Jaki sprzęt?

O seriach 62, Montana, Oregon, eTrex, czy fēnix, a nawet Rino, Dakota, Colorado, czy starej dobrej 60. Także o oprogramowaniu BaseCamp oraz mapach topograficznych i turystycznych (w tym o GPMapie Topo i Garmin Custom Maps) oraz o wszystkim co związane z użytkowaniem GPSów na szlakach górskich, krajoznawczych i rowerowych, a nawet w przydomowym lesie.
Luigi
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 20 kwie 2009, 12:09
Lokalizacja: Gdańsk

Jaki sprzęt?

Post autor: Luigi »

Witam wszystkich.

Jeśli chodzi o sprawy nawigacyjne, to ta tematyka jest mi znana dość dobrze zawodowo z morskich rozwiązań profesjonalnych, ale przecież każdy ma jakąś pasję?
No właśnie.
Naszą (moją i żony) pasją jest wałęsanie się (piesze) po lasach, polach i łąkach (ptaki - foto, zioła - nalewki, leśne runo itp.)
Do tej pory starczają nam sztabówki i najzwyklejszy kompas.
Chcieliśmy jednak pójść z duchem postępu i zastąpić w praktycznym użytkowaniu papier na elektronikę, zachowując te pierwsze jedynie jako wsparcie awaryjne na dnie plecaka.
Nie chciałem do tej pory inwestować w sprzęt typu GPS, bo operatorzy sieci komórkowych zachwalali swoje produkty i miałem nadzieję, że takie coś nam wystarczy. Od kilku dni jestem użytkownikiem takiego czegoś i już wiem, że to stanowczo za mało, jak na nasze potrzeby.

Uruchomiliśmy wyobraźnię i zaczęliśmy marzyć, jak miałoby wyglądać nasze cudeńko - urządzenie spełniające nasze marzenia:
1. Niewielkie rozmiary, gdzie granicą maleńkości byłby jednak rozmiar wyświetlacza, na który nie trzeba byłoby patrzeć przez lupę.
2. Sprawny odbiornik GPS, który potrafi szybko ustalić pozycję (krócej niż 3 minuty) i nie tylko na pustyni (przeszkody terenowe, drzewa itp.).
3. Konieczna współpraca z jakąś mapą , a może GoogleMaps? lub inną, która byłaby pomocna w terenie. (Np, to co mam w komórce (WF NAvigator) jest do kitu: małe dróżki i ścieżki są widoczne dopiero przy bardzo dużym powiększeniu ale wtedy nie widać dokąd biegną, Google Maps natomiast nie współpracują z wewnętrznym GPS'em)
4. Gdyby jeszcze można było na "to" załadować robione podczas wyprawy zdjęcia z aparatu foto oraz...
5. Zasilanie wystarczało na więcej niż 4 do 5 godzin :o)

Bardzo proszę o praktyczne porady, co my mamy kupić?
W tym roku wybieramy się na Maderę, fajowo byłoby móc tego użyć podczas takiej wyprawy.
Nasze zainteresowanie, jak do tej pory idą w kierunku OREGON 400T albo jakiś mały laptop wyposażony w podłączenie do sieci oraz odbiornik GPS.
Co o tym sądzicie?
Przyjaciele z Garniaka; 60CSx !!!! ; mapy papierowe
Awatar użytkownika
pelsta
Bywalec
Posty: 837
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:52
Lokalizacja: Kęty

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: pelsta »

Witam.

Zupełnie niedawno zakupiłem Garmin eTrex Vista HCx i takowy właśnie polecam.
Wg mnie spełnia prawie wszystkie Wasze marzenia:
ad 1. spokojnie mieści się w kieszeni spodni i w ręce, ekran niewielki ale bardzo dobrze czytelny
ad 2. zimny start w 39 sekund, ciepły start 3 sekundy, dokładność ±3 metry albo lepsza
ad 3. współpracuje z wszelkimi mapami Garmina komercyjnymi i darmowymi a także z mapami topo - w szczególności na Polskę polecam Topo_PL_100 GPSManiaka
ad 4. niestety nie da się
ad 5. na dwóch akumulatorkach AA 2500mAh pracował 29 godzin non-stop (z wyłączonym kompasem)

