Stoję przed standardowym problemem doboru odbiornika GPS. Poszukuję urządzenia do turystyki górskiej, głównie w górach Polski np. Bieszczady czy też do wędrowania przez Pogórza, jak również okazjonalnie do wypraw w inne pasma górskie Europy np. góry Ukrainy czy też Bośni i Hercegowiny. Zaznaczam, że nie będę go używać podczas jazdy rowerem czy też używać go jako odbiornika samochodowego. Często wędruję po górach i chciałbym, aby odbiornik wskazywał mi w miarę dokładną wysokość npm., do tego często wędruję w dolinach – np. w Bieszczadach, gdzie szukam pozostałości dawnych wiosek, krzyży, cmentarzy, podmurówek itp. – chciałbym aby odbiornik w miarę precyzyjnie określał moje położenie i nie gubił sygnału w dolinach. Jestem studentem – nie stać mnie na cuda
1) Garmin etrex Vista HCx – niska cena, niestety nie obsługuje rastra
2) Garmin Colorado 300 – wysoka cena
3) Dakota 20 – niestety dotykowy ekran, czego nie lubie..
Oprócz odbiornika i tak będę nosić papierową wersję mapy. Jestem przewodnikiem beskidzkim, chciałbym aby w razie niepogody, braku widoczności czy też jakiejś śnieżnej zawieruchy, odbiornik pokazywał poprawną pozycję w terenie – np. żeby bezpiecznie zejść z grupą z gór (wiadomo, w górach pogoda bywa zmienna). Nie brałem pod uwagę Garmina 60Csx – wysoka cena, według mnie jest porównywalny z Vistą HCx. Może ktoś z Was doradzi mi coś? Może ktoś z Was wie coś o jakichś nowych produktach Garmina, które nie posiadałyby dotykowego ekranu?
Z góry dziękuję za każdą poradę
Pozdrawiam
Michał