[Test] Oregon 300/400
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Tyle że oregon na koziej przełęczy nawet na dnie plecaka nie ma problemu z satelitami. Nie ma gniazda na antenę zewnętrzną bo poprostu jest ona niepotrzebna. Co do przeskalowania mapy to do skali 8km opisywanego problemu nie zauważyłem, dla piechura wystarczy.
Co do reszty się zgadzam.
Co do reszty się zgadzam.
Nuvi 760, Oregon 300 nuMaps Lifetime + ostatnia GPMapa, HTCwildfire + 3-oś kompas, Navigon, Rmaps.
Samsung Galaxy tab p-1000 + mapamap PL-2011Q3
Samsung Galaxy tab p-1000 + mapamap PL-2011Q3
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
W trudnej sytuacji, gdy naprawdę prąd się kończy , a odbiornik musi działać, ( np. podświetlenie) spróbuj zmienić ustawienia baterii na alkaliczne, powinno ściągać do poziomu 1,0 V.saper: Informacja o wyczerpanych bateriach przy napięciu 2.35V czyli ok 1,15V jeden aku to trochę za szybko, śmiało można zejść do 1V.
Pozdrawiam Krzysztof
60CSx, Colorado 400t, Suunto X10, Colorado 300 i Colorado 400c. 86S, 79S.
Moja "Instrukcja Obsługi Colorado": Link: http://www.garniak.pl/viewtopic.php?p=67948#p67948
Moja "Instrukcja Obsługi Colorado": Link: http://www.garniak.pl/viewtopic.php?p=67948#p67948
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Jeżeli to była GPMapa Topo, to opóźnienie mogło wynikać z cieniowania mapy. To chyba można wyłączyć w Oregonie. Cieniowanie także pogarsza czytelność mapy, co być może wpłynęło na Twoje wrażenia.MaciekP pisze:3. Przeskalowanie mapy trwa WIECZNOSC! i 60ka przy nim to demon szybkości! Myślę, że trzeba min 10s na pojawianie się czegokolwiek na ekranie.
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Tak wiem, tylko znowu na ustawieniach alkaliczne przy 2,35V max podświetlenie to 50%.
Ale powoli przywykam, nie jest źle.
Wszyscy, no prawie wszyscy narzekają na wyświetlacz w Oregonie.
Przypomniał mi się mijany, „chyba” turysta w tatrach, który idąc kilkanaście metrów przede mną przez cały czas był tak zajęty śledzeniem kursora aż się potykał o kamienie.
Prościej siąść wygodnie w fotelu i zapodać spacer po kościeliskiej w trybie demo, w razie kiepskiej widoczności zawsze można zgasić światło.
Ale powoli przywykam, nie jest źle.
Wszyscy, no prawie wszyscy narzekają na wyświetlacz w Oregonie.
Przypomniał mi się mijany, „chyba” turysta w tatrach, który idąc kilkanaście metrów przede mną przez cały czas był tak zajęty śledzeniem kursora aż się potykał o kamienie.
Prościej siąść wygodnie w fotelu i zapodać spacer po kościeliskiej w trybie demo, w razie kiepskiej widoczności zawsze można zgasić światło.
Nuvi 760, Oregon 300 nuMaps Lifetime + ostatnia GPMapa, HTCwildfire + 3-oś kompas, Navigon, Rmaps.
Samsung Galaxy tab p-1000 + mapamap PL-2011Q3
Samsung Galaxy tab p-1000 + mapamap PL-2011Q3
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
tak wiec właśnie zamówiłem 60csx:-)
Z GPs na szlaku jest trochę jak z chodzeniem z kamerą video
Lekki obciach i zabija wrażenia.
Trzeba GPS w górach traktowac jak aparat fotograficzny. Uzywac wtedy kiedy jest potrzeba/motyw. Zerknięcie w czasie herbaty i potwierdzenie trasy....tyle wystarczy.
Reszta to gadzeciarstwo i zabijanie przyjemności.
Dlatego przez 95% czasu leżał w górnej kieszeni plecaka. Tam jego miejsce.
Możeliwe , że to cieniowanie tak wpływa.
Oregon jest chyba urządzeniem dla tych co nigdy wczesniej nie mieli prawdziwego GPSa Garmina.
Ja już jestem rozpieszczony/zepsuty przez solidność wcześniejszych konstrukcji
Z GPs na szlaku jest trochę jak z chodzeniem z kamerą video
Lekki obciach i zabija wrażenia.
Trzeba GPS w górach traktowac jak aparat fotograficzny. Uzywac wtedy kiedy jest potrzeba/motyw. Zerknięcie w czasie herbaty i potwierdzenie trasy....tyle wystarczy.
