Vista 60cs vs 60csx - co daje SiRF III

O seriach 62, Montana, Oregon, eTrex, czy fēnix, a nawet Rino, Dakota, Colorado, czy starej dobrej 60. Także o oprogramowaniu BaseCamp oraz mapach topograficznych i turystycznych (w tym o GPMapie Topo i Garmin Custom Maps) oraz o wszystkim co związane z użytkowaniem GPSów na szlakach górskich, krajoznawczych i rowerowych, a nawet w przydomowym lesie.
Tomek

Post autor: Tomek »

60CSx ma SiRF Star III. Kiedy wybierasz się w góry, możesz bardziej polegać na tym procesorze. Jest czulszy, przez co praktycznie nie zdarza się utrata sygnału satelit.
Tomek

Post autor: Tomek »

Azzie pisze:....uważam, że SiRF III jest bardziej przereklamowany ("o rety, zamknąłem się w WC po ciemku, a on widzi pół satelity"), niż rzeczywiście poprawia odbiór. Ale tutaj trafiają się rozbieżne opinie.
Poprawia odbiór zdecydowanie! Chodziłem po górach z 60CS i teraz 60Cx. Widzę bardzo dużą różnicę. Góry to coś więcej niż tylko ładny zapis tracka, jako pamiatka z podrózy. Góry bywają niebezpieczne (jak choćby Pilsko parę lat temu..). Sirf daje komfort i poczucie bezpieczeństwa, poparte prawdziwym, a nie tylko domniemanym zwiększeniem czułości odbiornika.
Awatar użytkownika
Azzie
Radny
Posty: 908
Rejestracja: 16 mar 2007, 01:20
Lokalizacja: Zurich

Post autor: Azzie »

Tomek pisze:
Azzie pisze:....uważam, że SiRF III jest bardziej przereklamowany ("o rety, zamknąłem się w WC po ciemku, a on widzi pół satelity"), niż rzeczywiście poprawia odbiór. Ale tutaj trafiają się rozbieżne opinie.
Poprawia odbiór zdecydowanie! Chodziłem po górach z 60CS i teraz 60Cx. Widzę bardzo dużą różnicę. Góry to coś więcej niż tylko ładny zapis tracka, jako pamiatka z podrózy. Góry bywają niebezpieczne (jak choćby Pilsko parę lat temu..). Sirf daje komfort i poczucie bezpieczeństwa, poparte prawdziwym, a nie tylko domniemanym zwiększeniem czułości odbiornika.
Ale masz jakieś wsparcie? ;-)

Chodziłem po górach z 60CS i Haicomem HI-305III (SiRF Star III). Jedyne różnice jakie zauważyłem, to spacerowanie Haicoma po okolicy w trakcie postoju, większa ilość pokazywanych satelitów (czy wpłynęło to jakoś na dokładność pozycjonowania? - patrz niżej) oraz wyczerpywanie się pocketa (odbierał dane z Haicoma) w połowie drogi ;-)

Tracki każdy może porównać sam. Niebieski to Haicom (SiRF Star III), czerwony to Garmin GPSMap 60CS.

Na początek spacer w okolicach stacji narciarskiej Chamrousse. Trochę lasu na początku, wysokie ściany w okolicach jezior, podejście pod przełęcz gdzie było nieco zlodowaciałego śniegu (każdy wybierał tam swoją drogę, stąd inne przebiegi tracków), a na koniec zejście otwartą przestrzenią gdzie pocketowi nie starczyło baterii. Garmin stracił raz sygnał podczas postoju pod skałą (przed jeziorami), a w tym czasie Haicom skoczył parę razy w przepaść:

Obrazek

Miły spacerek na Chamechaude (polecam wszystkim przyjeżdzającym do Grenoble!). Podczas podejścia rozdzieliliśmy się w chmurach (część wybrała skrót czego nie zauważyła reszta ekipy), a pocket umarł podczas zejścia. Bez utraty sygnału:

