Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowej

O seriach 62, Montana, Oregon, eTrex, czy fēnix, a nawet Rino, Dakota, Colorado, czy starej dobrej 60. Także o oprogramowaniu BaseCamp oraz mapach topograficznych i turystycznych (w tym o GPMapie Topo i Garmin Custom Maps) oraz o wszystkim co związane z użytkowaniem GPSów na szlakach górskich, krajoznawczych i rowerowych, a nawet w przydomowym lesie.
Awatar użytkownika
RyszardS
Bywalec
Posty: 381
Rejestracja: 09 lut 2009, 13:07
Lokalizacja: Mikołów
Kontakt:

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: RyszardS »

A gdybyś wiedział jak ja się czuję będąc z drugiej strony i ...... uskakując w popłochu
Dokładnie tak samo to postrzegam!

Oczywiście ci jeżdżący quadami i na motorach pewnie też uważają, że nikomu nie szkodzą, nie przeszkadzają i nikogo nie denerwują jeżdżąc z dala od głównych dróg po terenie gdzie stosunkowo mało niby ludzi chodzi (oczywiście wg ich opinii i w porównaniu z wielkimi miastami). Niestety nigdy nie zrozumieją tej drugiej strony (choćby z założenia) bo przecież dziwnym jest żeby tak na nogach wszędzie tylko chodzić i nie lubieć akurat tego co oni. Jak w ogóle można nie być tak pro...nowoczesnym?!
Awatar użytkownika
Marko
Garniak
Posty: 5768
Rejestracja: 12 wrz 2008, 10:18
Lokalizacja: Skoczów
Has thanked: 13 times
Been thanked: 4 times

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: Marko »

GPS Maniak pisze:A gdybyś wiedział jak ja się czuję będąc z drugiej strony i ...... uskakując w popłochu.
... przed zajeżdżającym rowerzyście drogę samochodowym "umca,umca - królem szos"...
Dział co prawda "Na szlaku", ale wielu kierowców (nie tylko naszych) umiejętności jazdy za rowerzystą i jego wymijania - za grosz, niestety!... a czasem wystarczy zwolnić i spokojnie dojechać do końca podjazdu za rowerzystą, czy spokojnie skręcić w prawo, za rowerzystą - nie tuż przed jego przednim kołem.
Uczmy się prawdziwej symbiozy choćby od takich pro-rowerowych nacji jak Słoweńcy czy Niemcy...
Epix 2 Sapphire, eTrex SE, Fenix 5 Plus Sapphire, Dakota 20, Montana 650T, GPSMap 76CSx, Virb Elite, Tempe
asandrzej
Garniak
Posty: 5488
Rejestracja: 13 lut 2008, 20:24

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: asandrzej »

Marko pisze: Uczmy się prawdziwej symbiozy choćby od takich pro-rowerowych nacji jak Słoweńcy czy Niemcy...
Witam.

To nie symbioza, jeżeli chodzi o przykład Nieniec to surowe egzekwowane przepisów ruch drogowego, które zgodnie z ogólna zasadą mówią,
że nadjeżdżający z prawej strony ma bezwzględne pierwszeństwo, jeżeli inne przepisy i znaki tego nie określają.

To nie jest żadna kultura jazdy, czy uprzejmość kierującego samochodem.

Kierowca skręcając w prawo przed kołem rowerzysty popełnia wykroczenie drogowe
(wymuszenie pierwszeństwa przejazdu).
Zasada „prawej ręki” nie określa relacji, jeżeli tory jazdy się przecinają czy pojazd (w tym wypadku rower) jest przed czy za pojazdem( w tym wypadku samochód) istotne jest,
że rowerzysta nadjeżdża z prawej strony.

andrzej
" Jak to nie zachwyca Galkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Galkiewiczowi, że go zachwyca,"
z mapami i GPS-em jest podobnie.
cytat: Witold Gombrowicz
Palmtop-aplikacja Garmin Que
septimus19
Bywalec
Posty: 369
Rejestracja: 18 lut 2009, 09:41

Re: EDGE 705 na rower?

Post autor: septimus19 »

GPS Maniak pisze:
.....
A gdybyś wiedział jak ja się czuję będąc z drugiej strony i ...... uskakując w popłochu Obrazek



Wiem ,dlatego napisalem ze czuje sie niezrecznie,ale ja tez tam jestem legalnie bo to jest szlak pieszo-rowerowy,i wtedy oczywiscie zachowuje szczegolna ostroznosc.


