Alf/red/ pisze:chopin67 pisze:Dariusz Młyński pisze:gdzie znajdziemy TTSa w jęzuku polskim ?
......
Jeżeli uzyskam(będzie to miłe zaskoczenie) info to nie omieszkam się tym podzielić na forum.
Większa informacja o TTS planowana jest na przyszły tydzień. Plany mogą się zmienić.
Ale powiem jeszcze coś. Tekst nie mówi o jeszcze jednej funkcji powiązanej dość ściśle, okazuje się, z CNE. Ale o tym... pod koniec kwietnia. A może to być coś rewelka. O ile zrobią porządnie, bo różnie może być.
TTS byłby fajny. W końcu.
Bo patrząc na całość zabaw z GPMapą i CNE wydaje mi się, że Garmin strzela sobie w stopę. CNE nie stoi, i IMHO długo nie będzie stało na poziomie GPMapy (*). Ktoś decydując się na kupno Garmina jeśli był świadomy, co robi, albo kupował GPMapę, albo decydował się na jeżdżenie na UMPie (moim zdaniem). Sporą część tej pierwszej części właśnie stracili - nikomu z czystym sumieniem nie jestem w stanie doradzić teraz zakupu Garmina, jeśli potrzebuje dobrego routingu i adresacji (UMP ma niewiele adresacji i miejscami ma białe plamy, CNE nie ma IMHO dobrego routingu).
Może uratują sytuację ficzersami. Wreszcie TTS, do tego Lane Assist i Junction View - sprzęt ma te możliwości...
(*) - zbyt dużo w CNE jest przekłamań i pomyłek. "ulice", które są już pod wodą albo są od 40 lat oszlabanowane, problemy w adresacji (sprawdziłem przed chwilą Kraków na 2010.1- brak adresacji jednej z ulic na Zlotego Wieku, brak Bohaterów Września 80, czyli adresacji Urzędu Skarbowego - to są dane z poprzedniego wieku...). Tymczasem Garmin nie będzie przecież poprawiał map Navteq'owi. Z marketingowej papki da się zresztą to odczytać: "możliwość zaoferowania nowych funkcji oprogramowania między innymi w zakresie zaawansowanego routingu, wyglądu map, TTS oraz ergonomii. Ponadto, City Navigator otwiera przed użytkownikami całkiem nową gamę usług takich jak informacje o ruchu drogowym, technologia nuLink, ecoRoute HD, sterowanie głosem". Pan Jakub pisze o ficzersach w oprogramowaniu. Rozumiem, że kopnięcie w d... GPMapy pozwoli Garminowi wreszcie posadzić programistów do roboty, a współpraca z Excelem skutecznie to uniemożliwiała...
Obawiam się więc, że LA i JCV też wymagałyby zbyt dużych nakładów pracy, a przecież nie o to chodzi, aby doinwestować...
Cieszę się trochę, że UMP de facto wychodzi nieco poza .img i Garmina, bo gdyby Garminowi nie udało się jednak namówić klientów do "routingu by CNE" (ciekawe, że nad Adriatyk jednak pozwala jechać inaczej - z tego co widzę AdriaRoute wciąż istnieje, ale pewnie dlatego, że tam CNE jest tylko trochę lepsza od UMPa), jest szansa że nasza praca nie pójdzie do /dev/null...
Pozdrawiam,