Obrazek

Podejście pod Grand Galibier, oba GPSy szalały w kominie którym wchodziliśmy na przełęcz Termier (było niebezpiecznie, ale ze względu na spadające kamienie, a nie dlatego żeby nie było wiadomo gdzie się jest, czy w którą stronę iść :roll: - nie polecam bez kasków). Pocketa wyłączałem parę razy dla oszczędności baterii (i tak nie starczyło do końca), nie tracił sygnału. Zaraz na początku kończył się szlak, więc wracaliśmy trochę inaczej niż podchodziliśmy - rozbieżność tracków tam i z powrotem jest właściwa:

Obrazek

Tyle co do jakości tracków, a jeśli chodzi o utraty sygnału, to chyba najlepiej jak podsumuję mój tegoroczny sezon narciarski. 60tkę wożę w plecaku, w płytkiej kieszeni tuż za szyją. Podczas zjazdu jeszcze ani razu w tym sezonie nie zerwał tracka, nawet w jakiś wąskich przesmykach na zjazdach "krajoznawczych". Oczywiście sygnał nie przebija się przez dach stacji i czasem odbiornik pokazywał głupoty także na samych wyciągach (plecak mam wtedy na brzuchu, a GPSa pod brodą). Mimo wszystko, w najgorszym przypadku było to chwilowe zerwania tracka (raz), a zwykle wyciąg jedzie po prostu systematycznie w bok, albo robi jakiś wyskok na piwo (co ciekawe, zwykle błędne są 3 kolejne pomiary).

Podumowując, absolutnie nie mam poczucia by SiRF Star III w Haicomie zapewniał mi jakiekolwiek dodatkowe bezpieczeństwo. A biorąc pod uwagę kwestię baterii, 60CS idzie w góry, a Haicom zostaje w domu. Jestem w stanie uwierzyć, że 60CSx wyeliminowałby niektóre utraty sygnału z którymi mam do czynienia podczas jazdy rowerem. Ale znów nie wiem, czy dawałby wtedy jakikolwiek sensowny pomiar. Także podczas geocachingu w gęstym lesie brakowało mi z dwa razy dokładności. Ale podczas chodzenia po górach (i późniejszym analizowaniu tracka w domu), nigdy nie zaobserwowałem utraty sygnału czy nawet błędu odczytu, który stanowiłaby jakikolwiek problem.
Obecnie:Garmin 3590LMT z City Navigator Europe - trasa
Garmin 62S z Topo Switzerland v3 - outdoor
Dawniej:Garmin Vista, 60CS, Oregon 300 i inne
Tomek

Post autor: Tomek »

Azzie pisze: Ale masz jakieś wsparcie? ;-)...
No nie mam takich fajnych mapek jak Ty :(
Mam jednak w nogach kilometry przechodzone z GPS60, GPSMap60CS i GPSMap60Cx i wiem co mówię. Zresztą Lechu to potwierdza. Owszem, to prawda, że Sirf ma tendencje do "pływania", dlatego są zwolennicy i przeciwnicy Sirfa. Gdyby nie to "pływanie" przeciwników by po prostu nie bylo.
Podsumowując: 60Cx nigdy nie zgubilo mi sygnału. Z odbiornikami bez Sirfa różnie to bywało.

Dodano..
Azzie pisze:...Ale znów nie wiem, czy dawałby wtedy jakikolwiek sensowny pomiar;-)...
Daje! Uzylem slowo "plywanie" Tak naprawdę odbiornik mi pływa, kiedy jestem w schronisku. Na szlaku mogę polegać na jego wskazaniach i to jest dla mnie najważnejsze.
Ostatnio zmieniony 18 mar 2007, 15:43 przez Tomek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Azzie
Radny
Posty: 908
Rejestracja: 16 mar 2007, 01:20
Lokalizacja: Zurich

Post autor: Azzie »

Lechu, może Ty masz jakieś tracki z tych samych szlaków z 60CS i 60CSx. Wykreśl proszę coś dłuższego na jakimś topo w Ozim i podziel się z nami :-) Bo wszyscy piszą o rewelacyjnej czułości i nie zrywaniu tracka, a jakieś wykresy to od lat generuję tylko ja. Jak dla mnie, to odbiornik może w ogóle nie mieć decybeli i nie pokazywać satelitów, byle nie zrywał tracka! ;-) A 60CS mi tego nie robi.

