O seriach 62, Montana, Oregon, eTrex, czy fēnix, a nawet Rino, Dakota, Colorado, czy starej dobrej 60. Także o oprogramowaniu BaseCamp oraz mapach topograficznych i turystycznych (w tym o GPMapie Topo i Garmin Custom Maps) oraz o wszystkim co związane z użytkowaniem GPSów na szlakach górskich, krajoznawczych i rowerowych, a nawet w przydomowym lesie.
rees pisze:- Dakota 20 (z GP 1145 zl)
- Oregon 200 (Z GP 1180 zl)
- Edge 605 (899 zl z mapa GP znalazlem)
Do D20 czy O200 musisz doliczyć 45zł za uchwyt. Oregon 200 wg Twoich kryteriów odrzuciłbym ze względu na czytelność ekranu i "bulwowatość", tzn Dakota jest w tych dwóch kwestiach lepsza od tego Oregona (zgrabniejsza i bardziej czytelna na zewnątrz). Jeśli ja miałbym wybierać z pozostałej dwójki to oczywiście Dakota, ale nie jestem fanem Edge i czemu nie miałbym chwalić swojego . Ale ja zaakceptowałem mniejszą niż w starszych odbiornikach czytelność ekranu.
Rozmiarowo Vista (z GP za 905zł + chyba 50zł za uchwyt) jest mniejsza od Oregona i tylko minimalnie większa od Dakota, więc dziwi mnie, że jej nie uwzględniłeś na liście końcowych faworytów, bo byłaby pewnie liderem. Jedyne co, to uchwyt rowerowy nie pasuje na mostek.
Tutaj: http://www.gpsinformation.org/penrod/dakota/dakota.html masz zdjęcia porównujące odbiorniki: Dakota, Vista i Oregon. Edge jest dłuższy od Dakoty i Visty o odpowiednio 9 i 2 milimetry (10.9/10.0/10.7 cm), ale za to niższy odpowiednio o 8mm i 5mm (2.5/3.3/3.0 cm).
BTW. cena 899 za Edge jest jakaś nietypowa, bo np na entre.pl czy nawet na stronach garmina jego cena jest porównywalna z Dakotą a nawet większa.
Marcin Rudowski UMPpcPL@WWW, Dakota 20, Vista Cx, HTC Legend
Jeszcze jedno bogate porównanie Colorado i Oregon w różnych zastosowaniach (również rower): http://www.anatolyivanov.com/prose/en/AI.7.00150/
w szczególności obszernie opisana czytelność ekranu w różnych warunkach. Są częste nawiązania do 60CSx, a pod koniec wspomniany w paru słowach Edge 705.
W komentarzach autor obiecywał obszerne porównanie Oregon vs Dakota ale jakoś cisza poza zapowiedzią:
The short conclusion is that the Dakota 20 is the best outdoor GPS unit we can buy today. Regardless of price. Even if the Dakota 20 was twice more expensive than the Oregon 550, I’d still get the Dakota 20.
Reasons?
1. Screen usability. I can read information from the Dakota in any lighting condition.
2. Size. Easier to handle than the Oregon, takes less handlebar space, weighs less.
So, if you trust my opinion without first reading the detailed review, get the Dakota 20.
Marcin Rudowski UMPpcPL@WWW, Dakota 20, Vista Cx, HTC Legend
Dzięki Wam za wszystkie nowe posty
Czyli nie ma złotego środka. Zgadzam się zdecydowanie z SZy: budowa i mocowanie Edge, ale polegałbym na 60tce lub Viscie. Widziałem różnego rodzaju samoróbki uchwytów na mostek rowerowy do 60ki i Visty, ale jako techniczne antytalencie (Czytaj: dwie lewe ręcę) wątpię żebym sam zrobił coś takiego.
Potrzebuje gotowe rozwiązania. Poczytałem te testy Dakoty i Oregona ale przeraża mnie widoczność ekraniku w terenie.
Wygląda na to że za bardzo przyzwyczaiłem się do iPhone'a który jest ultrawidoczny w słońcu lub bez. Może poczekać na ładowarkę rowerową do iphone'a i zainstalować sobie iphone'a na mostku - będzię po kłopocie
Generalnie fajny wątek się rozwinął, bo tak naprawdę dochodzę do wniosku że im bardziej chce kupić jakiegoś "nawigatora" to tym bardziej mi się odechciewa
rees pisze:Mar_rud: dwa pierwsze linki do Edge za 899 zl:
O kurczę. Przy takiej cenie i na dodatek z GP Topo 605-tka byłaby bardzo
dobrym wyborem. To albo jakaś wyprzedaż, albo może zapowiedź
nowego modelu? Bo i Nokaut i Ceneo wskazują na ceny od ok. 1000-1100!
