Strona 11 z 13

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 16 maja 2014, 08:45
autor: Ranger
@RBT
A gdzież to aktualne mapy tego rodzaju kupujesz ? W Empiku ? W punktach IT ? No dobra, żartuję :-)
Nie ma się co martwić, mapy o charakterze geodezyjno-wojskowym się nie zmienią. Tylko że producenci map turystycznych się zajmują produkcją innych map.
Co do przenoszenia pozycji - no nie wiem, niedzielny turysta może mieć dobry wzrok i patrząc na papier wskazać od razu co trza pod celownikiem na mapie w odbiorniku. Może też umieć włączyć sobie przy tym wyświetlanie współrzędnych jakie chce i mieć różne miarki ;-)
@Lechu
Klu problemu polega na tym, że producenci sami wybierają sposób wykonywania map i o dziwo zrobili to w większości producentów map turystycznych podobnie. Wystarczy pójść do większej księgarni i obejrzeć co jest na półkach.
Użytkownicy forum (Ci którzy chcieli) już chyba wyrazili swoje oczekiwania w tym zakresie, w czym problem ?
Dalej, nie sądzę by np. turyści jadący w okolice Kołobrzegu czy w Rudawy byli użytkownikami map Compassu. To pokazuje, że w gruncie rzeczy dyskusja o siatkach jest wybiórcza. Dlaczego nie ma uwag w stronę innych producentów, gdy i na ich mapach siatki są takie same ? Życzenia są tu zależne od dyskutowanego producenta ? :-)
Sytuacja jest w moim odczuciu jednak ta sama. Czym się różni stwierdzenie faktu, że użytkownicy oczekują innego wykonania produktu ? Jak widać i w jednym i w drugim przypadku.
Pozdrawiam
Ranger

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 16 maja 2014, 12:25
autor: RBT
Ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie by standaryzacja poszła w inną stronę i mapy turystyczne (przynajmniej wielkoskalowe) miały kilometrową siatkę UTM? I nie chodzi tylko o mapy Compassu.
Siatki kartograficzne zbudowane na podstawie południków i równoleżników mają sens jedynie na mapach małoskalowych od 1:250 000 i mniejszych, a takich turyści (przynajmniej na szczeblu taktycznym) używają dość sporadycznie. O ile mi wiadomo siatka GEOREF ma zastosowanie jedynie podczas operacji lotniczych, czy obrony powietrznej.

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 16 maja 2014, 14:40
autor: Ranger
@RBT
W którą stronę pójdzie standaryzacja to czas pokaże :-)
Siatki są tak popularne, jak są znane i popularne układy współrzędnych. No i jak to z popularyzacją tych nowych układów u nas jest, skoro nawet Lechu podawał w tym temacie nieaktualne nazwy ?
Pewnie gdyby miał w ręce nowe Kaszubskie Wybrzeże Bałtyku Compassu i zerknął do legendy, to by zauważył. Albo jakąś aktualną mapę z nowej serii wydanej dla ŚOT (nakład ponad 200 tys. sztuk). Ale są też i wznowienia map, gdzie nowego ducha w legendzie się nie uświadczy. Czyli jak zobaczy nowe Bieszczady, to zdania nie zmieni. To musi potrwać.
Proponuję nie rozwijać kwestii południków w okolicach skal 1:250k, bo akurat dość popularny atlas samochodowo-turystyczny Polski ExpressMap, którego używam, jest w PL-1992 i jako indeks ma siatkę ... kilometrową (10 km) ;-)
Sprawa druga to kwestia dostępności tak wykonanych map. Weźmy przykłady wskazane przez Jungę. Są fajne, ale jaki mają "zasięg rażenia" ? Gdyby nie podał linków, to pewnie bym ich w życiu na oczy nie widział. Można je nabyć w wersjach drukowanych w kilkunastu punktach na terenie gminy. O czym oczywiście na witrynie gminy turysta nie wyczyta, bo nie ma o mapie informacji w dziale dla turysty (jest za to pełna na witrynie projektu). W gminie jest widoczna inna mapa, szkicówka atrakcji, nawet do pobrania.
Czyli co, fajna tajna mapa ? :-)
No to sorry, mam coś na okolicę co można kupić bez problemu, nawet z wersją elektryczną do odbiornika. Siatki przeżyję.
Pozdrawiam
Ranger