Muszę jechać naprawdę szybko rowerem jakąś górską serpentyną, albo wjechać w tunel, żeby stracić tracka. Na nartach to sprawdzam tylko czy baterie są świeże i mam gwarancję ładnie zarejestrowanej trasy (kolejny sezon!). Podobnie podczas wypraw pieszych w góry - i to trzymając odbiornik w ręku albo w plecaku, a nie na ramieniu. Naprawdę jedyne niedogodności jakie pamietam, to geocaching w gęstym lesie, jeden leśny podjazd rowerowy (w ciągu dwóch lat ostrego kręcenia!) i... kompletna klapa podczas używania 60CS bez anteny zewnętrznej jako nawigacji samochodowej Nowym Jorku (choć nawet pieszo było ciężko) :-D

Na fali popularności SiRFa sam kupiłem Haicoma. Miał działać nawet pod szybą atermiczną w moim Clio II. Tak, działa - pokazuje przybliżoną pozycję co 500 metrów. W mieście oczywiście nie da się jeździć a i na autostradzie trudno, bo ostrzega tuż po zjeździe. Jeżdżę z 60CS przyklejonym do bocznej szyby.

Lechu, czy to napis SiRF Star III na pudełku i dużo kolorowych cukierków na ekranie satelitów "daje Ci pewność", czy rzeczywiście 60CS Cię zawodził w sytuacjach, w których 60CSx nie zawodzi (czyli daje sensowna pozycję w sytuacji w której 60CS jej nie dawał)?

Przyznam też, że bardzo chętnie posłuchałbym opinii ludzi zajmujących się geocachingiem, bo tam występują często trudne warunki, w których potrzebna jest jak największa dokładność.
Obecnie:Garmin 3590LMT z City Navigator Europe - trasa
Garmin 62S z Topo Switzerland v3 - outdoor
Dawniej:Garmin Vista, 60CS, Oregon 300 i inne
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

Azzie pisze:Przyznam też, że bardzo chętnie posłuchałbym opinii ludzi zajmujących się geocachingiem, bo tam występują często trudne warunki, w których potrzebna jest jak największa dokładność.
Marcin. Mylisz pojęcia. Oczywiście przy słabej widoczności satelitów 60CSX daje dość duże przekłamania, ale wówczas 60CS w ogóle już nic nie łapie. To co chcesz porównywać ?

Poczytaj moje opinie sprzed roku czy półtora. Pisałem to samo co Ty :D
Dziś po rocznej eksploatacji 60CSX mam inne zdanie. Sądzisz, że zmieniłem zdanie, bo "każda sroczka" ? Absolutnie nie. Zmieniłem zdanie, bo po prostu widzę różnicę w pracy odbiornika. W głupiej Puszczy Noteckiej - prawie płaski (no lekko morenowy) teren 60CS zgubił mi dwa razy sygnał. Owszem to niewiele. Ale zgubił - czyli używając Twoich słów "zerwał tracka". Żeby było jasne - ja nie neguję dobrej czułości 60CS, ale prawda jest taka że w terenie kilkukrotnie zgubił mi sygnał. Podobnie w samochodzie. A 60CSX nie gubi i naprawdę w ruchu pokazuje dobrą lokalizację.