Niestety, podobno są problemy z gumą na obudowie ale tego jeszcze nie doświadczyłem i mam nadzieję że dzięki odpowiedniemu użytkowaniu - nie doświadczę :D

Do poczytania załączam instrukcję
Załączniki
Staszek
Nuvi200 + Nuvi250v2 + Mio169 + eTrexVistaHCx + eTrex20->eTrex30 + Samsung Solid B2710 + HTC HD2 (Android 4.2.2) + K&M Drive 2.1 + eTrex30x
własna kompilacja OSM + UMP-pcPL + Compass
góry - Locus, droga - ciągle poszukuję
NuviLog2MS, gpxer, jnxer
Luigi
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 20 kwie 2009, 12:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: Luigi »

Dzięki Staszku,

Właśnie jesteśmy po lekturze na:
www.gpsmaniak.com

i trochę jakby jaśniej, ale tylko trochę :lol:

Sprawa wygląda jak z naszymi nalewkami, żeby coś powiedzieć, trzeba samemu spróbować 8)

Pozdrawiamy serdecznie
gdańskie urWiSy
Przyjaciele z Garniaka; 60CSx !!!! ; mapy papierowe
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: GPS Maniak »

Takie rzeczy to tylko w Erze :wink:

A mówiąc nieco poważniej - dużo zależy od przyzwyczajeń i potrzeb. Zwróciłeś w swoim poście (m.in.) uwagę na dwie rzeczy:
- wielkość ekranu
- fakt że przy większym oddaleniu map nie widać ścieżek, (uwaga: gdyby były to zapewne zlałyby się w szarą plamę) za to duże zbliżenie daje zbyt małą perspektywę (bez przesunięcia mapy nie widać dokąd ścieżka prowadzi)

Oba te problemy znam doskonale i uważam, że pomysł aby: "pójść z duchem postępu i zastąpić w praktycznym użytkowaniu papier na elektronikę" stoi z wyżej wymienionymi problemami w sprzeczności. Mały ekranik + brak perspektywy mapy przy dużych powiększeniach to powód dla którego odpuściłem sobie rolę GPSu jako jedynego mapnika. Pozostałem wierny papierowi. Stosowny wydruk lub wycięty fragment mapy wielkości powiedzmy A5 mam zawsze ze sobą i to "pod ręką", natomiast GPS jest wspaniałym, ale jednak tylko dodatkiem do tej mapy. Oczywiscie zdarzają się wycieczki podczas których z mapy papierowej nie korzystam wcale. Z reguły jednak jeżeli mam jakieś wątpliwości nawigacyjne w stylu: "którą ścieżkę wybrać" sięgam po papier. GPS jako nawigator sprawdza się natomiast perfekcyjnie podczas wędrówek po lesie. Takich wędrówek, które odbywają się niekoniecznie po drogach, lecz bardziej z elementami łazikowania "na krechę".

Takie podejście do zagadnienia powoduje też, że odpada mi podstawowy problem jaki mają zwolennicy GPSu wykorzystywanego głównie jako mapnika. Problem jakości map. Skoro i tak mam "pod ręką" mapę papierową mogę skoncentrować się na tych cechach GPSu, które wnoszą ( do moich :!: ) wycieczek najwięcej wartości dodanych, odsuwając nieco na bok problem jakości map. Przy założeniu odwrotnym tzn. założeniu, że głównym zadaniem GPSu jest "robienie za mapanik" priorytetem jest oczywiście system mapowy i jego szczegółowość, a tu ..... zaczynają się znane problemy i dyskusje "o wyższości".

