Re: [TEST Garniaka] Garmin 62s
: 30 lis 2010, 15:07
Oj Mariusz, zaraz masochista, a nie wpadło Ci nawet do głowy, że Wodzirej to po prostu... miłośnikMariusz65 pisze:Masochista!
PS. Poza tym nie każdy klnie na PKP
Oj Mariusz, zaraz masochista, a nie wpadło Ci nawet do głowy, że Wodzirej to po prostu... miłośnikMariusz65 pisze:Masochista!
Obadamy jutroBogna pisze:Prawda LechuKolejorz to extra team jest
I nikt mu nie podskoczy, no może tylko Arka czasem
.
Chwilunia - gdzie tu analogia do Lecha?GPS Maniak pisze:Wielki [...] Wielkim [...] Wielkikim [...] jeszcze Większym
Szy, jeśli nawet nie widzisz żadnej analogii, to raczej się nie wychylaj, zważywszy na Lecha zachętę co do spotkania...szy pisze:Chwilunia - gdzie tu analogia do Lecha?
Lechu, no i... no iGPS Maniak pisze: Obadamy jutro


Na ustawce w Bieszczadach? ;]GPS Maniak pisze:Czekaj. Jeszcze się spotkamy ......:twisted: :mrgreen:
Gratulacje. Wrażenia z samej kierownicy, w porównaniu do 705?fredzio pisze:Mam za sobą pierwsza dłuższą wycieczkę rowerową z 62s. [...]
62s na mostku mi nie zawadza. W porównaniu do Edge, zaskoczyło mnie szybsze odświeżanie mapy i znacznie szybsze obliczanie przy wyznaczaniu trasy. Mimo że mapa nie ma większego zasięgu niż Edge, jest dla mnie w 62s bardziej przejrzysta. Klawisze w rękawiczkach wciska się bez problemu, najgorzej wyczuć przycisk duży przycisk kierunkowy. Z biegiem czasu i z nim nie powinno być większych problemów.szy pisze: Wrażenia z samej kierownicy, w porównaniu do 705?




