
- Lokalizacja: Poznań
- Been thanked: 3 times
- Kontakt:
Re: Zakupy w USA
Wydruk samej aukcji, np z eBay i wydruk przelewu kasy, np. PayPal.Tatanka pisze:Gdy wszystko odbyło się przez internet to co może pełnić rolę takiego dowodu?
Re: Zakupy w USA
Miałem dokladnie taka sytuację i jako dowód zakupu dostarczyłem tak jak kolega wyżej napisał wydruk aukcji z ebay-u i potwierdzenie przelewu z PayPal-a. Ponadto z autopsji wiem, że sprzęt bez pudelka, rozpakowany, nadany zwykłą pocztą lotniczą ma duże szanse na ominięcie dodatkowych opłat 