Oczywiście to moje podejście do zagadnienia. Zdecydowana większość użytkowników GPSu szuka jednak w nim przede wszystkim roli mapnika - czyli podobnie do Ciebie, chce papierową mapę wrzucić na dno plecaka a jeszcze częściej zrezygnować z niej zupełnie :shock: Jeżeli to się udaje to OK, ale nie ukrywam że dla mnie jest to sytuacja dość trudna do zaakceptowania. Dla mnie mapa to mapa, a GPS to GPS :P
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: GPS Maniak »

Teraz małe wyjaśnienie - po co napisałem powyższy tekst, no i porada co kupić .... :D

Otóż chcę abyś uniknął pewnych rozczarowań. Dedykowany turystyczny sprzęt to wspaniałe, ale jednak dość specyficzne, a co gorsze niezbyt tanie urządzenie. Głupio by było gdybyś kupił taką zabawkę, a potem nie był z niej zadowolony. Masz komórkę z GPSem. Może wgraj do niej jakiś soft do obsługi map rastrowych (skanowanych) i popróbuj. Może takie rozwiązanie Tobie wystarczy? Ja co prawda jestem zwolennikiem map wektorowych wspomaganych zintegrowanym kompasem, ale wielu ludzi używa na codzień rastry i jest zadowolonych. A jeżeli - podobnie do mnie - nadal nie będziesz czuł się w pełni usatysfakcjonowany rastrem w komórce, zawsze możesz wrócić do pomysłu na zakup Garmina.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Luigi
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 20 kwie 2009, 12:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: Luigi »

Ja się od razu domyślałem, że takie rzeczy to tylko w Erze :lol:

Ale mówiąc poważniej, to w instrukcji obsługi do każdego elektronicznego urządzenia nawigacyjnego na statkach zamieszczona jest uwaga, że jest ono tylko uzupełnieniem do mapy papierowej.
Wybranie się, tak jak my to robimy, do nieznanego sobie lasu, w nieznane tereny i chodzenie przeważnie poza drogami oraz poleganie wyłącznie na tzw. "elektronice" byłoby brakiem roztropności, delikatnie mówiąc. :)

Z drugiej strony, Leszku, taki elektroniczny mapnik to nic złego przecież.
Ostatnio wychodziliśmy na tzw. "nasze żuławskie łąki", do siedziby Pana Myszołowa no i oczywiście dalej. Jak to my, wybraliśmy do powrotu inną trasę, a słońce już zachodziło. Ponieważ wyszliśmy "blisko" od naszej Dziupelki to żadnej mapy nie zabieraliśmy. Problem jednak jest taki, że te tereny są poprzecinane siecią kanałów i rowów, które czasem trudno jest przeskoczyć :)
W takiej sytuacji, poza mapą oczywiście, bardzo by się przydało "coś", co pozwoliłoby pokazać dokładnie, gdzie jesteśmy oraz jakie mamy możliwości dotarcia do domu. Komórkowe GoogleMaps z jakiś sobie tylko znanych powodów zupełnie nie chciało się załadować, ale poza tym nawet gdyby się załadowała, to informacja, że wskazane "moja pozycja" pokrywa obszar o średnicy 5000m jest absurdem. W tej sytuacji nawet działanie samego GPS w komórce było zupełnie nieprzydatne, bo wiedzieliśmy w którą stronę jest "do domu", ale nie wiedzieliśmy jak to pokonać.

Odnośnie "WP NAvigatora" to mankament, o którym napisałem wcześniej (interesujące nas dróżki widoczne są dopiero przy dużych powiększeniach, przy których zupełnie nie widać dokąd prowadzą) jest po prostu niewyważony. Z inżynierskiej ciekawości zastanawiam się na ile Trekbuddy różni się od WP Nawigatora (poza kosztami eksploatacji, oczywiście).

A tak na koniec, to nasze wędrówki bardzo często odbywają się po lasach (może poprawniej: lasami) i korzystamy z tzw. 25 000, bo tam tzw. leśne kwartały są jednoznacznie oznakowane narożnymi słupkami, więc zgubić się jest po prostu niemożliwe. :)

W sumie, to ciekawa sprawa :)

Serdecznie pozdrawiamy
gdańskie urWiSy
Wiesia i Sławek

P.S.

