Colorado 300 - pierwsze wrażenia i testy.
Ja zamocowałem uchwyt na kierownicy, nie na mostku. Z tego względu wydaje mi się, że główną przyczyną słabego trzymania zatrzasku jest delikatne wygięcie całego uchwytu przez te paski plastikowe. Potem zamocowałem ten uchwyt umieszczając paski nie "wzdłuż" uchwytu tylko w poprzek i na krzyż pod spodem, żeby sie to kierownicy trzymało. Następnie troche ręcznie musiałem podgiąć dolną częśc z zatrzakiem i w miarę to trzyma. Ale podczas szybkiej jazdy po kamieniach raczej zdejmuje gps'a z tego uchwytu. W 60csx w ogóle nie było takiego problemu.
Nuvi 760 CNE2008NT+GPMapa 2008.1
Colorado 300
Colorado 300
Ja również mam uchwyt zamocowany na kierownicy a nie na mostku.
Paski nie powinny wyginać uchwytu, wiem jak mocno musiałbyś je naciągnąć, żeby tak się stało - ja swoje naciągałem przy pomocy kombinerek, na "opór" a uchwyt trzyma jak trzeba.
Zwłaszcza że punkty mocujące go do kierownicy są na środku uchwytu a ponadto na takiej "stopce", co sprawia, że niezależnie od siły naciągnięcia pasków nie powinno mieć to wpływu na wygięcie uchwytu - chyba że masz baaardzo cienką kierownicę, węższą niż szerokość stopki uchwytu.
IMO masz wadliwy uchwyt, postaraj się zareklamować.
Paski nie powinny wyginać uchwytu, wiem jak mocno musiałbyś je naciągnąć, żeby tak się stało - ja swoje naciągałem przy pomocy kombinerek, na "opór" a uchwyt trzyma jak trzeba.
Zwłaszcza że punkty mocujące go do kierownicy są na środku uchwytu a ponadto na takiej "stopce", co sprawia, że niezależnie od siły naciągnięcia pasków nie powinno mieć to wpływu na wygięcie uchwytu - chyba że masz baaardzo cienką kierownicę, węższą niż szerokość stopki uchwytu.
IMO masz wadliwy uchwyt, postaraj się zareklamować.
- beetle-m
- Garniak
- Posty: 6311
- Rejestracja: 11 paź 2007, 07:17
- Lokalizacja: Goczałkowice-Zdrój
- Has thanked: 2 times
Nigdy nie mów nigdy
Dopadłem Colorado 300. Test jednodniowy to zbyt mało, by wchłonąć cały pakiet informacji czym się on różni od Visty lub innych ręczniaków, ale wystarczająco długo, by polubić. W końcu wygląda przyjaźnie.
Moim zadaniem było zaktualizowanie firmware'u, kopia na PC, etc.
I tu mam kilka negatywnych spostrzeżeń:
1. Colorado (po aktualizacji firmware'u do wersji 2.40) potrafił zawieszać się podczas uruchamiania (przypadek: 3 razy na 7 startów). Pojawiało się tylko logo Garmin i maszynka wisiała. Tylko wyjęcie baterii pozwalało na cokolwiek.
2. Próba włożenia karty SD (2GB Kingston) może zakończyć się koniecznością użycia precyzyjnego narzędzia w celu jej wyjęcia. Do nuvi karta wchodzi pewnie i "wlot" nie ma luzów pozwalających na nieprawidłowe włożenie karty.
Oprócz powyższych negatywnych doznań moje pierwsze spotkanie z tego typu maszynerią oceniam bardzo pozytywnie. Zakładam, że rozwiązania pozostałych problemów na jakie natrafiłem (tj. niski poziom podświetlenia ekranu po starcie wymagający każdorazowo akcji na roller'ze) znajdują sie w opcjach maszynki, których nie zdążyłem odnaleźć ale kiedyś doczytam.
P.S. Od dzisiaj nie pomijam żadnych tematów, bo pewnego dnia będę musiał przeczytać je naraz
Dodaję Colo do listy lektur obowiązkowych.
Moim zadaniem było zaktualizowanie firmware'u, kopia na PC, etc.
I tu mam kilka negatywnych spostrzeżeń:
1. Colorado (po aktualizacji firmware'u do wersji 2.40) potrafił zawieszać się podczas uruchamiania (przypadek: 3 razy na 7 startów). Pojawiało się tylko logo Garmin i maszynka wisiała. Tylko wyjęcie baterii pozwalało na cokolwiek.
2. Próba włożenia karty SD (2GB Kingston) może zakończyć się koniecznością użycia precyzyjnego narzędzia w celu jej wyjęcia. Do nuvi karta wchodzi pewnie i "wlot" nie ma luzów pozwalających na nieprawidłowe włożenie karty.
Oprócz powyższych negatywnych doznań moje pierwsze spotkanie z tego typu maszynerią oceniam bardzo pozytywnie. Zakładam, że rozwiązania pozostałych problemów na jakie natrafiłem (tj. niski poziom podświetlenia ekranu po starcie wymagający każdorazowo akcji na roller'ze) znajdują sie w opcjach maszynki, których nie zdążyłem odnaleźć ale kiedyś doczytam.
