Utopiłem Colorado

O seriach 62, Montana, Oregon, eTrex, czy fēnix, a nawet Rino, Dakota, Colorado, czy starej dobrej 60. Także o oprogramowaniu BaseCamp oraz mapach topograficznych i turystycznych (w tym o GPMapie Topo i Garmin Custom Maps) oraz o wszystkim co związane z użytkowaniem GPSów na szlakach górskich, krajoznawczych i rowerowych, a nawet w przydomowym lesie.
Awatar użytkownika
beetle-m
Garniak
Posty: 6311
Rejestracja: 11 paź 2007, 07:17
Lokalizacja: Goczałkowice-Zdrój
Has thanked: 2 times

Re: Otworek

Post autor: beetle-m »

zarys pisze:Nie bardzo umiem wkleić w odpowiedź zdjęcie /.../
:arrow: Dla przypomnienia stary wątek jak wklejać zdjęcia poprzez ImageShack
Pozdrawiam, mariuszD
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

kwieto pisze:Fakt, zamknięcie w Colorado nie wygląda jakoś szczególnie "profesjonalnie", ale z drugiej strony - zakładam że ktoś kto to projektował, ma minimum wiedzy
Heh, cofam to co powiedziałem.

Zrobiłem wczoraj testy tej pokrywy:

Najpierw wsadziłem GPS do miseczki z wodą (tak około 1-2cm głębokości) - i tu test zakończył się pomyślnie (około 15-20 minut)

Ale potem oblałem wodą otoczenie metalowej tylnej szyny (zaczepu), następnie przytknąłem usta i dmuchnąłem - w efekcie przez otwór woda przeleciała do środka. Niby parę kropel, ale jak GPS wpadnie do wody, to będzie poddany działaniu ciśnienia trochę większego niż mój chuch.

Niezależnie od tego co to jest i jaką rolę spełnia, powinno być lepiej zabezpieczone. Tak to wygląda w Colorado:

Obrazek
(widać wyraźnie, że przez otwór przebija metalowa szyna - żadnego zabezpieczenia od drugiej strony)

A tak robią to profesjonaliści (Otterbox)
Obrazek
Obrazek

Ten biały krążek na zdjęciu wnętrza pokrywy to właśnie membrana z przepuszczalnego materiału (GoreTex albo coś bardzo podobnego).
I fotografowana obudowa na pewno spełnia normy IP-67 - a zarazem "odpowietrzenie" (czy co to tak naprawdę jest) jest bardziej "przewiewne".

De facto jest to kwestia wklejenia maleńkiej łatki zrobionej z "oddychającej" membrany i problem załatwiony.
Szczerze mówiąc, szokuje mnie, że Garmin na coś takiego nie wpadł - zwłaszcza że jak widać na zdjęciach powyżej, miał w tym temacie dobry wzorzec do naśladowania.


I jeszcze jedno zdjęcie (niestety odrobinkę nieostre), tego otworu w górnej części obudowy. Tyle że u mnie nie ma membrany (jeśli dobrze zrozumiałem Zarysa, to u niego jest), ale jest to otworek na przelot. Nie dłubałem w nim, więc nie wiem jak to wygląda głębiej (czy jest tam jakieś zabezpieczenie czy nie)

Obrazek
Awatar użytkownika
Mariusz63
Początkujący
Posty: 65
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:56
Lokalizacja: Katowice

Re: Utopiłem Colorado

Post autor: Mariusz63 »

RAV pisze:Cześć!

W ramach testów dla www.blogn.pl włożyłem Colorado 300 do umywalki z 5 cm wody, ekranem w dół
Zastanawiam sie czy nie zrobić tego ze swoim nowym 60CSX, w końcu zapłaciłem za sprzęt który powinien wytrzymać dużo większa głębokość i dłuższy czas zamoczenia, nie wiem czy nie lepiej przekonać się teraz o tym co jest wart niż np po okresie gwarancji
Jedną z decyzji żeby kupić tego garmina a nie palmtopa była właśnie jego wodoodporność
jkarczew pisze:Kiedys sie spotkalem z takim opisem na tym foum zeby posmarowac uszczelki wazelina techniczna, bo to moze pomoc latwiej sciagac pokrywe i wydaje mi sie ze tez chroni troche przed woda
Bardziej będzie odpowiedni smar silikonowy wygląda jak zwykły przeźroczysty silikon ale nie zasycha i konserwuje gumę bo zabezpiecza przed utlenianiem, wazelina nawet ta bez kwasowa będzie gorzej wpływać na gumę, ale UWAGA smar silikonowy w odróżnieniu do wazeliny NIE PRZEWODZI prądu i jeżeli dostanie się na styki to może być problem (kiedyś posmarowałem sobie nim styki w przekaźniku :mrgreen: )
pozdrawiam Mariusz
GPSmap 60CSX Topo_PL_100, UMP-pcPL, Katowice_PL_Bike
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: Utopiłem Colorado

Post autor: kwieto »

Mała aktualizacja w kwestii tej dziurki w pokrywie baterii.
Dzisiaj przyjechało do mnie Colorado po wymianie (tu przerwa na "wazelinę": dziękuję serwisowi za błyskawiczną reakcję, naprawdę zależało mi w tym momencie na czasie) i w nowym egzemplarzu tajemniczej dziurki w pokrywie już nie ma.

Poza tym, zmian konstrukcyjnych nie zauważyłem.
Natomiast ta "niby-dziurka" przy gnieździe USB to chyba po prostu ślad po punkcie wtryskiwania gumy do formy.
Awatar użytkownika
RAV
Bywalec
Posty: 183
Rejestracja: 17 maja 2007, 12:44
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Utopiłem Colorado

Post autor: RAV »

Mariusz63 pisze:
RAV pisze:W ramach testów dla www.blogn.pl włożyłem Colorado 300 do umywalki z 5 cm wody, ekranem w dół
Zastanawiam sie czy nie zrobić tego ze swoim nowym 60CSX, w końcu zapłaciłem za sprzęt który powinien wytrzymać dużo większa głębokość i dłuższy czas zamoczenia, nie wiem czy nie lepiej przekonać się teraz o tym co jest wart niż np po okresie gwarancji
Test wodny z innymi ręczniakami robiliśmy już wcześniej:
http://blogn.pl/zestawienie-recznych-od ... rmina.html
Pozdrawiam

RAV
Nuvi 765T, 76CSx
ODPOWIEDZ