Dzięki Leszku za dopowiedzenie.
Nasze doświadczenie jest takie: żeby zrobić dobre zdjęcie ptaszorom, nie da się tego załatwić komórką (chyba, że ptak jest martwy). Zasada jest taka: lepszy sprzęt - możliwość lepszego zdjęcia. Optymalizacja wymaga inwestycji. Wygodniejsze i bardziej sprawne autko kosztuje więcej :) itd.

A na koniec spróbuję coś Wam sprezentować z naszych wypraw :)
Załączniki
Przyjaciele z Garniaka; 60CSx !!!! ; mapy papierowe
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: GPS Maniak »

Luigi pisze:Odnośnie "WP NAvigatora" to mankament, o którym napisałem wcześniej (interesujące nas dróżki widoczne są dopiero przy dużych powiększeniach, przy których zupełnie nie widać dokąd prowadzą) jest po prostu niewyważony. Z inżynierskiej ciekawości zastanawiam się na ile Trekbuddy różni się od WP Nawigatora (poza kosztami eksploatacji, oczywiście).
Nie mam najmniejszego pojęcia co to jest WP Navigator, ale jeżeli wspominasz o "zanikaniu ścieżek" domniemam, że to system pracujący - przynajmniej w źródłach - na mapach wektorowych i tu będzie tkwiła podstawowa różnica pomiędzy obydwoma systemai, gdyż Trekbuddy pracuje na rastrach. Na mapach skanowanych.
Luigi pisze:Z drugiej strony, Leszku, taki elektroniczny mapnik to nic złego przecież.
Jasne że nic złego :D Gdybym uważał inaczej, nie robiłbym Topo_PL_100 tylko nadal biegał po lesie z bezmapowym Summitem. Chodzi raczej o to co dla danego użytkownika GPS jest priorytetm.

Jeżeli priorytetem jest wrzucenie mapy papierowej na dno plecaka, a do tej pory podstawą nawigacyjną było korzystanie z map topograficznych 1:25000 - zostajesz postawiony pod ścianą. Tzn. na pewno musi to być GPS bazujący na systemie rastrowym, co pociąga za sobą dalsze określone wybory, bo np. outdoorowy Garmin z założenia pracujący na mapach wektorowych - przy takich warunkach brzegowych (1:25000) - nie sprawdzi się wystarczająco dobrze jako mapnik. Nie sprawdzi się z tej prostej przyczyny, że wektorowego odpowiednika map topograficznych 1:25000 po prostu nie ma i w Poslce raczej nigdy nie będzie. Oczywiście mapę wektorową możesz zrobić sobie sam, ale chociaż to miła zabawa, to jednak zabawa bardzo czasochłonna. Można też "na siłę" próbować wgrać do Oregona "pseudoraster", ale efekt raczej mizerny. To jest jedna strona medalu.

Druga strona medalu, to rezygnacja z priorytetu "mapnik", czyli pogodzenie się z tym że dla wielu obszarów Polski będziesz miał (w GPSie) mapy stosunkowo mało szczegółowe. Dokładniej - są obszary dla których amatorskie mapy mają szczegółowość na poziomie map topograficznych 1:50000, są obszary o szczegółowości map turystycznych, ale są też obszary na których będziesz skazany na mapę samochodową lub niewiele lepszą. W konsekwencji będziesz zapewne (podobnie jak ja) czasami zmuszony do korzystania z map papierowych. No i tu właśnie pojawia się pytanie: czy Ciebie to przeraża czy nie? Wielu użytkowników uważa, że nie po to kupują GPS aby nadal korzystać z "archaicznego" i niewygodnego papieru i dlatego wolą zrezygnować z wielu mniej lub bardziej przydatnych zalet jakie oferuje dedykowany sprzęt turystyczny, byle mapę papierową pozostawić w domu :D

Inna rzecz, że komórkę-GPS już masz, zatem po kupieniu Garmina będziesz blisko ideału: 2 GPSy do turystyki :wink:
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Luigi
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 20 kwie 2009, 12:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: Luigi »

No to teraz to nam zabiłeś ćwieka :)