S.
Edge 705-zepsuty Oregon 550 HOLUX TwoNaw Sportiva. Fenix 1. Touring. Edge 1000 Mapy- DMU25 Geoportal CZ.INSPIRE. CykloAtlas. OSM.
Awatar użytkownika
jggrzes
Bywalec
Posty: 218
Rejestracja: 17 mar 2007, 09:51
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: jggrzes »

Marko pisze:... strona...
Dziękuje.
Marko pisze:... skrobnij co nieco ze swoich doświadczeń na forum Rowertouru w wątku ...
Kupuje w/w miesięcznik, znam wątek o którym piszesz. Moje doświadczenia, mizerne. Napisze.
Nie potrafię się jednak ustosunkować do takiego myślenia ...
... Tymczasem nawigacja GPS ślepo ciebie prowadzi po zdefiniowanych drogach a reagowanie na zmiany jest czasochłonne...


Zdarza mi się jeździć chodnikiem, drogami osiedlowymi. I słyszę z przykrością „uważaj rower”. To przykre. No cóż, świata nie zmiennie.

@asandrzej jeździłem troszkę po Niemczech. Nie wiem czy to surowe prawo. Wyobraźni mają więcej.
Ostatnio zmieniony 25 maja 2010, 16:25 przez jggrzes, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Grzegorz


60CSX
asandrzej
Garniak
Posty: 5488
Rejestracja: 13 lut 2008, 20:24

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: asandrzej »

@ jggrzes

Kiedy dwa lata temu, piec lat temu.
To nie jest sprawa dni czy miesięcy.
Jeżeli przed dłuższy okres surowo egzekwuje się prawo to wyobraźnia sama się odnajdzie.

Jeżeli chodzi o wyobraźnię czy też o kulturę jazdy w stosunku do nacji tutaj nie wymienianych to na przykład
we Włoszech w dużych miastach możesz nie przejechać samochodem przez skrzyżowanie mając zielone światło,
ale też możesz przejść pieszo w poprzek skrzyżowania nie zważając na ruch samochodów.

Pozdrwiam.
PS. Możesz parkując zablokować inny samochód na zwyczajowo przyjęte piętnaście minut.
Zrób to u nas czy w Niemczech to samochód będzie szukał na parkingu policyjnym.
Ostatnio zmieniony 25 maja 2010, 20:24 przez asandrzej, łącznie zmieniany 4 razy.
" Jak to nie zachwyca Galkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Galkiewiczowi, że go zachwyca,"
z mapami i GPS-em jest podobnie.
cytat: Witold Gombrowicz
Palmtop-aplikacja Garmin Que
Awatar użytkownika
Marko
Garniak
Posty: 5768
Rejestracja: 12 wrz 2008, 10:18
Lokalizacja: Skoczów
Has thanked: 13 times
Been thanked: 4 times

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: Marko »

jggrzes pisze:Nie potrafię się jednak ustosunkować do takiego myślenia ...
... Tymczasem nawigacja GPS ślepo ciebie prowadzi po zdefiniowanych drogach a reagowanie na zmiany jest czasochłonne...
Nie mam pojęcia co miał na myśli wytrawny turysta rowerowy.
Epix 2 Sapphire, eTrex SE, Fenix 5 Plus Sapphire, Dakota 20, Montana 650T, GPSMap 76CSx, Virb Elite, Tempe
Awatar użytkownika
jggrzes
Bywalec
Posty: 218
Rejestracja: 17 mar 2007, 09:51
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: jggrzes »

@asandrzej masz rację. Czyli nasze przyzwyczajenie do łamania przepisów i świetlane lata przed nami.
Tak się zastanawiam nad śmieciami (w lasach), prawo czy wyobraźnia.
Byłem kilka lat temu, przez kilkanaście lat. Wszystko robiłem z kolegą (kolega to rower).

Marko jest sens tłumaczyć.
Pozdrawiam Grzegorz


60CSX
Awatar użytkownika
kwl
Początkujący
Posty: 76
Rejestracja: 21 paź 2009, 19:31
Lokalizacja: Uchorowo

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: kwl »

Odnośnie śmieci w naszych lasach to wielkie skurw...stwo, i nawet nie będę przepraszał za użyte słowo. Zawsze, gdy mijam worek ze śmieciami w lesie to głośno puszczam kilka podobnych określeń!!! :evil: :evil: Ale zastanawia mnie jedno?? Lubię długie wyprawy po lasach (jak Lechu) i na każdym zrębie natrafiam na wszelkiego rodzaju opakowaniach po alkoholu!!! Pełno puszek po piwie, butelek po wódce, czasem słoiki po jedzeniu lub rozwalona opona od ciągnika!!! I tak myślę kto odpowiada za teren zrębu??? Czy ktoś odbiera ten teren po zakończonej pracy i dlaczego pozwala zostawić pracownikom taki burdel po sobie!!!Dręczy mnie to okrutnie!!!
Mamy jakiegoś leśniczego w naszym gronie???
"nikt jeszcze nie wie, czy stare słońce zarysuje nowy dzień..."
/Ege 810/GPSWielkopolska - SUPER!!!/ Topo PL
RBT
Początkujący
Posty: 58
Rejestracja: 15 paź 2009, 20:05