Rok temu kosztował sporo więcej, a jednocześnie niewiele mniej
od 705, dlatego decydowałem się właśnie na 705.
Szy.
Najlepsze szlaki rowerowe w Polsce i w Europie
Obserwuj na Facebooku i na Instagramie
Bynajmniej nie czuję się jak ze skansenu turystycznego... Pasuje mi ta obudowa i cieszy wzrok Głównie dlatego, że 60-tka daje mi dokładnie to czego oczekiwałem (oprócz rastru, ale ten problem jak na razie jest mniejszy niż się spodziewałem).
Interfejs właśnie jest odpowiedni! Mnie z kolei denerwują wszystkie nowoczesne wodotryski pakowane na siłę pod publiczkę. Ta landrynkowość która w zasadzie niczego nie wnosi, a zabija sprawną funkcjonalność, niezbędną w terenie.
Gdyby windows 3.1 był tak dobry jak dopracowana obsługa 60-tki, to hoho, ale tak to nie ma co porównywać
Mydłowate kształty nowości, nie są jakieś znacznie mniejsze, a mi na pewno nie przypadają do gustu.
Spójrz np na ten test: http://www2.garniak.pl/viewtopic.php?f= ... 7&start=85
Ja nie mogę... ile razy czytam ten tekst, to się ryję ze śmiechu tak że prawie spadam z krzesła. Człowiek ma talent
szy pisze: nie mogę mieć wrażenia jakbym rower z turystycznego skansenu wyciągnął ,
Esteta Pamiętaj jednak, że są ludzie, którzy uważają, że ładny to musi być obraz w muzeum, natomiast sprzęt turystyczny powinien być przede wszystkim praktyczny. Ja zaliczam się do takich właśnie ludzi i dlatego nie zamienię moich "brzydali" na Oregona czy Dakotę
Voohan pisze:Hehe, od dzisiaj moją Vistę /.../ będę przezywał 'bulwą' /.../ Aż sobie w podpisie ustawię
Voohan, ani mi się waż - bo przestaniesz być moim Vistowym kumplem . Już lepiej sam wymyśl dla niej cudniejsze 'naźwiśko', albo ja Ci pomogę , a tę bulwę skasuj czym prędzej...
PS. Na pewno pisze się rozłącznie, nie razem
Pozdrawiam Bogna.
Każda wyprawa, także w nieznane, byle z przyjaznym GPS-em, który wskaże drogę do osiągnięcia zamierzonego (a czasem nie) celu.
Był Foretrex 201, była Vista HCx i "póki co" już się skończyło. Jest eTrex 30 UMP, Navigator
OT: Mi bardzo nie pasowalo jak nazwano w tym wątku Vistę bulwą, ale gdy to się napisze taK: Bulva Vista HCx
to nazwa tego zgarbnego odbiornika GPS nabiera środkowo amerykańskiego charakteru.
Ale, żeby nie było zupłenie OT to powiem, że mnie kusił 60Cx względami estetycznymi (taki fajny wielki) ale jak poczytałem Garniaka to jasne się stało, że Bulva Vista HCX
jest dla mnie najlepszym wariantem.
Bogna pisze: PS. Na pewno pisze się rozłącznie, nie razem
Hehe, Bogna zastosowałem się do Twojej poprawki
SAC pisze:OT: Mi bardzo nie pasowalo jak nazwano w tym wątku Vistę bulwą, ale gdy to się napisze taK:
Bulva Vista HCx
to nazwa tego zgarbnego odbiornika GPS nabiera środkowo amerykańskiego charakteru.
..do Twoich także SAC
No a żeby nie było OT to tak jak SAC przegladając rózne outdorowce zdecydowałem ze Bulva będzie najlepsza. A w zamiarach moich było też i ją czasem na rowerze użyć. Zgadzam się też z poglądem ze odbiornik powinien zawierać potrzebne nam funkce bez zbędnych wodotrysków których nie wiadomo czy kiedykolwiek użyjemy Ah, ah... niech już się rozciepli co będzie można w teren ruszyć i przetestować sprzęcik...
Świat można oglądać oczami nieszczęsnej ofiary kradzieży, bądź śmiałka wyruszającego na poszukiwanie skarbu.
Paulo Coelho Jest: VistaHCX 'BulVa'
Od lat korzystam z eTrex Legend, uzupełniłem go mapą UMP pcPL i akumulatorkami AA eneloop. Wystarcza w razie rozładowania zawsze można kupić w kiosku zwykłe AA. Ale wożę zapasowe. Eneloop'y nie mają efektu upływności i są zawsze gotowe do użycia. Z turystycznym pozdrowieniem ALam.