1. Zdecydowaliśmy, żeby zakupić TB + mapę Kaszub. Jak przetestujemy, to się uwagami, oczywiście podzielimy.

2. Po tej burzy mózgów, jaką przebyliśmy przez ostatnie godziny tym bardziej nam się wykrystalizowało "urządzenie Nr 1", które moglibyśmy wykorzystywać jedynie na postojach, w sytuacjach wątpliwych, bo czasem to nawet 10tys nie wystarcza przecież:
- wyświetlacz stanowczo większy niż 2,5" (9" byłby chyba OK)
- ani raster, ani wektor nie ukoją naszych potrzeb, papier jest "just the best", ale szukamy przecież czegoś lepszego. W tej sytuacji pragniemy Google Earth, czyli łączność z netem.
- sprawny odbiornik GPS

I tutaj znów ponawiamy naszą prośbę: może ma ktoś z Was doświadczenia i już eksploatuje takie "urządzenie"?

Wiesz, Leszku, ale Ty chyba masz naprawdę rację, że jedno narzędzie to za mało. Przecież ww. konfiguracji nie da się nieść uruchomionej przed sobą. Do tego wystarczy sprawny outdoorowy GPS (urządzenie Nr 2).
I znów prośba, który byście polecili?
Uwagi Lecha trafiły nam do przekonania. W tym urządzeniu nie musimy się skupiać na jakości map.

Cudownie byłoby, gdyby można było sobie w Google Earth (urządzenie Nr 1)utworzyć trasę wycieczki/ wypadu i potem ją wyeksportować do urządzenia Nr 2

Czy są jakieś szanse na takie postępowanie?
Przyjaciele z Garniaka; 60CSx !!!! ; mapy papierowe
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: GPS Maniak »

Luigi pisze:Czy są jakieś szanse na takie postępowanie?
Książkę można by napisać na ten temat. Nie podam tu też gotowych rozwiązań, bo to nie czas ani miejsce na to.
Są takie możliwości i na tym stwierdzeniu - póki co - poprzestańmy :D

Krótko:
1. Tak po prawdzie - jeżeli nie będziemy korzystali z automatycznego generowania trasy, to do korzystania z danych z googli czy innych serwisów mapowych wcale nie jest potrzebne połączenie z netem. Przy odrobinie wysiłku można w necie znaleźć soft pozwalający na ściągniecie skalibrowanych (z georeferncjami) map i zdjęć SAT i potem korzystać z tego w terenie w systemie "off_line". I nie chodzi tu nawet o koszty GPRS, ale o to że np. w terenie w którym ja operuję po prostu często nie ma zasięgu GSM i wszelkie systemy "on_line" są do bani :D
2. W ogóle rozwiązania "on_line" jako uzależniające nas od pewnych czynników zewnętrznych wydają się w terenie jakby niezbyt słuszne. Ale to tylko moje zdanie. Znam wielu, którzy myślą inaczej.
3. Takie rozwiązania "off_line" z mapami i zdjęciami z Googli można zastosować nawet w komórce z Symbianem (o ile się nie mylę są programy ułatwiające pobieranie danych z Googli w formacie TrekBuddy) . W mojej komórce z WinMobile mam co prawda inny program niż TB, ale też mam w nim zdjęcia SAT z różnych serwisów. Wada taka sama jak ta, o której mowimy od początku: mały ekran oraz brak szerszej perspektywy powoduje, że zdjęcia SAT czy najładniejsze nawet mapy rastrowe tracą cały swój urok i nie dają w pełni sensownej informacji:

Obrazek

Stąd pomysł aby zabierać w teren coś w rodzaju Acera Aspire One z 8,9' wyświetlaczem wydaje się "niby" sensowny. "Niby" bo mam coś takiego, ale komu chciałoby się to nosić? Apteczka, latarka, lustrzanka, lornetka, termos, ze dwie puszki browca :wink: , 2-gie śniadanie, GPS, komórka, jakaś zapasowa koszulka + kurteczka na wiatr i deszcz i .... plecak pełen. Gdzie tu miejsce na notebooka?
4. Niewątpliwą zaletą notebooka jest możliwość zaprojektowania trasy czy to w serwisach on_line czy na tle map rastrowych i wysłania tego do outdoorowca, ale to samo przecież z równym powodzeniem można zrobić przed wyjściem w teren. W domu na PCcie, bądź na laptopie w samochodzie. W teren - notebooka raczej bym nie targał. Tzn. jeżeli mam się męczyć albo wypatrując czegoś w małym ekraniku komórki, albo się męczyć targając notebooka wolę wariant nr 1 :D

