zarys pisze:Nie bardzo umiem wkleić w odpowiedź zdjęcie /.../
Utopiłem Colorado
- beetle-m
- Garniak
- Posty: 6311
- Rejestracja: 11 paź 2007, 07:17
- Lokalizacja: Goczałkowice-Zdrój
- Has thanked: 2 times
Re: Otworek
Pozdrawiam, mariuszD
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
Już bez Garmina na pokładzie. Kiedyś: nüvi 3490LMT // 3790T // 765T // 760 // 250W
Teraz: Xiaomi 12 (z Google Maps i Android Auto)
Heh, cofam to co powiedziałem.kwieto pisze:Fakt, zamknięcie w Colorado nie wygląda jakoś szczególnie "profesjonalnie", ale z drugiej strony - zakładam że ktoś kto to projektował, ma minimum wiedzy
Zrobiłem wczoraj testy tej pokrywy:
Najpierw wsadziłem GPS do miseczki z wodą (tak około 1-2cm głębokości) - i tu test zakończył się pomyślnie (około 15-20 minut)
Ale potem oblałem wodą otoczenie metalowej tylnej szyny (zaczepu), następnie przytknąłem usta i dmuchnąłem - w efekcie przez otwór woda przeleciała do środka. Niby parę kropel, ale jak GPS wpadnie do wody, to będzie poddany działaniu ciśnienia trochę większego niż mój chuch.
Niezależnie od tego co to jest i jaką rolę spełnia, powinno być lepiej zabezpieczone. Tak to wygląda w Colorado:

(widać wyraźnie, że przez otwór przebija metalowa szyna - żadnego zabezpieczenia od drugiej strony)
A tak robią to profesjonaliści (Otterbox)


Ten biały krążek na zdjęciu wnętrza pokrywy to właśnie membrana z przepuszczalnego materiału (GoreTex albo coś bardzo podobnego).
I fotografowana obudowa na pewno spełnia normy IP-67 - a zarazem "odpowietrzenie" (czy co to tak naprawdę jest) jest bardziej "przewiewne".
De facto jest to kwestia wklejenia maleńkiej łatki zrobionej z "oddychającej" membrany i problem załatwiony.
Szczerze mówiąc, szokuje mnie, że Garmin na coś takiego nie wpadł - zwłaszcza że jak widać na zdjęciach powyżej, miał w tym temacie dobry wzorzec do naśladowania.
I jeszcze jedno zdjęcie (niestety odrobinkę nieostre), tego otworu w górnej części obudowy. Tyle że u mnie nie ma membrany (jeśli dobrze zrozumiałem Zarysa, to u niego jest), ale jest to otworek na przelot. Nie dłubałem w nim, więc nie wiem jak to wygląda głębiej (czy jest tam jakieś zabezpieczenie czy nie)

Re: Utopiłem Colorado
Zastanawiam sie czy nie zrobić tego ze swoim nowym 60CSX, w końcu zapłaciłem za sprzęt który powinien wytrzymać dużo większa głębokość i dłuższy czas zamoczenia, nie wiem czy nie lepiej przekonać się teraz o tym co jest wart niż np po okresie gwarancjiRAV pisze:Cześć!
W ramach testów dla www.blogn.pl włożyłem Colorado 300 do umywalki z 5 cm wody, ekranem w dół
Jedną z decyzji żeby kupić tego garmina a nie palmtopa była właśnie jego wodoodporność
Bardziej będzie odpowiedni smar silikonowy wygląda jak zwykły przeźroczysty silikon ale nie zasycha i konserwuje gumę bo zabezpiecza przed utlenianiem, wazelina nawet ta bez kwasowa będzie gorzej wpływać na gumę, ale UWAGA smar silikonowy w odróżnieniu do wazeliny NIE PRZEWODZI prądu i jeżeli dostanie się na styki to może być problem (kiedyś posmarowałem sobie nim styki w przekaźnikujkarczew pisze:Kiedys sie spotkalem z takim opisem na tym foum zeby posmarowac uszczelki wazelina techniczna, bo to moze pomoc latwiej sciagac pokrywe i wydaje mi sie ze tez chroni troche przed woda
pozdrawiam Mariusz
GPSmap 60CSX Topo_PL_100, UMP-pcPL, Katowice_PL_Bike
GPSmap 60CSX Topo_PL_100, UMP-pcPL, Katowice_PL_Bike
Re: Utopiłem Colorado
Mała aktualizacja w kwestii tej dziurki w pokrywie baterii.
Dzisiaj przyjechało do mnie Colorado po wymianie (tu przerwa na "wazelinę": dziękuję serwisowi za błyskawiczną reakcję, naprawdę zależało mi w tym momencie na czasie) i w nowym egzemplarzu tajemniczej dziurki w pokrywie już nie ma.
Poza tym, zmian konstrukcyjnych nie zauważyłem.
Natomiast ta "niby-dziurka" przy gnieździe USB to chyba po prostu ślad po punkcie wtryskiwania gumy do formy.
Dzisiaj przyjechało do mnie Colorado po wymianie (tu przerwa na "wazelinę": dziękuję serwisowi za błyskawiczną reakcję, naprawdę zależało mi w tym momencie na czasie) i w nowym egzemplarzu tajemniczej dziurki w pokrywie już nie ma.
Poza tym, zmian konstrukcyjnych nie zauważyłem.
Natomiast ta "niby-dziurka" przy gnieździe USB to chyba po prostu ślad po punkcie wtryskiwania gumy do formy.
Re: Utopiłem Colorado
Test wodny z innymi ręczniakami robiliśmy już wcześniej:Mariusz63 pisze:Zastanawiam sie czy nie zrobić tego ze swoim nowym 60CSX, w końcu zapłaciłem za sprzęt który powinien wytrzymać dużo większa głębokość i dłuższy czas zamoczenia, nie wiem czy nie lepiej przekonać się teraz o tym co jest wart niż np po okresie gwarancjiRAV pisze:W ramach testów dla www.blogn.pl włożyłem Colorado 300 do umywalki z 5 cm wody, ekranem w dół
http://blogn.pl/zestawienie-recznych-od ... rmina.html
Pozdrawiam
RAV
Nuvi 765T, 76CSx
RAV
Nuvi 765T, 76CSx