Witam wszystkich, z racji tego, ze to moj pierwszy post na grupe
W niedziele odebralem przywiezionego zza wielkiej wody Colorado, wiec postanowilem sie dopisac do tego watku.
Poki co jestem zachwycony, ale pewnie glownie dlatego, ze przesiadlem sie z Legend'a - w porownaniu do swojego poprzednika: odswieza mape super szybko, pamieci wolnej ma co nie miara, drogi z rzekami sie na nim nie myla

, ma przepiekny wysokiej rozdzielczosci wyswietlacz i odbiera sygnal nawet w lazience.. - przyznaje jednak, ze jego przydatnosc w tym miejscu jest znikoma
Co ciekawe od wczoraj korzystam z baterii NiMh (takie mam tez wybrane w menu) i nie zauwazylem problemow z podswietlaniem (zeszla mi do tej pory jedna kreska). Jedyne co jest w tym temacie denerwujace, to ze poziom podswietlania musze ustawiac po wlaczeniu za kazdym razem od nowa, ale byc moze jest w tym jakas logika, albo sposob zeby to ustawic na stale.
Dzis mi moj nowy nabytek nawet zaczal lapac satelity z literka D

i wydaje mi sie ze to jednak cos daje, bo kilka metrow roznicy w dokladnosci jest (gps lezy przed kompem, waas on: 10, waas off: 27)
BTW: chcialem jeszcze spytac, jaki jest sens tego skrotu klawiszowego do kompasu, az tak czesto z tego widoku korzystacie na 60csx? Przeciez funkcje kompasu dostepne sa tez na ekranie mapy. Za to przyznaje, ze pol danych przydalo by sie wiecej.