Podsumowując: Mając do dyspozycji
* komórkę GPS ze zdjęciami SAT i ewentualnie jakimiś skanami map +
* outdoorowca z mapami wektorowymi +
* jakiś "kawałek papieru" dla złapania szerszej perspektywy
z punktu widzenia nawigacji mamy praktycznie wszystko czego potrzeba w terenie. Niby od przybytku głowa nie boli, ale notebook wydaje się mimo wszystko być zbyt mało wnoszącym, a za to zbyt bardzo upierdliwym dodatkiem do plecaka - takie przynajmniej jest moje zdanie.

A wracając do prośby o poradę co kupić - niczego mądrego nie powiem. Bez wątpienia najnowocześniejszym odbiornikiem Garmina jest Oregon, ale trochę mnie zniechęca jego słabej jakości wyświetlacz i właśnie z tego powdu osobiście nie kupiłbym tego sprzętu. Sądzę jednak, że użytkownicy Oregona mogą mieć inne zdanie na ten temat. Spośród pozostałej wielkiej trójki: 60CSX, Vista_HCX i Colorado, lidera jednoznacznie nie potrafiłbym wskazać, a ponieważ lubię gadżety i przez jakiś czas obok GPSu używałem w górach także walkie-talkie dla mnie problem wyboru obecnie już nie istnieje. Połączyłem GPS z walkie-talkie i wyszedł z tego Rino_530 :wink:
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Luigi
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 20 kwie 2009, 12:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: Luigi »

Witaj, jam ci to Wiesiejka -
pod nieobecność męża (na delegację mi wyjechał) i na jego prośbę odpisuję na powyższe rady i wskazówki :)
Pragniemy nade wszystko za nie bardzo podziękować. Bardzo wiele nam dały w skrystalizowaniu naszych potrzeb. M.in. właśnie wpadliśmy też na pomysł wcześniejszego utworzenia sobie mapy na stacjonarnym pececie, a następnie przesłania jej na komórkę. Podobnie też myślimy co do (nie-)konieczności zabierania zbędnego sprzętu, a nade wszystko liczenia na "pole" w lasach czy kniejach, po których często busz-ujemy.

Wspomnieliśmy też o mini laptopie tylko dlatego, że myślimy o jakimś urządzeniu, na które w czasie dłuższej wyprawy i większej ilości zdjęć można przerzucić ich zasób i przejrzeć lub po prostu zmagazynować. Ale to kolejny, może nieco już inny temat.

Bylibyśmy ogromnie wdzięczni za podanie jakichś linków, gdzie można takie mapy SAT namierzyć (choćby nawet płatne). Chodzi nam głównie o zdjęcia satelitarne.

Tak więc mamy o czym medytować i decyzje podejmować :D
Jeszcze raz wyrażamy ogromną wdzięczność za wskazówki.
Obiecuję, że podzielimy się naszym doświadczeniem odnośnie wspomnianych urządzeń i ich przydatności w terenie.

Wiesiejka od Luigi'ego.
Przyjaciele z Garniaka; 60CSx !!!! ; mapy papierowe
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: GPS Maniak »

Luigi pisze:Bylibyśmy ogromnie wdzięczni za podanie jakichś linków, gdzie można takie mapy SAT namierzyć (choćby nawet płatne). Chodzi nam głównie o zdjęcia satelitarne.
Trochę się nie zrozumieliśmy :D Zdjęcia o których wspomniałem są zazwyczaj - niezbyt elegencko - podebrane ze znanych serwisów typu GoogleEarth, Zumi etc. dlatego też napisalem że cyt: Przy odrobinie wysiłku można w necie znaleźć soft pozwalający na ściągniecie skalibrowanych (z georeferncjami) map i zdjęć SAT .