W trackach oczywiście mogę pogrzebać i pokazać jak to wygląda, ale one nie będą do końca wiarygodne, bo ja nie zbieram tracków w postaci ActiveLog. Mam tracki "zapisywane", czyli wygładzone, wyrównane i połączone w jeden.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
Azzie
Radny
Posty: 908
Rejestracja: 16 mar 2007, 01:20
Lokalizacja: Zurich

Post autor: Azzie »

GPS Maniak pisze:W głupiej Puszczy Noteckiej - prawie płaski (no lekko morenowy) teren 60CS zgubił mi dwa razy sygnał. Owszem to niewiele. Ale zgubił - czyli używając Twoich słów "zerwał tracka". Żeby było jasne - ja nie neguję dobrej czułości 60CS, ale prawda jest taka że w terenie kilkukrotnie zgubił mi sygnał. Podobnie w samochodzie. A 60CSX nie gubi i naprawdę w ruchu pokazuje dobrą lokalizację.
To ja powiem tak. Jak dla mnie, to 60CS mógłby gubić sygnał i dwa razy częściej, bo analizując tracki w domu często widzę przekłamania i dead reckoning, które potem trzeba wycinać jeśli chce się zrobić sensowną analizę.

Mi pewności nie daje to, że odbiornik pokazuje pozycję. Ma ją pokazywać dobrze. Jak ma kłamać, to lepiej niech nic nie pokazuje, przecież mając pomiar sprzed kilkunastu sekund mogę sam o wiele lepiej określić gdzie jestem, bo mam trochę więcej czujników nawigacyjnych pozwalających mi się orientować w otaczającym mnie świecie.
GPS Maniak pisze:W trackach oczywiście mogę pogrzebać i pokazać jak to wygląda, ale one nie będą do końca wiarygodne, bo ja nie zbieram tracków w postaci ActiveLog. Mam tracki "zapisywane", czyli wygładzone, wyrównane i połączone w jeden.
Tym lepiej, bo rozumiem, że wyciąłeś dead reckoning i inne głupoty. Jeśli dasz podkład topograficzny z przebiegiem dróg, to będzie widać, jak 60CSx sobie poradził. Jeśli zetnie trzy zakręty na serpentynie a 60CS zostawi tam po prostu dziurę, to znaczy że nie ma różnicy. Jeśli 60CS zgubi sygnał a 60CSx pociągnie tracka czytelnie po zakrętach, to znaczy że ma przewagę.

Ja zresztą nie neguję przewagi. Spodziewałbym się, że w nowszym sprzęcie producent poprawił to i owo. Chciałbym jednak, alby ktoś wreszcie pokazał, że warto.
Obecnie:Garmin 3590LMT z City Navigator Europe - trasa
Garmin 62S z Topo Switzerland v3 - outdoor
Dawniej:Garmin Vista, 60CS, Oregon 300 i inne
Tomek

Post autor: Tomek »

Azzie pisze:..Chciałbym jednak, alby ktoś wreszcie pokazał, że warto.
Ja jestem przekonany, ze warto. Jednak sam jestem ciekawy jak wyglądałyby tracki zrobione 60CSx i 60CS oddalonymi od siebie o 20cm. Kiedys juz Lech robił porównanie 60CS i Mio169 z Sirfem, ale wydaje mi się, że to powinien być sprzęt bardziej porównywalny. Widzę to po moim Mio.. Czasem mam wrażenie, że to zupełnie inny Sirf :)
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

Azzie pisze:Ma ją pokazywać dobrze. Jak ma kłamać, to lepiej niech nic nie pokazuje, .....
Ależ się uparłeś. 60 CSX nie kłamie :D
Wręcz odwrotnie. Ze dwa lata temu napisałem na www, że 60CS zgubił sygnał: przy zejściu z Grzesia (na wys. przeł. Bobrowieckiej)

Zobacz efekt:

Obrazek

Ten niebieski track (jest zasłonięty czerwonym) jest z 60CS. Czerwony z 60CSX. Ponieważ pod przełęczą Bobrowiecką 60CS pracował na granicy sygnału, wręcz gubił sygnał - ślad dość mocno pływa, co widać po zawijasie na niebieskim tracku. A tam ścieżka jest prosta. To track z 60CSX jest prawidłowy, a 60CS kłamał :D
 
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
Azzie
Radny
Posty: 908
Rejestracja: 16 mar 2007, 01:20
Lokalizacja: Zurich

Post autor: Azzie »

GPS Maniak pisze:Ponieważ pod przełęczą Bobrowiecką 60CS pracował na granicy sygnału, wręcz gubił sygnał - ślad dość mocno pływa, co widać po zawijasie na niebieskim tracku. A tam ścieżka jest prosta. To track z 60CSX jest prawidłowy, a 60CS kłamał :D
Mówiąc o kłamaniu miałem na myśli dead reckoning, czyli ekstrapolację pomiarów. W 60CS przez jakiś czas po zgubieniu sygnału odbiornik wali dalej na oślep prosto - to wszyscy doskonale wiemy ;-) Rozumiem, że schodziłeś w kierunku południowo-wschodnim i 60CS poszedł trochę krzywo w bok (korygując się po chwili - stąd ten ząb - dobrze czytam tracka?), a 60CSx zszedł na tym odcinku tak jak należało. Oczywiście jeśli ścieżka jest prosta, to tak naprawdę nie wiemy jak sobie w tym czasie 60CSx radził, ale jeśli powyższe jest po prostu ilustracją Twojego ogólnego doświadczenia, że 60CS częściej serwuje dead reckoning niż 60CSx, to jest to niewątpliwie istotny argument w dyskusji.

Mimo tego muszę powiedzieć, że zaprezentowany track z 60CS nie jest tutaj dla mnie jakoś wyjątkowo zatrważający, gorsze rzeczy potrafił mi serwować ten sam Haicom podczas kolejnego przejścia tym samym szlakiem.

Mówiłeś, że regularnie jeździsz tą drogą przez Borowice i 60CS zawsze gubi tam sygnał. Patrzyłeś jak na tych odcinkach w kolejnych przejazdach zachowuje się 60CSx?
Obecnie:Garmin 3590LMT z City Navigator Europe - trasa
Garmin 62S z Topo Switzerland v3 - outdoor
Dawniej:Garmin Vista, 60CS, Oregon 300 i inne
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

Cholercia ! Szykuje się rozwód. Cała niedziela przy PC.
Azzie pisze:Mimo tego muszę powiedzieć, że zaprezentowany track z 60CS nie jest tutaj dla mnie jakoś wyjątkowo zatrważający, gorsze rzeczy potrafił mi serwować ten sam Haicom podczas kolejnego przejścia tym samym szlakiem.
Haicom to Haicom. Ja piszę o 60CSX. :wink: Co do tracka z 60CS - oczywiście że nie jest zatrważający. Dowcip polega na tym, że te tracki od Schroniska aż do Grzesia praktycznie cały czas się pokrywają, co oznacza że nie jest prawdą iż 60CSX daje przekłamania. Nie daje.

Jeżeli chodzi o dokładność w rzucie poziomym to sprawa wygląda tak, że 60CSX i 60CS dają (w ruchu) podobną dokładność przy dobrej widoczności satelitów. Przy złej widoczności 60CSX daje lepsze tracki. Natomiast poważne przekłamania 60CSX (rzędu 100-150m) zaczynają się pojawiać wówczas, gdy 60CS nie widzi już nic. I wcale to nie wynika z tego jednego tracka, który pokazałem. To reguła. Problemem jest to, że dla regionów dla których zrobiłem już UMPa, je nie kolekcjonuję tracków, zatem trudno mi to zademonstrować. Pogrzebię jeszcze na dysku może odnajdę wspólne trasy.
Azzie pisze:Mówiłeś, że regularnie jeździsz tą drogą przez Borowice i 60CS zawsze gubi tam sygnał. Patrzyłeś jak na tych odcinkach w kolejnych przejazdach zachowuje się 60CSx?
Tracków samochodowych już w ogóle nie zbieram - z reguły mam nawet wyłączony zapis tracka. Ale zapewniam Ciebie, że błądzisz :wink:

Zobacz to:

Obrazek

Niebieski track z 2005r pochodzi z 60CS. Czerwony jest sprzed tygodnia.
A teraz "czary mary" wyznaczamy trasę i :

Obrazek

Widzisz ? Trasa wyznaczona przez MapSource prawie idealnie przykrywa track z 60CSX. Oczywiście nie muszę chyba mówić, że jako łazik mam wyłączone przyciąganie do drogi. Marcin. Uwierz mi. To są czary, których w ogóle nie rozumiem. 60CSX leżący w bezruchu pływa. Czasem nawet mocno, ale jak tylko jest w ruchu to dostaje nowego ducha. To naprawdę rewelacyjny odbiornik.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
Waco
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 16 mar 2007, 20:28
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Waco »

Jednak sam jestem ciekawy jak wyglądałyby tracki zrobione 60CSx i 60CS oddalonymi od siebie o 20cm
Link:http://www.patrick-roeder.de/reviews/ga ... _60CSx.htm
GPSMAP 62sUMP,PL Topo,60CSxGPMapa,CNE,UMP,nuvi765GPMapa,CNE,UMP,Forerunner 235,Forerunner 945,Samsung Galaxy S10
Awatar użytkownika
Azzie
Radny
Posty: 908
Rejestracja: 16 mar 2007, 01:20
Lokalizacja: Zurich

Post autor: Azzie »

No, wreszcie jakieś przekonujące ślady! Czy już słychać coś o następcy 60CSx? Na moim 60CS ścierają się napisy na klawiszach, chyba czas na upgrade? ;-) Czegoś chyba powinniśmy niedługo oczekiwać - zaraz rok minie od premiery 60CSx.
Obecnie:Garmin 3590LMT z City Navigator Europe - trasa
Garmin 62S z Topo Switzerland v3 - outdoor
Dawniej:Garmin Vista, 60CS, Oregon 300 i inne
JacekN
Bywalec
Posty: 574
Rejestracja: 18 mar 2007, 11:41
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: JacekN »

Witam.Przewaga 60CSx jest wtedy gdy masz oznaczyć miejsce(punkt) w lesie.Jak nie masz sygnału to możesz tydzień czekac a miejsca nie oznaczysz.Nie wspomne,że można go zawiesić (zamocować)w miejscach gdzie starszy model by nie zadziałał.
Awatar użytkownika
Maarek
Bywalec
Posty: 160
Rejestracja: 16 mar 2007, 15:36
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Maarek »

Jak miałem Legenda BW to przeszkadzało mi gubienie sygnału, zdażało się to dosyć często i trochę mnie to denerwowało (miałem super gps ale co z tego, kiedy i tak nie wiedziałem gdzie jestem).

Po zakupie Visty Cx te problemy znikły. Fakt, Vista sporadycznie zgubi sygnał, ale na krótko i nigdy się nie zdażyło, żeby był to jakikolwiek problem Przez rok i wiele kilometrów na rowerze, na piechotę i w samochodzie nigdy nie pojawiły się wątpliwości gdzie jestem i dokąd iść, a naturalnej orientacji w terenie nie mam żadnej.

Nie zamieniłbym mojej Visty na 60-tkę, ale sugerując komuś jaki mam kupić odbiornik nigdy nie wiem czy polecić Vistę czy 60CSx, coś w tym Sirfie jednak jest..
Pozdrawiam Marek - fan UMP-pcPL
Był eTrex Legend, Vista C, Vista HCx jest: Dakota 20, Nuvi 250
ODPOWIEDZ