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 16 maja 2014, 18:31
autor: GPS Maniak
Ranger pisze:Klu problemu polega na tym, że producenci sami wybierają sposób wykonywania map i o dziwo zrobili to w większości producentów map turystycznych podobnie.
I o dziwo wszyscy producenci żarowych żarówek tak je produkowali, by przepalały się po 1000 godzin użytkowania. Czy coś Twoim zdaniem z tego wynika?

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 16 maja 2014, 19:00
autor: Marko
Koledzy,
co zatem decyduje o tym, że na niektórych, najnowszych mapach jest siatka kilometrowa, a na innych geograficzna?
W Czechach, w Niemczech dominuje siatka kilometrowa, ale już Harmanec czy austriacki Kompass hołdują siatce geograficznej.
W czym zatem tkwi przyczyna tych, w obydwu przypadkach równie poprawnych, niezależnych podejść?

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 16 maja 2014, 21:37
autor: meridian
Ranger pisze:Gdyby nie podał linków, to pewnie bym ich w życiu na oczy nie widział.
Całkiem możliwe, ale to nie ma znaczenia jeżeli chodzi o siatkę jaka została naniesiona na mapie.
Siatka na mapie i marketing, to dwie różne sprawy.

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 17 maja 2014, 15:08
autor: Alferek
Parę dni mnie nie było a tu niezła jatka w sprawie siatki.
Prawda jest jedna: póki siatkę kilometrową robił dla Compassu kolega Paweł B. póty były one dokładne co do szerokości żyletki. Jakby je robił nadal, to nie mielibyście o czym pisać w tym wątku.
O użyteczności siatki kilometrowej nie wspomnę, bo zalety jej są dla mnie zbyt oczywiste.

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 18 maja 2014, 12:33
autor: Ranger
@Alferek
Na drugiej stronie tego tematu jest wyjaśnienie obecnego kartografa producenta, o co chodziło.
Czy zmiana nazwy układu z PUWG-1992 na PL-1992 (sprzed ponad roku) wprowadziła tu jakąś zasadniczą zmianę dla użytkowników ?
Jak dla mnie w widocznych tu wypowiedziach chodzi o zupełnie coś innego, czyli zmianę sposobu wykonania map przez producentów. A dyskusje o poprawności to tylko jakiś pretekst.
No to popatrzmy hipotetycznie co w przypadku zmiany siatki na kilometrową się stanie w przypadku Compassu.
Wcale nie pojawi się 3 strefowa siatka UTM, tylko jednostrefowa siatka PL-1992.
Czyli jest nadal co dyskutować o kilometrach, choć punkt widzenia producentów jest znany - dwóch wykonań map w ofercie detalicznej raczej nie będzie :-)
@Lechu
Żarówki się np. przepalają, gdy czasem zmienia się znacznie napięcie w sieci.
W tym przypadku zmiana mieściła się w zakresie tolerancji.
Natomiast o wbudowanych w siatki map mechanizmach ich samodestrukcji nie słyszałem.
OT. Na nowych Bieszczadach cosik widać siatkę dla 49 31 ;-)
Pozdrawiam
Ranger

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 19 maja 2014, 08:46
autor: GPS Maniak
Ranger pisze:Czy zmiana nazwy układu z PUWG-1992 na PL-1992 (sprzed ponad roku) wprowadziła tu jakąś zasadniczą zmianę dla użytkowników ?
Zmiana nazwy - z merytorycznego punktu widzenia - w ogóle nie jest istotna. Niezależnie czy dotyczy układu współrzędnych czy np. nazwy lodów, skoro - po zmianie nazwy - lody smakują nadal tak samo, a specyfikacja układu nie uległa zmianie.
Ranger pisze:No to popatrzmy hipotetycznie co w przypadku zmiany siatki na kilometrową się stanie w przypadku Compassu.
Wcale nie pojawi się 3 strefowa siatka UTM, tylko jednostrefowa siatka PL-1992.
No i dobrze. Niech będzie 1992.
Ranger pisze:Żarówki się np. przepalają, gdy czasem zmienia się znacznie napięcie w sieci.
Mapa też czasami wpadnie do ogniska. Nie rozumiem jednak co to ma wspólnego z Twoją poprzednią wypowiedzią, do której się odnosiłem?