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: RBT »

Uskakujący w popłochu piechurzy to niestety nasz kolarski dorobek. Ogromna rzesza "kolarzy" zupełnie nie zważa na prawa innych do ciszy, spokoju i bezpieczeństwa. Pędzą tuż obok, nawet nie zwalniając, niczym kierowcy quadów, okrywając innych kurzem lub błotem. Czyż nie mam racji?
Widząc na trasie "tuptusia" zawsze zwalniam, dając z bezpiecznej odległości cichy sygnał klamkami (nie mam dzwonka), by nie wystraszyć go moim nagłym pojawieniem się. Jestem ZDECYDOWANYM przeciwnikiem szaleńczej jazdy na rowerowych drogach, szlakach i wszędzie tam gdzie poruszają się piesi. A gdy potrzebuję się "wyjechać", jadę po szosie, co także ma swój niezaprzeczalny urok!
GPS 60map CSx, Silva Expedition 15, Recta DP6
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: GPS Maniak »

Marko pisze:
GPS Maniak pisze:A gdybyś wiedział jak ja się czuję będąc z drugiej strony i ...... uskakując w popłochu.
... przed zajeżdżającym rowerzyście drogę samochodowym "umca,umca - królem szos"...
Nie Marko. Żle mnie zrozumiałeś. Uskakując w popłochu przed rowerzystą, z którym zderzenie mogłoby się zakończyć moimi poważnymi obrażeniami.

Ale jeżeli interesuje Ciebie wątek samochodowy to powiem tak:
Marko pisze: ale wielu kierowców (nie tylko naszych) umiejętności jazdy za rowerzystą i jego wymijania - za grosz, niestety!...
Oceniam, że kierowców potrafiących wyprzedzać, czy wymijać rowerzystów jest tak statystycznie rzecz biorąc 2-3 razy więcej niż rowerzystów potrafiących zachować się na drogach publicznych.
Brak ścieżek rowerowych oraz wąskie ulice powodują, że oczywiście kierowcy postrzegają rowerzystów jako zawaligrady. Pewnie by nie postrzegali, gdyby rowerzyści potrafili uszanować czas kierowców, czy przepisy obowiązujące w ruchu kołowym.

A przecież taka sytuacja:
- wąska ulica, duży ruch, jadę grzecznie za rowerem. W końcu jest luka z naprzeciwka, wyprzedzam. Za 400m czerwone światło. Zatrzymuję się w sznurku samochodów. Podjeżdża z tyłu ten wyprzedzony rowerzysta i albo manewrując miedzy samochodomi, często obijając wręcz lusterka, albo - jeszcze częściej - o zgrozo chodnikiem dla pieszych :!: wymija te stojące na czerwonym samochody i ... ustawia się w czołówce, po czym na następnej ulicy utrudnia ruch tym samym kierowcom, którym utrudniał przed chwilą.
W Poznaniu jest prawie regułą :(

Marko. Oczywiście możesz przysięgać, że nigdy się tak nie zachowałeś, możesz też przysięgać, że nigdy nie przejeżdżasz w poprzek ulicy przez przejście dla pieszych lecz zawsze grzecznie przeprowadzasz rower uprzednio z niego zsiadając. Możesz. Pytanie tylko kto Tobie w to uwierzy? Ja raczej nie Obrazek
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: GPS Maniak »

Małe wyjaśnienie: nie ja poruszyłem problem na styku: kierowcy - rowerzyści, zatem proszę o wybaczenie tych kilku ostrych słów :oops:
Jeżeli jednak taki problem wypływa, chciałbym aby koledzy rowerzyści mieli też wzgląd na to, że nie tylko im należny jest szaczunek na drodze. Kierowca .... też człowiek, chociaż pojazd ma cięższy :wink: :D

Szczerze mówiąc zabolała mnie wypowiedź Marko iż samochodziarze nie potrafią wyprzedzać rowerzystów i często robią to "na styk" zajeżdżając przednie koło. Zabolało mnie to, bo mam podobne odczucia gdy idę z plecakiem, a drogę zajeżdża mi nawiedzony cyklista. Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzienia :wink:
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
Marko
Garniak
Posty: 5768
Rejestracja: 12 wrz 2008, 10:18
Lokalizacja: Skoczów
Has thanked: 13 times
Been thanked: 4 times

