O oprogramowaniu do obsługi naszych Garminów. BaseCamp, MapSource, MapSetToolKit, sendMap, WebUpdater, POI Loader, OziExplorer, GarPatch i wiele wiele innych. Także o serwisach typu GPS Visualizer czy GPSies. Ogólnie o szeroko rozumianej personalizacji odbiorników oraz ich wsparciu przy pomocy dodatkowego oprogramowania.
U mnie poszło tylko BC miałem po anglijsku Zainstalowałem ponownie i jest OK.
Nie wszystko się przetłumaczyło i dlatego masz dwu języcznie. Pierwsze to ściąganie, drugie to konfiguracja.
Naprawdę siedziałeś i patrzyłeś na te okienka? Fascynujące, prawie jak oglądanie maratonu.
Dominik.
Też mnie to zastanowiło dlaczego instalując mapy mam dwa paski postępu ale ...
Na pierwszym z dwóch komputerów uruchomiłem GE i zainstalowałem z opcją "tylko na komputer". Wtedy miałem tylko jeden "maratonik". Poszło gładko.
Na drugim komputerze zaznaczyłem opcję: "komputer i urządzenie" i zobaczyłem dwa "maratoniki". Drugi: "numaps Lifetime ..." pokazywał znów czas pobierania jako dwie godziny ale w sumie skończył po kilkunastu minutach.
Moja teoria jest taka: w zależności od wybranych opcji GE pociąga sobie odpowiednie pliki w jednej lub dwóch sesjach. W przypadku "wyboru urządzenie i komputer" widać to wyraźnie.
Dla mnie to historyczny moment, bo po raz pierwszy Garmin Express poradził sobie z instalacją aktualizacji CNE bez żadnych problemów. Nie musiałem nawet wcześniej usuwać starej wersji CNE (gmapprom.img) z nuvi by zobaczył, że nowa wersja się zmieści.
Pozdrawiam, mariuszD
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
beetle-m pisze:Na drugim komputerze zaznaczyłem opcję: "komputer i urządzenie" i zobaczyłem dwa "maratoniki". Drugi: "numaps Lifetime ..." pokazywał znów czas pobierania jako dwie godziny ale w sumie skończył po kilkunastu minutach.
Jeśli to robiłeś w takiej kolejności jak opisałeś to bez sensu.
Najpierw ściągasz na kompa i odbiornik. Wtedy Express pobiera mapę i całe ustrojstwo dla nuvi. Później kopiujesz mapę na pena /można pójść dalej i cały ten bałagan skopiować, tylko nie mam takiego pena co to pomieści / wrzucasz na drugiego kompa. Express dociąga tylko brakujące pliki i przypisuje licencje z 40 minut to trwa.
Zachu pisze:Jeśli to robiłeś w takiej kolejności jak opisałeś to bez sensu.
A czy ja kiedyś pisałem, że robię tylko sensowne rzeczy ?
Na służbowym komputerze (który akurat był pierwszy w kolejce) zależało mi tylko na:
- CNE pod BaseCampem,
- krótkiej (z uwagi na pilny wyjazd) procedurze pobierania danych z serwerów Garmina.
Zachu pisze:Najpierw ściągasz na kompa i odbiornik. Wtedy Express pobiera mapę i całe ustrojstwo dla nuvi. Później kopiujesz mapę na pena /można pójść dalej i cały ten bałagan skopiować, tylko nie mam takiego pena co to pomieści / wrzucasz na drugiego kompa. Express dociąga tylko brakujące pliki i przypisuje licencje z 40 minut to trwa.
Odpaliłem standardową procedurę na drugim kompie, potwierdziłem [Yes], poszedłem na spacer z psem i żółwiem, a jak wróciłem to już było gotowe.
Nie uważasz Zachu, że tak o wiele prościej i ... zdrowiej ?
Pozdrawiam, mariuszD
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
Dzięki za odpowiedź na pytanie "Przy okazji". Jeszcze bym prosił o odpowiedź na pytanie główne.
Nie podziwiałem procesu, mam budzik. Po 2 h ekran wyglądał jak ^ , tylko pasek konfigurowania nuMaps chodził jak żuchwa u krasuli. Główny pasek postępu stał jak zaczarowany, więc stwierdziłem za pomocą świętej trójcy, że komputer prawie śpi.
Sam GE (2.3.14.0) w zasadzie się nie zawiesił, bo reagował na wszystkie wirtklawisze. Skutek opisałem nad obrazkiem.
popej pisze:Oba programy - Express i MapUpdater - ściągają te same dane ale zapisują je w innym miejscu. Express w podkatalogu ProgramData, MapUpdater w temp.
Ja nie mogę u siebie za diabły znaleźć tego katalogu ProgramData - mam XP wersja 2002 SP3. Czy tam siedzą mapy, z których potem korzysta MS czy też dane są trzymane tylko na czas instalacji ?
Jak rozumiem GE po instalacji nie oczyści jakichś plików tymczasowych ?
Ponadto piszecie, że usunięcie poprzed zdodaj/usń programy starszej wersji mapy po zainstalowaniu nowszej może spowodować usunięcie BC. Jak zatem postępować aby nie zaśmiecać dysku starszymi mapami i pooprawnie je odinstalować aby nie były widoczne w MS czy też BC ?
Pozdrawiam
Jacek
Nuvi310, Nuvi 1490T, Nuvi 3590
CNE, UMP-pcPL
Możesz utworzyć na dysku C: katalog ProgramData/ Maps i tam umieścić plik mapy CNE, powinna być wyświetlana,
Win 7 32 Bit też nie ma takiego katalog, ale z tego, co wiem to odczytuje mapę CNE z ProgramData.
jackuc pisze:Ponadto piszecie, że usunięcie poprzed zdodaj/usń programy starszej wersji mapy po zainstalowaniu nowszej może spowodować usunięcie BC. Jak zatem postępować aby nie zaśmiecać dysku starszymi mapami i pooprawnie je odinstalować aby nie były widoczne w MS czy też BC ?
Jak najpierw zainstalujesz nową mapę, a potem usuniesz starszą wersję, to nie usunie Ci ani BC, ani MS.
Jak zrobisz odwrotnie, to przy instalacji nowej wersji mapy jednocześnie zainstaluje Ci się BC. MS już niestety nie.
Pozdrawiam
Nuvi 255 WT, Oregon 450, Fenix 5, Edge 530, Edge 1030+, mapy: CN Europe NT "nüMaps Lifetime", UMP-pcPL TOPO, Topo_PL_100 i różne OSM
E..tam, wystarczy na czas pobierania zmienić rozszerzenie ( City Navigator Europe NT 2014.20.gmap) na cokolwiek, a później przywrócić.
CNN można usuwać do woli nie będzie to miało znaczenia dla pracy MS czy Base Camp.
Ostatnio zmieniony 08 lis 2013, 14:24 przez meridian, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale w jakim celu zmieniać rozszerzenie starszej mapy ? Szybciej GE zaisntaluje nowe mapy ? U mnie trwa to już chyba 6 godzin i cały czas jest "konfigurowanie" nuMaps Lifetime Europe 2014.30
Jacek
Nuvi310, Nuvi 1490T, Nuvi 3590
CNE, UMP-pcPL