--------------------
Ranger pisze: Na nowych Bieszczadach cosik widać siatkę dla 49 31 ;-)
Nie wiem co masz na myśli, bo mapy ad 2014 jeszcze nie kupiłem. W każdym bądź razie patrząc na ten screen:
rewolucji - jeżeli chodzi o wykreśloną siatkę - nie widzę.

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 19 maja 2014, 11:00
autor: Ranger
@Lechu
Jeżeli nazwa jest nieistotna to po co ją zmieniono ?
Mam zupełnie inne zdanie, ze zmianą nazwy dla mnie wiąże się fakt, że coś co było zatwierdzonym układem podstawowym o poprzedniej nazwie przez trzy lata, właściwie takim już być przestało. I jak tu zdążyć z definicyjną konsumpcją układu ;-)
A nowy podstawowy nie ma wad ? Ma, i to nawet sprawdzone swego czasu na mapach turystycznych z siatkami km w praktyce.
Nie wiem po co w ogóle ten wtręt o żarówkach czy ogniskach. Producent papieru nie ma aż tak długich łap, by mapę użytkownikowi do ogniska wrzucić.
Co do cyferek, no cóż, tym samym chyba praktycznie dowiodleś niechęci do korzystania z istniejących siatek ;-)
Na poprzednich mapach które masz, taki napis nie mógł się pojawić, bo mapy w tym miejscu nie było.
Przyznaję, podobnie górnolotne jak żarówki.
Pozdrawiam
Ranger

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 19 maja 2014, 13:22
autor: GPS Maniak
Ranger pisze:Jeżeli nazwa jest nieistotna to po co ją zmieniono ?
Może dlatego, że urzędnicy muszą uzasadnić sens swojego istnienia? Nie wiem. Co ważniejsze, to zagadnienie - tradycyjnie - nie ma zupełnie związku z tym, o czym pisałeś poprzednio:
Ranger pisze:Czy zmiana nazwy układu z PUWG-1992 na PL-1992 (sprzed ponad roku) wprowadziła tu jakąś zasadniczą zmianę dla użytkowników ?
Bądź tak miły i zauważ, że nie pytałeś o to, czy zmiana ma sens dla prawodawcy, czy nawet dla geodetów bądź kartografów. Pytałeś o to, czy ta zmiana wprowadziła jakąś zasadniczą zmianę dla użytkowników. Więc odpowiedziałem: NIE - z punktu widzenia użytkowników ta zmiana jest zupełnie nieistotna. Dla użytkowników - i ewentualnej merytorycznej dyskusji o układzie - ważniejsza od kosmetycznej zmiany nazwy jest specyfikacja układu, z której np. można dowiedzieć się, że jednostkami miary dla współrzędnych układu są metry:
Ranger pisze:Nie wiem po co w ogóle ten wtręt o żarówkach
Skoro pytasz to znaczy że nie zrozumiałeś. OK. Zatem wyjaśnię:
Robię to per analogia. Chodzi o to, że próbujesz nam zasugerować tego typu "logikę": "skoro większość, czy wręcz wszyscy producenci map w Polsce kreślą siatki geograficzne, to znaczy że tak jest dobrze (albo że: oczekuje tego rynek)".
Producenci żarówek, czy raczej ich marketingowcy używali podobnej argumentacji: "Skoro żarówki produkowane przez wszystkich producentów przepalają się po 1000 godzinach, to znaczy że to dobre rozwiązanie". Wystarczy jednak wrzucić do googlarki tekst: "zmowa żarówkowa" by zobaczyć ile było w tym prawdy :mrgreen:

Dokładnie tak samo postrzegam Twoje wypowiedzi o "wyższości" takiej czy innej siatki. Nie jako merytoryczny głos w dyskusji lecz jako marketingowe pranie mózgów, na zasadzie: "producent wie lepiej" :?
Ranger pisze:Co do cyferek,
Mnie osobiście akurat cyferki mało interesują. Dla mnie ważniejsze są te kreski, o czym zresztą wielokrotnie pisałem.
Ranger pisze: tym samym chyba praktycznie dowiodleś niechęci do korzystania z istniejących siatek ;-)
Nie chodzi o niechęć.
Po prostu - osobiście - nie widzę żadnego pożytku z linii siatki geograficznej. Swoją drogą ciekawe czy Ty widzisz jakiś pożytek z tego typu siatki? :shock:

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 19 maja 2014, 13:35
autor: Marko
GPS Maniak pisze:Po prostu - osobiście - nie widzę żadnego pożytku z linii siatki geograficznej. Swoją drogą ciekawe czy Ty widzisz jakiś pożytek z tego typu siatki? :shock:
Co prawda nie do mnie, ale w specyficznych sytuacjach może się przydać, np. do zlokalizowania w Trzęsaczu "Muzeum na 15 południku" itp.
Niemniej, siatki kilometrowe są - w moim odczuciu - na ogół bardziej przydatne: do szybkiego szacowania odległości.
Bywają jednak i takie mapy, gdzie obie te siatki są wyrysowane tak niefortunnie, że przykrywają to co istotne: ścieżki, cieki wodne, etc.

Summa summarum, chyba w kwestii siatek nie ma jednego, idealnego i uniwersalnego rozwiązania, stąd budzą tak wiele emocji na forum.

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 19 maja 2014, 14:50
autor: meridian
Dyskusja może mieć tylko jedne znaczenie, że producenci map czytają forum i wsłuchają się zdanie użytkowników,
jeżeli na mapie turystycznej ma być umieszczona siatka, to powinna być to siatka kilometrowa.

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 19 maja 2014, 14:50
autor: Mariusz65
Marko pisze:np. do zlokalizowania w Trzęsaczu "Muzeum na 15 południku"
Tylko, że to muzeum wcale nie leży na 15 południku (E14° 59' 33") ;-)
Zawsze jak tam jestem, to zastanawiam się czemu Rewal nie zaskarży Trzęsacza o kradzież południka? :wink:

Re: Układ współrzędnych - w kontekście siatki namalowanej na map

: 19 maja 2014, 14:53
autor: Ranger
@Lechu
Czy musisz te teksty wyrywać z kontekstu ? :-)
Przecież pisałem, że sprawami mapiarskiej kuchni zajmują się mapiarze, a dla użytkowników papieru turystycznego ta zmiana układów to żadna zmiana (oprócz wskazania nazwy aktualnego układu w legendzie).
Jeżeli kogoś interesuje ta informacja, to po prostu jest i może drążyć. To jakieś odkrycie ?
Dalej, dlaczego sugerujesz tu jakieś zmowy producentów papieru ? Przecież to wyssane z palca i żadna wyszukiwarka czegoś takiego nie pokazuje. Czyli insynuacja bez powodu.
Dla mnie prawo wyboru rozwiązania przez producenta jest oczywiste, tam gdzie sam podejmuje decyzje w ramach możliwych rozwiązań. Tak jak jest oczywiste, że klient zamawiający wydanie mapy może sobie zażyczyć innego wykonania, jeżeli ma taki kaprys, co też ma miejsce.
Jeżeli wolisz kreski, to właśnie Ci napisałem, że takiej kreski na poprzednim wydaniu mapy Bieszczady nie było z dość oczywistych powodów. Właśnie skorzystałem w tym celu z siatki :-)
@Marko
A szacowałeś kiedyś odległości na składaniu stref UTM, czy tak tylko teoretyzujesz ? :-)
Pozdrawiam
Ranger