Reszta to gadzeciarstwo i zabijanie przyjemności.
Dlatego przez 95% czasu leżał w górnej kieszeni plecaka. Tam jego miejsce.
Możeliwe , że to cieniowanie tak wpływa.
Oregon jest chyba urządzeniem dla tych co nigdy wczesniej nie mieli prawdziwego GPSa Garmina.
Ja już jestem rozpieszczony/zepsuty przez solidność wcześniejszych konstrukcji
Forerunner 935 na codzień, Epix - na szlaku, Oregon 600 - mapnik, GPSMAP 620 -woda, Nuvi 3597 - droga, Edge 1030 bundle - rower, TEMPE. Były 60CS, 60CSx, 276C, Etrex 30, Edge 1000
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Eeetam.MaciekP pisze:Oregon jest chyba urządzeniem dla tych co nigdy wczesniej nie mieli prawdziwego GPSa Garmina.
Ja już jestem rozpieszczony/zepsuty przez solidność wcześniejszych konstrukcji
Po prostu stare konstrukcje się "opatrzyły" i nikt już się nie fascynuje ich błędami czy niedomaganiami (co nie znaczy że ich nie ma - patrz np. kolejne aktualizacje firmware'u, likwidujące bugi).
Nowe modele są zbudowane zupełnie inaczej i dotyczą ich inne problemy - które są stosunkowo świeże więc jest "dreszczyk emocji" przy ich odkrywaniu.
BTW, 10s na odświeżanie mapy to kosmicznie długo i nie wierzę, że Oregon w normalnych warunkach (mapa bez cieniowania i typowa robocza skala) pracuje tak wolno. A już na pewno jest szybszy od 60-tki :")
- GPS Maniak
- Radny
- Posty: 13457
- Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
- Lokalizacja: Poznań / Lesko
- Kontakt:
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Jeżeli operujemy pojęciem: typowa robocza skala to z 60-tką wcale nie jest tak źle. Czy przy zmianie zoomu o 1-2 stopnie mapa odświeża się w sekundę, czy pół sekundy to z punktu widzenia użytkowego nie jest aż tak wielka różnica, chociaż to aż o 50% krócej, albo - patrząc z drugiej strony - o 100% dłużejkwieto pisze:nie wierzę, że Oregon w normalnych warunkach (mapa bez cieniowania i typowa robocza skala) pracuje tak wolno. A już na pewno jest szybszy od 60-tki :")
Dla jasności: czasów nie mierzyłem - rzucam tak sobie. Ale nie sądzę, aby w jakimkolwiek odbiorniku trwało to dłużej niż 1 sek. No, chyba, że mapa jest mocno przegadana, a szczegółowość odbiornika ustawiona na maksymalną. W każdym bądź razie przy typowych zoomach np. przejście z 500m do 120m czy vice verca problemem w 60-tce nie jest.
Faktycznie - tym bardziej nie powinno być w Oregonie
Jest jednak coś ..... Otóż w 60-ce skalowanie wykonujemy za pomocą przycisków. Tu (z tego co pamiętam - sprzęt jest "u ludzi") przy zmianie skali musimy nacisnąć tyle razy o ile stopni chcemy zmienić skalę i to jest nieco upierdliwe. Pod tym względem rewelacyjny jest Colorado, gdyż kółeczkiem możemy bardzo szybko przeskoczyć kilka zoomów. W tej materii - tu niespodzianka - zupełnie fajnie sprawuje się także Rino ze swoim joy'em. W Rino mamy 1 przycisk, którym wywołujemy na ekran "suwak skali", który przesuwamy joy'em właśnie. Przebiega to bardzo zgrabnie, a przytrzymanie joy'a powoduje przeskok o kilka zoomów.
Wracając do Oregona. Nie znam sprzętu
Pozdrawiam Lechu
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
na ekranie jest + i - do skalowania
Była zainstalowana GPMAPA TOPO i bazówka.
Wybrałem Tatry. Po kazdorazowym naciśnięciu/dotknięciu skalowania pojawiał się biały ekran i czekałem, czekałem, czekałem....
Niestety podobnie przy przesuwaniu mapy.
Niestety nie sprawdziłem jak zachwuje sie skalowanie przy przytrzymaniu plusa czy minusa. To były pojedyncze dotkniecia
Była zainstalowana GPMAPA TOPO i bazówka.
Wybrałem Tatry. Po kazdorazowym naciśnięciu/dotknięciu skalowania pojawiał się biały ekran i czekałem, czekałem, czekałem....