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: Marko »

@GPS Maniak
Lechu, nie jeżdżę na rowerze po miastach (nie przepadam za światłami i chodnikami) i dlatego nie rozumiem Twoich rozterek związanych z rowerzystami - zawalidrogami. Ścieżką rowerową spod domu od razu uciekam poza miasto, do lasów i gór.
Nieuniknione jest tu jednak czasem pokonanie dróg publicznych i stąd moje doświadczenia (niemałe) związane z zachowaniem kierowców. Z dobrym planem, mapą i GPS-em na szczęście jestem do tego zmuszony coraz rzadziej.
Traktuję rower jako środek do wyrwania się z cywilizacji i wybieram trasy jak najmniej obciążone tak ruchem samochodowym, jak i pieszym - najczęściej szutrówkami, poza znakowanymi szlakami. Ja sobie chwalę, koledzy też nie narzekają.
Ze spotkań z turystami pieszymi mam natomiast jak najlepsze wspomnienia - mili, rozmowni, pomocni np. w zrobieniu zdjęcia, doceniający trud rowerzysty, czasem sami pytający o drogę i dzielący się wrażeniami.
Chyba nie jestem standardowym hardcorowcem, ale... dobrze mi z tym! :)

Lechu, co do zachowań kierowców samochodów (nie tylko wobec rowerzystów, ale i wobec samych siebie) to można by nie jedną książkę napisać , ale po co te nerwy?
Epix 2 Sapphire, eTrex SE, Fenix 5 Plus Sapphire, Dakota 20, Montana 650T, GPSMap 76CSx, Virb Elite, Tempe
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: GPS Maniak »

Marko pisze:Lechu, co do zachowań kierowców samochodów (nie tylko wobec rowerzystów, ale i wobec samych siebie) to można by nie jedną książkę napisać , ale po co te nerwy?
Jestem całkowicie wyluzowany. Zatem nie nerwy, tylko żal że tak jednostronnie postrzegasz rzeczywistość.
Już w tym wątku: http://www.garniak.pl/viewtopic.php?f=6&t=7980 napisałem Tobie, że każdy kij ma dwa końce.

W tamtym wątku napisałeś:
Kilkanaście lat wstecz drogi te z powodzeniem służyły i kierowcom samochodów i rowerzystom.
Obecnie drogi te są już bardzo niebezpieczne dla rowerzystów.


Zobacz, że niewiele zmieniając można napisać o górskich drogach:
Kilkanaście lat wstecz stokówki te z powodzeniem służyły i rowerzystom i piechurom.
Obecnie stokówki są już bardzo niebezpieczne dla piechurów.


W tamtym wątku napisałem też: Nie jestem nieprzychylnie nastawiony do turystyki rowerowej. Chciałem tylko pokazać, że prawo "silniejszego" i nieliczenie się ze słabszym użytkownikiem wspólnej drogi, to nie tylko problem rowerzystów.

Podtrzymuję to zdanie. Nie jestem wrogiem turystyki rowerowej i nie szukam zaczepek ani konfliktów z ludźmi uprawiającymi turystykę rowerową - także w górach. Nie zgadzam się jednak na lansowanie jednostronnych opinii, że rowerzyści są niby tacy biedni, bo nie rozumieją ich kierowcy. Nie zgadzam się, bo zbyt często na swej drodze - czy to siedząc "za kółkiem", czy maszerując "per pedes" z plecakiem na grzbiecie, spotykam rowerzystów, którym się wydaje że świat do nich należy i którym słowo "symbioza na drodze" naprawdę niewiele mówi Obrazek
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
RBT
Początkujący
Posty: 58
Rejestracja: 15 paź 2009, 20:05

Re: Pogawędki o "odświeżaniu" mapy, turystyce pieszej i rowerowe

Post autor: RBT »

Marko pisze:@GPS Maniak
...Lechu, co do zachowań kierowców samochodów (nie tylko wobec rowerzystów, ale i wobec samych siebie) to można by nie jedną książkę napisać , ale po co te nerwy?
Oj, tak. Niestety. Jesteśmy spychani na margines (chodniki i ścieżki rowerowe), a przecież rower (szosowy) potrzebuje dobrych szos, nawet bardziej od samochodu, gdyż nie ma żadnej amortyzacji, a ciśnienie w ogumieniu ma trzykrotnie większe niż osobowy samochód!
GPS 60map CSx, Silva Expedition 15, Recta DP6
ODPOWIEDZ