P.S. Od dzisiaj nie pomijam żadnych tematów, bo pewnego dnia będę musiał przeczytać je naraz
Pozdrawiam, mariuszD
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
Mój Colorado też potrafił się kilka razy zawiesić przy tej wersji firmware'u ( 2.40). Po aktualizacji do wersji 2.51 beta przeszło mu.beetle-m pisze: 1. Colorado (po aktualizacji firmware'u do wersji 2.40) potrafił zawieszać się podczas uruchamiania (przypadek: 3 razy na 7 startów). Pojawiało się tylko logo Garmin i maszynka wisiała. Tylko wyjęcie baterii pozwalało na cokolwiek.
LeCH
Edge 1030 , Oregon 650, Forerunner 945
Edge 1030 , Oregon 650, Forerunner 945
No właśnie, a ja dostałem z serwisu wersję z firmwarem 2.50 i ta zawiesiła się kilkukrotnie w trakcie zapisywania śladu (ekran staje w miejscu, nie reaguje na guziki - pomaga wyjęcie baterii).miecho pisze:Mój Colorado też potrafił się kilka razy zawiesić przy tej wersji firmware'u ( 2.40). Po aktualizacji do wersji 2.51 beta przeszło mu.
Chyba zaktualizuję do 2.51b i zobaczę...
- beetle-m
- Garniak
- Posty: 6311
- Rejestracja: 11 paź 2007, 07:17
- Lokalizacja: Goczałkowice-Zdrój
- Has thanked: 2 times
Dzięki miecho i kwieto. Jutro również wrzucę 2.51 beta.
A jakieś sugestie w sprawie poziomu podświetlenia ekranu po starcie Colo ? Zawsze jest tak niski i trzeba go "podkręcać" roller'em ?
A jakieś sugestie w sprawie poziomu podświetlenia ekranu po starcie Colo ? Zawsze jest tak niski i trzeba go "podkręcać" roller'em ?
Pozdrawiam, mariuszD
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
Ja już na początku powyłączełem oszczędzania energii (wiem, że to nie modne w dobie dzisiejszej mody na ekologie
) i po załączniu trzeba ustawiać na nowo podświetlenie do rządanego poziomu.
Czy wiecie jak wywołać sygnać dźwiękowy zbliżając się do POI? Chodzi oczywiście o fotoradary.
Czy wiecie jak wywołać sygnać dźwiękowy zbliżając się do POI? Chodzi oczywiście o fotoradary.
Nuvi 760 CNE2008NT+GPMapa 2008.1
Colorado 300
Colorado 300
- beetle-m
- Garniak
- Posty: 6311
- Rejestracja: 11 paź 2007, 07:17
- Lokalizacja: Goczałkowice-Zdrój
- Has thanked: 2 times
Gdyby tak pogadać z PouchX'em, to być może jakaś Jadźka mogłaby ostrzegać o radarachMaciek_H pisze:Czy wiecie jak wywołać sygnać dźwiękowy zbliżając się do POI? Chodzi oczywiście o fotoradary.
Pozdrawiam, mariuszD
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
W ogóle szkoda, ze nie można tak jak w 60csx ustawić alarmy i dzwięki niezależnie od siebie. W Colorado albo wszystko albo nic.
Zaczynam zwracać honor Colorado. Dopiero wczoraj odkryłem, ze przewijanie pomiędzy stronami może odbywać się za pomocą prawego przycisku a wciąż poprzez skróty i kółeczko. Co prawda szkoda, ze nie tak jak np w 60-ce w obie strony (page i quit) ale dla mnie to nowe odkrycie to duży plus.
Nuvi 760 CNE2008NT+GPMapa 2008.1
Colorado 300
Colorado 300
Re: Colorado 300 - pierwsze wrażenia i testy.
Szukając czegoś-tam odkryłem, że Colorado nie ma w bieżącej ofercie na www Garmina (w Australii jeszcze jest, ale bez ceny). Nie ma go również w ofercie dobrych sklepów. Są starsze serie 60/72/eTrex-y, Colorado nie ma. Jakieś dwa i pół roku. Tempora mutantur...
GPSMap 65, Edge Explore 2, Varia RCT715, Enduro 2, Nuvicam
Jeśli geografia jest prozą, mapy są ikonografią. Lennart Meri
Jeśli geografia jest prozą, mapy są ikonografią. Lennart Meri
Re: Colorado 300 - pierwsze wrażenia i testy.
Colo już jakiś czas temu został wycofany z oferty.
Biorąc pod uwagę, że nie ma dla niego żadnego "następcy" - wielka szkoda
Biorąc pod uwagę, że nie ma dla niego żadnego "następcy" - wielka szkoda
Re: Colorado 300 - pierwsze wrażenia i testy.
Myślę, że za jakiś rok lub dwa wejdzie coś co będzie miało ekran o rozdzielczości podobnej do Colo (może dodatkowo dotykowy) albo zamiast kółka guziki. Wówczas dorobią do tego pełną obsługę map rastrowych, zmienią kompas na trzyosiowy (coś na wzór obecnych Magellanów) i będzie to nowość. Za wiele by stracili dalej produkując Colorado i tylko modyfikując oprogramowanie dla niego - starzy maniacy nie kupowali by nowych zabawek. A tak odgrzeją kotleta i stare rozwiązania będą nowościami. 