Niestety podobnie przy przesuwaniu mapy.
Niestety nie sprawdziłem jak zachwuje sie skalowanie przy przytrzymaniu plusa czy minusa. To były pojedyncze dotkniecia
Ostatnio zmieniony 03 lis 2008, 21:31 przez MaciekP, łącznie zmieniany 2 razy.
Forerunner 935 na codzień, Epix - na szlaku, Oregon 600 - mapnik, GPSMAP 620 -woda, Nuvi 3597 - droga, Edge 1030 bundle - rower, TEMPE. Były 60CS, 60CSx, 276C, Etrex 30, Edge 1000
- GPS Maniak
- Radny
- Posty: 13457
- Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
- Lokalizacja: Poznań / Lesko
- Kontakt:
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Tu może być problem, o którym wspomniał popej. Cieniowanie mapy.MaciekP pisze:Była zainstalowana GPMAPA TOPO i bazówka.
Pozdrawiam Lechu
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Nie trzeba pacać, wystarczy przytrzymać. Powiększanie do 2 km jest natychmiastowe, do 12 km <1s, 20km = 3s. Szczegółowość - najwyższa. GPmapa noTopo.
Może on w tej hali złapał ze 2 satelity i to go tak zamuliło, albo jakiś zepsuty.
Może on w tej hali złapał ze 2 satelity i to go tak zamuliło, albo jakiś zepsuty.
Nuvi 760, Oregon 300 nuMaps Lifetime + ostatnia GPMapa, HTCwildfire + 3-oś kompas, Navigon, Rmaps.
Samsung Galaxy tab p-1000 + mapamap PL-2011Q3
Samsung Galaxy tab p-1000 + mapamap PL-2011Q3
- GPS Maniak
- Radny
- Posty: 13457
- Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
- Lokalizacja: Poznań / Lesko
- Kontakt:
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Dzięki. To przynajmniej w tej materii mamy jasność.
Pozdrawiam Lechu
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
A ulubioną trasę z Poznania do Leska oregon oblicza 15.35 s.
Nuvi 760, Oregon 300 nuMaps Lifetime + ostatnia GPMapa, HTCwildfire + 3-oś kompas, Navigon, Rmaps.
Samsung Galaxy tab p-1000 + mapamap PL-2011Q3
Samsung Galaxy tab p-1000 + mapamap PL-2011Q3
- GPS Maniak
- Radny
- Posty: 13457
- Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
- Lokalizacja: Poznań / Lesko
- Kontakt:
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Te 0.35 podoba mi się najbardziejsaper pisze:A ulubioną trasę z Poznania do Leska oregon oblicza 15.35 s.
Ale z tego wynika, że jest tak szybki jak Nuvi-205. N205 - na GPMapie: ok. 14 sek Na CNE ok. 8 sek.
Tu czasy trudno zmierzyć precyzyjnie, bo N-205 nie liczy od momentu zadania opcji "jedź" ale od momentu wskazania adresu. Jednak starałem się zrobić to w miarę rzetelnie
Pozdrawiam Lechu
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Re: co za gó**o
Akurat większość problemów które wymieniłeś opisujemy na Garniaku (i w tym wątku) od dawna. Nie wiem gdzie czytałeś te pochlebne recenzje w InternecieMaciekP pisze: 3. Przeskalowanie mapy trwa WIECZNOSC! i 60ka przy nim to demon szybkości! Myślę, że trzeba min 10s na pojawianie się czegokolwiek na ekranie.
(...)
Moje doświadczenie jest dowodem na to, ze urządzeń nie można kupować na podstawie recenzji w internecie. To trzeba wziąć do łapy!
Ale akurat problemu ze skalowaniem nie mam. Może jakaś lewa mapa była wgrana?
| Obecnie: | Garmin 3590LMT z City Navigator Europe - trasa |
| Garmin 62S z Topo Switzerland v3 - outdoor | |
| Dawniej: | Garmin Vista, 60CS, Oregon 300 i inne |
Re: Oregon 300/400 - pierwsze zdjęcia, wrażenia i testy
Ja nie twierdzę, że jest źle, ino że Oregon powinien być szybszy.GPS Maniak pisze:Jeżeli operujemy pojęciem: typowa robocza skala to z 60-tką wcale nie jest tak źle.
Te "dłuuuugie" czasy odświeżania nigdy mi się nie zdarzyły np. w Colo (zakładam że Orek jest pod tym względem podobny) - no chyba że miałem włączoną bazówkę i zażyczyłem sobie zoom rzędu kilkaset kilometrów...