Ranger pisze:Już pokazałem jak można korzystać, np. pisząc o zmianach na mapie Bieszczady

Powiedziałem: póki co, nie znam tej mapy, więc nie wiem o czym mówisz, mogę co najwyżej zgadywać o czym piszesz. Jeżeli na ramce mapy dodano znaczniki i opis współrzędnych wyrażony w kilometrach w układzie 1992 - zakładam że być może o to chodzi - to oczywiście dobrze dla prestiżu wydawnictwa, które chce być w zgodzie ze specyfikacją układu. Nie zmienia to faktu, że z praktycznego punktu widzenia, z punktu widzenia użytkownika końcowego oczekującego siatki kilometrowej WYKREŚLONEJ NA MAPIE, tego typu zabiegi niczego nie zmieniają.
Ranger pisze:Natomiast co do historii - Compass miał już na mapach siatki UTM tak mniej wiecej w połowie ubiegłego dziesięciolecia, przez kolejnych kilka lat. A od mniej więcej podobnej ilości lat ma inne.
Ameryki nie odkryłeś. Szkoda tylko że nie dostrzegasz tego, że te obecne są mniej praktyczne, a jeszcze większa szkoda że - jeżeli jesteś innego zdania, do czego oczywiście masz prawo - rzucasz sloganami zamiast podać ze 2
MERYTORYCZNE argumenty wskazujące na to, że siatki geograficzne lepiej służą turyście niż kilometrowe.
Ranger pisze: Kalibracje map i ich lepsza kartometryczność z czasem się pojawiły ... no wskutek czego ?
No właśnie - wskutek czego?
Zakładając, że trzymasz się kontekstu, że utrzymujesz jakąś logiczną ciągłość wypowiedzi tzn. że pamiętasz o czym rozmawiamy, a rozmawiamy o siatkach kreślonych na mapie, to co niby chciałeś zasugerować swoją wypowiedzią o kalibracji i kartometryczności?
Czyżbyś chciał powiedzieć, że Compass nie mógł udostępniać plików georeferenyjnych z tego powodu że Paweł wykreślał na mapie siatki UTM?
A kartometryczność? OK. Dla ułatwienia dyskusji, załóżmy że dopiero mapy w układzie 1992, mają tę wymienioną przez Ciebie "lepszą kartometryczność". No i co? Chyba nie chcesz mi wmówić że ich kartometryczność uległaby ni z gruszki ni z pietruszki pogorszeniu gdyby na końcowym etapie przygotowania mapy ktoś kliknął na: "Wykreśl siatkę kilometrową w układzie 1992", zamiast: "Wykreśl siatkę geograficzną"?
Ranger pisze:Czyli pokrętne jest niedostrzeganie rzeczywistości

Co niby fakt, że Compass zaczął w pewnym momencie dodawać do plików graficznych pliki kalibracyjne oraz że kartometryczność ich map jest na coraz wyższym poziomie ma wspólnego z tym, że na mapie nie ma wykreślonej siatki kilometrowej? Powtarzam: jeżeli mapa jest opracowywana w układzie 1992, to siatka kilometrowa - oczywiście w układzie 1992 - będąca nomen omen częścią składową układu

niczego by nie zepsuła.
Więc przestań pod moim adresem rzucać tego typu teksty, które mnie obrażają, jednocześnie pokazując że Tobie zupełnie brak sensownych argumentów.
Ranger pisze: Zdecydują wytwórcy co jest lepsze czy gorsze, patrząc na spektrum ogółu turystów,
Patrząc na turystów? Fajnie, bo to oznacza że lada moment będziemy mieli siatki kilometrowe

Dzięki. SUPER
Ranger pisze: również tych nie-gps-owych.
O wynik "głosowania" tych nie-GPSowych w ogóle się martwię, bo jeżeli ktoś nie ma GPSu, to po prostu z siatki geograficznej nie korzysta bo i po co? Natomiast siatka kilometrowa przyda się przy szacowaniu odległości, więc ci nie GPSowi na bank, w zdecydowanej większości są za kilometrowymi.
Jeżeli chodzi o tych GPS-owych, to zapewne jakiś tam odsetek niedzielnych turystów nie będzie umiał ustawić odbiornika na układ 1992, ale to w końcu można umieścić w legendzie mapy, co zresztą swego czasu czynił np. Demart:
Inna sprawa, że i w przypadku tych GPS-owych, wspomniani przeze mnie niedzielni turyści na bank operują smartphonem z rastrem, więc siatka mało ich obchodzi, natomiast osoby które korzystają z odbiornika w "starym, dobrym stylu" tzn. bez rastra ale za to z papierem, to głównie osoby korzystające z odbiorników niemapowych, nierastrowych, bądź rastrowych ale bez rastra. Ta grupa jest zainteresowana siatką na papierowej mapie i to - choćby ze względu na regularne i niezbyt duże "oczka" - właśnie siatką kilometrową, która pozwala bez dodatkowych gadżetów stosunkowo łatwo przenieść pozycję z GPSu na papier. Jednocześnie użytkownicy tego typu odbiorników ("w starym dobrym stylu") całą pewnością potrafią ustawić odbiornik na układ 1992.
Dalej. GPS-owi, podobnie jak nieGPS-owi, jeżeli tylko planują wycieczki na podstawie papierowej mapy, a także na podstawie tej mapy szacują odległości, zapewne też w większości wybiorą siatkę kilometrową.
Tak czy siak, mało prawdopodobne by jakiś w miarę duży odsetek turystów opowiedział się "ZA" siatką geograficzną, skoro nawet taki zagorzały jej obrońca jak Ty nie potrafił podać ani jednego merytorycznego argumentu na jej obronę. Jeżeli więc Twoje słowa:
Ranger pisze: Zdecydują wytwórcy co jest lepsze czy gorsze, patrząc na spektrum ogółu turystów,
nie są wyłącznie kolejnym pustym sloganem, kolejną gadką dla samej gadki - jestem cały happy