To już musi wystarczyć. Podanie dokładniejszej recepty naruszałoby zasady naszego forum, które ..... (m.in) sam ustaliłem :D
Przy założeniu, że będziecie użytkownikami TrekBuddy i interesują Was zdjęcia SAT na komórkę, polecam odwiedziny http://linuxtechs.net/kruch/tb/forum/viewforum.php?f=14

Może tam znajdziecie wskazówki jak pobrać zdjęcia SAT i na PCta i na komórkę?
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
soko
Garniak
Posty: 1738
Rejestracja: 16 mar 2007, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: soko »

Krótko: http://www.allallsoft.com/

Yahoo Satellite Maps Downloader $29.95
Yahoo Normal Maps Downloader $29.95
Microsoft VirtualEarth Satellite Downloader $29.95
Microsoft Virtual Earth Hybrid Downloader $29.95
Microsoft VirtualEarch Map Downlader $29.95

i:
http://softonpc.com/gsm/

Google Maps Downloader
Google Satellite Maps Retreiver $29.95
Universal Maps Downloader $59.99

Do wyboru , do koloru. Płacimy i ściągamy. Za darmo do level 13 chyba. Pozdrawiam Krzysztof
Ostatnio zmieniony 20 kwie 2009, 21:24 przez soko, łącznie zmieniany 1 raz.
60CSx, Colorado 400t, Suunto X10, Colorado 300 i Colorado 400c. 86S, 79S.
Moja "Instrukcja Obsługi Colorado": Link: http://www.garniak.pl/viewtopic.php?p=67948#p67948
sdsyc
Radny
Posty: 2465
Rejestracja: 27 lut 2008, 09:03
Has thanked: 4 times

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: sdsyc »

Luigi pisze:ale poza tym nawet gdyby się załadowała, to informacja, że wskazane "moja pozycja" pokrywa obszar o średnicy 5000m jest absurdem.
GMM posługiwał się przybliżoną metodą, pokazując koło w którego centrum znajdował się nadajnik GSM. Jeśli telefon miałby "na pokładzie" GPS lub był połączony przez BT z zewnętrznym odbiornikiem GPS, to GMM pokazywałby lokalizację według wskazań odbiornika GPS. Wg mnie GMM kiepsko sprawdzi się w gęsto zalesionym terenie. W widoku SAT kiepsko widać leśne dukty, w widoku map oczywiście jest ich mało lub nie ma wcale, a najciekawszy widoku "terenowego" GMM nie pokazuje.
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: GPS Maniak »

sdsyc pisze:Jeśli telefon miałby "na pokładzie" GPS lub był połączony przez BT z zewnętrznym odbiornikiem GPS, to GMM pokazywałby lokalizację według wskazań odbiornika GPS.
Z tego co zrozumiełm z pierwszego postu komórka ma wbudowany GPS (szkoda, że w podpisie Luigi-ego brak informacji o sprzęcie).
Nie wiem jednak, czy wszystkie Symbianowe wersje GoogleMaps współpracują z wbudowanym GPSem?
Pamiętam, że na pl.rec.gps ktoś kiedyś wspominał, że nie.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
mariw
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 24 lis 2008, 19:53
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Jaki sprzęt?

Post autor: mariw »

GPS Maniak pisze:Niby od przybytku głowa nie boli, ale notebook wydaje się mimo wszystko być zbyt mało wnoszącym, a za to zbyt bardzo upierdliwym dodatkiem do plecaka - takie przynajmniej jest moje zdanie.
W tym miejscu chyba dobrze podkreślić, że czytelność ekranu netbooka w terenie może go w ogóle wykluczyć z takich zastosowań. Tak przynajmniej jest z moim asus eee pc 900, którego w pełnym słońcu po prostu nie da się używać.
60csx, UMP-pcPL, gpmapa, ipaq, dawniej zolty etrex
ODPOWIEDZ